REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na razie brak nadziei na poprawę w niemieckiej gospodarce. Podano termin

2024-03-31 08:23, akt.2024-03-31 15:35
publikacja
2024-03-31 08:23
aktualizacja
2024-03-31 15:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Jedną z głównych przyczyn problemów niemieckiej gospodarki jest malejąca konkurencyjność tamtejszego przemysłu, co widać zwłaszcza na przykładzie przemysłu motoryzacyjnego - uważa analityk PFR Andrzej Kochman.

Na razie brak nadziei na poprawę w niemieckiej gospodarce. Podano termin
Na razie brak nadziei na poprawę w niemieckiej gospodarce. Podano termin
fot. Wolfgang Rattay / /  Reuters / Forum

Analityk Biura Analiz Polskiego Funduszu Rozwoju Andrzej Kochman zauważył w udostępnionym PAP raporcie o niemieckiej gospodarce, że PKB Niemiec w IV kwartale 2023 rdr spadł o 0,2 proc., cały rok 2023 r. zakończył się natomiast prawdopodobnie dynamiką PKB minimalnie ujemną.

Kochman zwrócił uwagę, że wskaźniki koniunktury dla przemysłu niemieckiego wskazują na pogorszenie sytuacji. Dodał, że „nastroje odnośnie ewentualnej poprawy sytuacji w 2024 roku są niskie”.

Według analityka PFR główne przyczyny problemów w niemieckim przemyśle to "cena energii i malejąca konkurencja ich przemysłu". Jako przykład spadającej konkurencyjności Niemiec wskazał przemysł motoryzacyjny, który może utrudnić odbicie w gospodarce.

„W przypadku eksportu prognozy oscylują wokół scenariusza, iż po ciosach w postaci COVID-19 i wojnie w Ukrainie, niepewność w światowej gospodarce będzie maleć, co spowoduje wzrost popytu na świecie, a co za tym idzie ogólny wzrost popytu na niemieckie dobra eksportowe. Jednakże w tym przypadku może dojść do materializacji ryzyka spowodowanego tym, iż dotychczas motorem eksportu była w Niemczech branża automotive. Tyle że w okresie przed COVID-19 była to branża automotive-spalinowa, a obecna rewolucja w dziedzinie elektromobilności powoduje, iż obecna branża idzie w kierunku automotive-elektrycznej” – powiedział PAP analityk. „A tu przewaga dotychczasowa Niemiec na rynkach światowych nie jest aż tak jednoznaczna” – dodał.

Wakacje na giełdzie

Recesja po pierwszym kwartale. Niemieckie instytuty obniżają prognozy

Połączony raport wiodących ośrodków analitycznych z Niemiec nie napawa optymizmem. Gospodarcze think tanki ostro zrewidowały swoje prognozy dotyczące wzrostu i spodziewają się nadejścia recesji w największej gospodarce Unii Europejskiej. Widać jednak słabe światełko w tunelu.

Kochman zaznaczył, że w przemyśle motoryzacyjnym Niemiec nastąpiło odbicie, ale nie osiągnięto ilości sprzed pandemii. "Aczkolwiek obecnie produkowane samochody są inne niż +przedpandemiczne+ ze względu na rewolucję w dziedzinie elektromobilności” – zastrzeżono w raporcie PFR.

Zauważono, że obecnie mniej więcej co trzeci samochód produkowany w Niemczech jest elektryczny, jednak wskaźnik nowych zamówień w produkcji pojazdów samochodowych wykazuje tendencję spadkową. „Przedstawiciele branży produkującej samochody w Niemczech wskazują, iż branża traci dotychczasową przewagę konkurencyjną nad firmami pochodzącymi z innych krajów (Chiny, USA)” – stwierdził analityk PFR w raporcie.

Wśród innych problemów Niemiec Kochman wskazał zakłócenia w łańcuchach dostaw, a także niski popyt wewnętrzny, choć zaznaczył, że ze „względu na zmniejszającą się inflację, która m.in. spowoduje wzrost płac realnych, prognozuje się stopniowe ożywienie w tym zakresie”. Innym problemem jest starzenie się społeczeństwa i niedobór wykwalifikowanej siły roboczej.

„Pojawiają się głosy, że Państwo niemieckie robi za mało, by pobudzić gospodarkę. Uważa się, że w drugiej połowie roku 2024 będzie można już widzieć w wynikach specjalny fundusz Bundeswehry, który jest przewidziany do modernizacji niemieckiej armii. Będzie to impuls pobudzający gospodarkę” – powiedział PAP analityk PFR.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że prognozy dla niemieckiej gospodarki na rok 2025 także nie są korzystne. „Przyjmuje się obecnie, iż to odbicie w 2025 r. może być płytsze ze względu na wyrok trybunału konstytucyjnego, który ograniczył możliwość finansowania przez rząd niemiecki transformacji energetycznej. Czynnikiem niepewności jest dalszy rozwój sytuacji w Ukrainie oraz Federacji Rosyjskiej. W obecnej sytuacji możliwość +robienia biznesu+ z Rosją jest mocno utrudniona” – powiedział Kochman. (PAP)

autor: Marek Siudaj

ms/ mmu/ amac/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
hylobiusnews
Niemcy jak zwykle przyczepili się winderwaffe- rozwijali „do doskonałości” pompowtryski w swoich dieslach, jednocześnie obniżając normy spalin w UE, żeby tylko ich samochody je spełniały.
I tak jak 3 rzesza rozbili się o ścianę na dalekim wschodzie i konkurenta zza atlantyku.
sterl
Dwa miliony aut Niemieckich przymusowo odkupionych i zwiezionych na pustynię w USA za podrabianie wyników spalin w celu zmonopolizowania rynku produkcji aut może nie pozwolić się podnieść...
itso_undefined
tak jakby amerykanie zwracali uwagę na ekologie, konkurencja po prostu
msp
A my znowu między głodnym Niemcem i szalonym Ivan. Zobaczymy na co zda sie ta cała UE.
itso_undefined
idealna sytuacja :)

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki