Grupa Monnari chce rozwijać sieć sklepów multibrandowych, rozgląda się za nowymi markami. Szuka też okazji do inwestycji w obszarze nieruchomości - poinformowali podczas telekonferencji przedstawiciele zarządu.


"Mimo inwestycji zarówno po stronie biznesu odzieżowego, jak i nieruchomości, cały czas jesteśmy obserwatorem tego, co dzieje się na rynku. Mamy świadomość, że bez rozwoju i konsolidacji będzie trudno, zachowując obecne poziomy przychodów w dłuższej perspektywie, mieć szansę na zyskowne funkcjonowanie na rynku" - powiedział wiceprezes spółki, Miłosz Kolbuszewski.
Jak poinformował, w obszarze nieruchomości spółka będzie poszukiwać okazji do inwestycji.
"Będziemy szukali okazji do rozwoju oraz komercjalizacji posiadanych nieruchomości" - powiedział.
Celem spółki jest też poszerzenie portfela marek.

"Poza tym, że skupiamy się na rozwoju sieci sklepów multibrandowych, po to, żeby wykorzystać potencjał wszystkich marek, które mamy w tej chwili w portfolio, to dalej rozglądamy się za nowymi potencjalnymi partnerami i markami, z którymi moglibyśmy współpracować" - powiedział wiceprezes.
Powierzchnia sieci grupy Monnari w 2025 roku wzrosła o 28 proc. rdr do 60,4 tys. m kw. (w tym 13,5 tys. m kw. powierzchni nabytych marek), a liczba sklepów wzrosła o 60 proc. do 338. W portfolio grupy są marki Monnari, Femestage, Quiosque i - w oparciu o umowę licencyjną - marka dziecięca 5.10.15.
Grupa chce otworzyć w tym roku kilkanaście lokalizacji.
Jak poinformował prezes Mirosław Misztal, marża w tym roku powinna wzrosnąć, ale wyzwaniem jest poziom kosztów.
Pytany, czy można się spodziewać dywidendy za 2025 rok, odpowiedział: "Na dzień dzisiejszy jest to pewna niewiadoma. Myślę, że w tym roku będzie jeszcze problem z dywidendą".
Przychody grupy Monnari w 2025 roku wzrosły o 13 proc. rdr do 355,9 mln zł. EBITDA wzrosła o 32,5 proc. rdr do 34,9 mln zł. Zysk netto jednostki dominującej wzrósł o 7,5 proc. rdr do 23,6 mln zł.
Udział sprzedaży internetowej wynosi ok. 17 proc. Spółka chciałaby dojść do poziomu ok. 20 proc.
Koszty SG&A wzrosły w 2025 roku o 17,2 proc. rdr do 201,7 mln zł. Jak podano, to efekt m.in. wzrostu usług obcych, wzrostu prowizji franczyzowych, wzrostu kosztów logistyki i wynagrodzeń.
"W zakresie kosztów operacyjnych cały czas jest próba doprowadzenia do sytuacji, gdzie koszty operacyjne nie będą miały wyższej dynamiki przyrostu niż przyrost sprzedaży" - powiedział Kolbuszewski. (PAP Biznes)
pel/ ana/





























































