REKLAMA

Na kłopoty Brzoska? Milioner przejmuje stery w InPoście

Adam Torchała2016-09-29 13:01redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-09-29 13:01
materiały dla mediów

Póki co na horyzoncie nie widać oznak, które wskazywałyby, że sytuacja w InPoście poprawia się. Rafał Brzoska, założyciel oraz główny udziałowiec spółki, najwyraźniej stracił cierpliwość i postanowił wziąć stery InPostu we własne ręce.

Notowania InPostu szorują po dnie, akcje warte na debiucie 25 zł w niecały rok osunęły się do poziomu około 7 zł. Podobny trend występuje na Integerze, a więc spółce-matce InPostu. Papiery Integera są obecnie wyceniane na 24,5 zł, choć jeszcze w 2014 roku płacono za nie ponad 300 zł.

Giełdowa katastrofa to naturalna konsekwencja problemów InPostu. Spółka przegrała z Pocztą Polską przetargi na operatora wyznaczonego i obsługę sądów. W tym ostatnim InPost zarzucał wprawdzie konkurentowi dumping, nie zmieniło to jednak faktu, że spółka Rafała Brzoski straciła kroplówkę, która podtrzymywała jej listową nogę biznesu. 

InPost szoruje po dnie / Bankier.pl

Wydarzenie to sprawiło, że nad spółką zebrały się ciemne chmury. Zaraz po wygaśnięciu kontraktu sądowego zdecydowano o redukcji placówek (o 45%) i redukcji etatów (40%), w maju wdrożono plan ratunkowy, a w lipcu poinformowano, że InPost kończy działalność w zakresie obsługi tradycyjnych przesyłek listowych.

Spółce pozostały wprawdzie m.in. paczkomaty, jednak nieudana ekspansja stanowiła i nadal stanowi poważny ciężar dla jej finansów. W kolumnie zyski pojawiły się ujemne wartości, a we wtorek Integer poinformował o dokonaniu odpisów związanych m.in. z działalnością listową. Łącznie obciążyły one wyniki grupy kwotą 90 mln zł.

Rafał Brzoska / materiały dla mediów

Wydaje się, że sytuacją w InPoście jest coraz bardziej zniecierpliwiony Rafał Brzoska, który postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Uchwałą z dnia 27 września 2016 roku rada nadzorcza InPostu oddelegowała Brzoskę do pełnienia funkcji prezesa zarządu spółki. Z jednej strony decyzja ta może nieść inwestorom nadzieję, że ojciec sukcesu InPostu posprząta bałagan, który powstał po przegraniu państwowych przetargów, z drugiej jednak bezpośrednie zaangażowanie Brzoski można uznać za najlepsze potwierdzenie złej kondycji spółki. Póki co rynkowe zachowanie InPostu pokazuje, że decyzję milionera przyjęto pozytywnie. W ciągu dwóch dni akcje spółki podrożały o blisko 5%.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~1995
Nigdy nie zastopia Poczty Polskiej !
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~onzly
Paczkomaty też pokazują ze panuje balagan. Oddział w jeleniej górze zgubił paczki a nadzór krajowy ma to gdzieś. To kolejne sygnały upadku.
~oszukany
http://rzeszow.tvp.pl/27139108/zalegle-wynagrodzenia-pracownikow-spolki-bezpieczny-list
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Renata
Ja jako prawniczka bym to interpretowala tak, że poprzedni zarząd który i tak 100% decyzji konsultowal z RB, podał sie do dymisji bo obawia sie odpowiedzialności majątkowej członków zarządu z tytułu niezgloszenia upadłości.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Ipkis
Mam nadzieję że pójdą na dno.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki