W przedostatniej sesji 2022 r. na GPW dominowały wzrosty cen akcji na zdecydowanej większości papierów. Duża zwyżka górnictwa oraz solidna postawa banków i Orlenu zaprowadziły WIG20 do najwyższego zamknięcia od 7 czerwca 2022 r. To także już 35-procentowe odbicie od październikowego dołka.


Mimo że recesyjne obawy nie schodzą z radarów inwestorów to WIG20 prezentuje się wyjątkowo dobrze na tle rynków bazowych, a zwłaszcza amerykańskiego. Co prawda w środę na Wall Street obserwowane było wyraźne odbicie, ale cały grudzień skończy się zapewne kilkuprocentowym spadkiem (na Nasdaq prawdopodobnie nawet dwucyfrowym), gdy na GPW indeksy notowane są na ponad 3,5-procentowych plusach.
Wciąż niewiadomą pozostaje rozwój covidowej sytuacji w Chinach po stopniowym odchodzeniu od polityki lockdownów. Jednak w czwartek inwestorzy przejawiali większy apetyt do ryzyka i tylko sesja w Azji skończyła się na minusach, kiedy w Europie i Ameryce dominował byczy nastrój.
Wątpliwości co do znaczenia próby zmierzenia się dotychczasowym szczytem odbicia na WIG20 może budzić jedynie niewielki obrót, ale skoro nie ma chętnych do sprzedawania, to popyt realizuje swoje cele przenosząc notowania stopień wyżej, poza kanał konsolidacji z ostatnich kilku tygodni. WIG20 w czwartek był po tureckim XU100 najmocniejszym indeksem w Europie.
WIG20 zyskał 1,94 proc., a WIG był wyżej o 1,76 proc. Nieco mniej zyskał mWIG40 ze wzrostem o 1,46 proc. i sWIG80 zwyżkujący o 1,29 proc. Obroty sięgnęły 554 mln zł, z czego 453 mln dotyczyło spółek z WIG20.

W ujęciu sektorowym na plusie były wszystkie branżowe benchmarki, a najwięcej zyskały leki (3,09 proc.) i górnictwo (2,55 proc.) Powyżej 2 proc. wzrosły jeszcze gry (2,12 proc.), media (2,28 proc.) i odzież (2,01 proc.). Na uwagę zasługuje dobra postawa banków (1,72 proc.) i spółek paliwowych (1,33 proc.).
"Na krajowym rynku końcówka 2022 roku jest mocna, a główne warszawskie indeksy są najmocniejsze spośród indeksów światowych. Kończy się również grudzień, który w wykonaniu naszych indeksów był rewelacyjny w porównaniu do rynków bazowych, w tym głównie indeksów z USA. Taka rozbieżność w zachowaniu polskiego rynku zdarza się bardzo rzadko, choć można sobie zadać pytanie, jak długo to jeszcze potrwa" - powiedział PAP Biznes dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion, Kamil Cisowski.
"Moim zdaniem jednak wydarzenia z ostatniego kwartału dają nadzieję, że hossa na warszawskim parkiecie już się rozpoczęła i po jakiejś ewentualnej korekcie trend ten będzie kontynuowany" – dodał.
W WIG20 tylko kurs Pepco był notowany na minusie (-0,7 proc.). Pozostałe spółki z portfela zaliczyły wzrosty. W indeksie dobrze radziły sobie spółki górnicze. Kurs JSW wrósł o 3,36 proc., a KGHM-u zwyżkował o 2,39 proc. do 128,35 zł i zbliżył się do technicznych oporów usytuowanych na 130 zł za akcję.
Spośród wchodzących do WIG20 spółek finansowych najmocniejsze było PZU (2,76 proc.), którego kurs ustanowił nowe roczne maksima.
Uzupełnieniem spojrzenia przez pryzmat finansowy były notowania Kruka (2,79 proc.) i banków z mocną postawą Pekao (2,03 proc.) i PKO (2,04 proc.). Również kursy Santandera i mBanku zyskały ponad 1 proc.
Na uwagę zasługuje kurs Allegro (2,51 proc.), który wzrósł, mimo że UOKiK nałożył na spółkę ponad 210 mln zł kar.
Do góry, przy największych obrotach na rynku (73 mln zł) poszedł kurs PKN Orlen (1,38 proc.), chociaż ceny ropy spadały na światowych rynkach, ale Orlen to koncern multienergetyczny i na kurs wpływ mogą mieć także notowania gazu, które w czwartek na rynkach europejskich rosły o nawet 5 proc.
W drugiej linii podobne proporcje i tylko dwie spółki notowane na minusie: Ciech (-0,49 proc.) i Polenergia (-0,35 proc.). Najwięcej zyskał kurs Mabionu (5,61 proc.), a kilka spółek zyskało powyżej 3 proc. z Neuką (3,9 proc.) jako liderem tej grupy.
































































