REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nadal nie wiadomo, co z lekami refundowanymi

2012-01-02 19:33
publikacja
2012-01-02 19:33
Ministerstwo Zdrowia oraz NFZ zapewniają, że recepta, która zawiera pieczątkę "refundacja do decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia" jest ważna i ma być realizowana zgodnie z przysługującym pacjentowi poziomie refundacji. Taką pieczątkę wstawiają lekarze protestujący przeciwko niektórym zapisom ustawy refundacyjnej. Według danych Porozumienia Zielonogórskiego, dotyczy to kilkudziesięciu tysięcy lekarzy.

Wiceminister zdrowia Marek Haber wyraził też przekonanie, że wszyscy pacjenci dostaną leki na takim poziomie refundacji, jaka im przysługuje. Zapewnił, że sytuacja po wprowadzeniu ustawy refundacyjnej jest na bieżąco monitorowana, a stosowne informacje są przekazywane lekarzom i pacjentom. Rano odbyło się spotkanie ministra zdrowia z szefem NFZ, Rzecznikiem Praw Pacjenta. Strony rozmowy pozostają też w kontakcie z prezesem Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Jacek Paszkiewicz zapewnił, że recepty opatrzone pieczątką "Refundacja do decyzji NFZ" będą refundowane. Podkreśli, że Fundusz będzie płacił aptekom, które wydadzą lek ze zniżką. Jacek Paszkiewicz powiedział, że pacjenci, którzy otrzymają recepty z pieczątką "Refundacja do decyzji NFZ", powinni je zrealizować w aptekach. Dodał, że aptekarze mogą bez obaw realizować recepty, na których lekarz nie wpisze poziomu refundacji.

Jednomyślni co do tego, jak mają postępować przy realizacji recepty z pieczątką, "refundacja do decyzji NFZ", nie są jednak farmaceuci. Jedni przyjmują poświadczenia chorych dotyczące ubezpieczenia, inni tego nie robią i nie wydają leku ze zniżką. Część aptekarzy mówi, że jeśli na recepcie brakuje tylko kodu Funduszu, to aptekarz może go uzupełnić, prosząc pacjenta o poświadczenie ubezpieczenia. Chory musi mieć dokument ubezpieczenia bądź sam potwierdzić własnoręcznym podpisem na odwrocie recepty, że jest ubezpieczony .

Tymczasem Grzegorz Kucharewicz - prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej uważa, że farmaceuci nie mogą tego robić. "Jeżeli nie będzie oddziału NFZ, to aptekarze nie powinni ryzykować i przyjmować oświadczeń o ubezpieczeniu, bo trudno nam będzie weryfikować takie oświadczenia. To powinien robić lekarz i wpisać, do jakiego oddziału NFZ należy pacjent" - powiedział.

Aptekarze również nie są zgodni co do tego, że farmaceuta może zrealizować receptę, która nie ma wpisanych odpłatności. Niektóre apteki realizują takie recepty ze stuprocentową odpłatnością. Inne je uzupełniają, ale jeśli lek ma większą i mniejszą zniżkę, to pacjent otrzyma mniejszą.

Z kolei Rzecznik Praw Pacjenta radzi pacjentom, by szukali aptek, gdzie będą "bardziej ludzcy farmaceuci", którzy sprzedadzą lek z przysługującą zniżką. Krystyna Kozłowska powiedziała, że nie ma możliwości, by Narodowy Fundusz Zdrowia zwracał pacjentom pieniądze, gdy zapłacą w aptece 100 procent ceny, a przysuguje im zniżka.

Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz poinformował, że do tej pory 13 074 apteki złożyły wnioski o zawarcie umów z Funduszem. W ubiegłym roku było to 13 200 aptek.

IAR





Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Ekonomista
Zdrowy rozsadek

Wystarczy selekcja z listy ogólnej
wg
schorzeń - na leki refundacyjne
wg - stponia % refundacji 30%, przewlekłe P -50% etc.....................
chek lista będzie przejsrzysta dla lekarza , aptekarza
a pacjent będzie czytał że pozostałe leki - nie są refundowane

Proste
Zdrowy rozsadek

Wystarczy selekcja z listy ogólnej
wg
schorzeń - na leki refundacyjne
wg - stponia % refundacji 30%, przewlekłe P -50% etc.....................
chek lista będzie przejsrzysta dla lekarza , aptekarza
a pacjent będzie czytał że pozostałe leki - nie są refundowane

Proste , przejrzyste .....

hanys705
Nie znam się na tym temacie,ale porządek z tym fantem trzeba zrobić.Pisałem wcześniej,że Arłukowicz dał się wsadzić na minę.Jak zwykle wina leży po wszystkich stronach.Mam chorobę przewlekłą i osobiście spotkałem się z chęcią zmiany mi lekarstwa na ciśnienie przez różnych lekarzy,chociaż od 10 lat mam je unormowane przy tym samym Nie znam się na tym temacie,ale porządek z tym fantem trzeba zrobić.Pisałem wcześniej,że Arłukowicz dał się wsadzić na minę.Jak zwykle wina leży po wszystkich stronach.Mam chorobę przewlekłą i osobiście spotkałem się z chęcią zmiany mi lekarstwa na ciśnienie przez różnych lekarzy,chociaż od 10 lat mam je unormowane przy tym samym medykamencie i dawce.Dwa razy wyciągnąłem za kołnierz,przedstawicieli firm,którzy bez kolejki wchodzili do lekarza i jak myślicie po co?Znam kilku hipochondryków,którzy walą do lekarza z każdą pierdołą i wykupują leki,a po wzięciu 3,4 tabletek wyrzucają resztę do kosza,bo się po nich źle czują.A jak się mają czuć jak są zdrowi i organizm zaczyna się bronić przed świństwem,ale pieniądze państwo wydało a firmy farmaceutyczne zarobiły.Temat rzeka i do dyskusji przy piwie,bo pisania szkoda.
~donald odpowiada hanys705
Wyobraź sobie sytuację nastepującą.W przypływie geniuszu jakiś kretyn w rządzie(nazwisko wstaw w/g swojego rozeznania)ustanawia ,że od pierwszego stycznia w piłce kopanej radykalnie zmienią się przepisy.Koniec informacji.Drugiego stycznia pilkarze wychodzą na boisko kładą się na murawie i czekają na geniusza coby im wytłumaczył swoje Wyobraź sobie sytuację nastepującą.W przypływie geniuszu jakiś kretyn w rządzie(nazwisko wstaw w/g swojego rozeznania)ustanawia ,że od pierwszego stycznia w piłce kopanej radykalnie zmienią się przepisy.Koniec informacji.Drugiego stycznia pilkarze wychodzą na boisko kładą się na murawie i czekają na geniusza coby im wytłumaczył swoje przemyślenia, ale geniusz wysyła ministra sportu ,który o niczym nie ma pojęcia i zaczyna sie kabaret.
hanys705 odpowiada ~donald
Kabaret to nasz specjalność,a służbę zdrowia porównywać do kopaniny,też dobre,ale to Ci chyba wyszło przypadkowo.
markust71
Rany Boskie ! Całe to zamieszanie z lekami jest na prawdę żenujące. W tym całym burdelu nie ma nikogo, komu zależałoby na rozwiązaniu problemu. Najpierw debile politycy kombinują, nie mając żadnego planu, w przepisach. Potem lekarze, zamiast zająć się leczeniem, to się skrzykują i wyrabiają kretyńskie pieczątki i na końcu otępiali Rany Boskie ! Całe to zamieszanie z lekami jest na prawdę żenujące. W tym całym burdelu nie ma nikogo, komu zależałoby na rozwiązaniu problemu. Najpierw debile politycy kombinują, nie mając żadnego planu, w przepisach. Potem lekarze, zamiast zająć się leczeniem, to się skrzykują i wyrabiają kretyńskie pieczątki i na końcu otępiali pacjenci, którym nikt nie potrafi wytłumaczyć, co w ich przypadku jest prawidłowym dowodem podlegania ubezpieczeniu (co z resztą jest bezsensowną głupotą samo w sobie). A na wszystkim korzystają stacje TV, bo jest news, sensacja...
Czy na prawdę przy takich operacjach nie ma jednej rozsądnej osoby, która zaproponowałaby proste i tanie rozwiązanie na miarę naszych rozwiniętych technologicznie czasów ? Przecież sprawa jest banalnie prosta. To, czy konkretna osoba jest uprawniona do refundacji leku i w jakim stopniu zależy wyłącznie od tego, czy jest ubezpieczona, a w niektórych przypadkach, czy opłaciła składkę. Jedyną instytucją, która na bieżąco dysponuje takimi informacjami jest NFZ. Co stoi na przeszkodzie, żeby uruchomić prymitywny serwis internetowy z dostępem ograniczonym dla aptek i ZOZ'ów, które mają umowę z NFZ z możliwością wysłania numeru PESEL pacjenta i w ułamku sekundy otrzymania odpowiedzi "TAK - ubezpieczony" albo "NIE - nieubezpieczony". W ten sposób rozwiązują się wszystkie problemy:
1. "piguła" w ZOZ'ie rejestrując delikwenta wie, czy ma gościa skasować za wizytę u lekarza, czy spokojnie może czekać na kasę z NFZ,
2. lekarz zajmuje się leczeniem i wypisywaniem recept na leki, a nie grą "w kółko i krzyżyk" zakreślając na recepcie nikomu niepotrzebne rubryki,
3. pacjent nie gania co miesiąc po kwity do pracodawcy czy po potwierdzenia przelewów do banku czy internetu,
4. w aptece dokładnie wiadomo, jaki stopień zniżki konkretnej osobie się należy.
Przecież to powinno tak działać od 1999 roku !
Q...a ! Ludzie, opamiętajcie się ! Do tego to poszukiwanie winnych. Co za debil wpadł na pomysł, że lekarze mają finansowo odpowiadać za wypisanie leku i zrealizowanie recepty ze zniżką ? Za nimi stoją aptekarze zes....ni ze strachu i bojący się cokolwiek sprzedać taniej niż 100% ceny. Tylko NFZ, ta banda niepotrzebnych do niczego złodziei, siedzi cicho, zamiast się przygotować i ułatwić życie tym, dzięki którym mają co kraść...
~lekarz
dr Arłukowicz !przyjdzie czas końca politykowania ,miinistrowania ;trzeba będzie spojrzec w lustro' jeśli Kolega wstydu nie ma' to proszę pomyślec że może trzeba będzie wrócic do pracy i kolegom \jeśli jeszcze znajdą się tacy w oczy spojżec. . ministrem się bywa a robiąc z siebie pajacyka traci się GODNOSC jednorazowo dr Arłukowicz !przyjdzie czas końca politykowania ,miinistrowania ;trzeba będzie spojrzec w lustro' jeśli Kolega wstydu nie ma' to proszę pomyślec że może trzeba będzie wrócic do pracy i kolegom \jeśli jeszcze znajdą się tacy w oczy spojżec. . ministrem się bywa a robiąc z siebie pajacyka traci się GODNOSC jednorazowo i ostatecznie.Mam nadzieje ze tekst jest prostrzy do zrozumienia jak wady ustawy refundacyjnej dla PANA MINISTRA I pozal się BOŻE mojego młodszego KOLEGI.WSTYDU KOLEGO NIE MACIE
~awo
i o to w tym bajzlu chodzi aby ostatni w tym biznesowym łańcuszku płacił i nie wybrzydzał,że nie wie za co.A hrabiowie Donski i Rostowski zacierają ręce,żadna kasa nie śmierdzi.
~lekarz
od kilku tygodni monitoruje internet słucham mantr ARłukowicza GRÓŻB PANA PREMIERA TUSKA STARAM SIĘ BYC MIŁY DLA MOICH KOCHANYCH SKOŁOwANYCH NASZCZUTYCH NA MNIE PACJENTOW IMZSLE DLA CZEGO ZNOWU GLOSOWALEM NA ZADUFANE W SWOJA NIEOMZLNOSC PO.UWIERYZLEM W ENTUZYAZM P.PREMIERA PO JEGO ROZPADOWYM EXPOzE W FILOHARMONII SLASKIEJ OKOLO od kilku tygodni monitoruje internet słucham mantr ARłukowicza GRÓŻB PANA PREMIERA TUSKA STARAM SIĘ BYC MIŁY DLA MOICH KOCHANYCH SKOŁOwANYCH NASZCZUTYCH NA MNIE PACJENTOW IMZSLE DLA CZEGO ZNOWU GLOSOWALEM NA ZADUFANE W SWOJA NIEOMZLNOSC PO.UWIERYZLEM W ENTUZYAZM P.PREMIERA PO JEGO ROZPADOWYM EXPOzE W FILOHARMONII SLASKIEJ OKOLO 9 LAT TEMU TERAY SIE TEGO WSTZDzE I BOJE JEGO óPANA óPREMIERA AROGANCJI I INDOLENCJI LEKARZ ROWIESNIK PANA PREMIERA PS.ZANIM PAN NAS WSYZSTKICH ZGODNIE Z PRAWEM WYKASTRUJE MOZE WARTO BY POGADAC NIE KONIECZNIE Z POCHLEBCAMI NAIWNY ZASZCZUTY lekarz
~bogdan
Zasranym obowiązkiem urzędów państwowych jest takie przeprowadzanie zmian w przepisach żeby wszystko było jasne i dokładnie sprecyzowane, jeśli ktoś tego nie potrafi to niech poszuka pracy prostej i nie skomplikowanej a nie rżnie niezastąpioną elitę naszego życia politycznego.

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki