Grupa Lotos podwyższyła od ubiegłej soboty ceny paliw. PKN Orlen zrobił podobnie. Jak poinformowała Agnieszka Cybulska-Nosal z biura prasowego płockiego koncernu, decyzja PKN Orlen oznacza, iż w sprzedaży detalicznej benzyna może zdrożeć około 4-5 gr na litrze w zależności od gatunku, a cena oleju napędowego może wzrosnąć około 4 gr na litrze. W tym roku w Orlenie to już 56. podwyżka cen benzyny i 43 podwyżka cen oleju napędowego!
Trudno się jednak dziwić krajowym producentom, że podnoszą ceny. Jak donoszą światowe agencje, cena amerykańskiej ropy skoczyła na samym początku tygodnia o prawie 5 dolarów, czyli ok. 7 proc., przekraczając po raz pierwszy w historii psychologiczną granicę 70 dolarów za baryłkę. Przyczyną tych gwałtownych ruchów cen jest huragan Katrina, który niesie poważne zagrożenia dla urządzeń naftowych w USA. Urszula Cieślak z biura Reflex monitorującego rynek paliwowy przypomina, że skutkiem ubiegłorocznego huraganu Iwan było unieruchomienie platform wiertniczych, a pełna produkcja została przywrócona dopiero pod koniec roku. Teraz, huragan Katrina szalejący nad Zatoką Meksykańską – w rejonie której wydobywa się 30 proc. amerykańskiej ropy – spowodował też ogromne straty. Zamknięto do tej pory aż siedem rafinerii oraz wielki morski terminal naftowy. Nowe doniesienia o przerwach w produkcji nieustannie napływają, co oznacza, że straty stale rosną.
Dziennik Zachodni
(mu)


































































