Gazeta wyjaśnia, że do opodatkowania uczelni niepublicznych resort chce wykorzystać przepisy prawa europejskiego, według którego są one traktowane jak przedsiębiorstwa.
Dziennik przypomina, że obecnie uczelnie te jako organizacje typu non profit są zwolnione z podatku pod warunkiem, że zyski przeznaczają na działalność statutową.
Zdaniem dziennika przeciwko pomysłowi protestuje minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka. Aby go zablokować, wprowadziła do znowelizowanej ustawy o szkolnictwie wyższym obowiązek składania rozliczeń finansowych przez uczelnie niepubliczne. Ma to urzędowo potwierdzać ich działalność non profit. Gazeta wyjaśnia, że nowela wejdzie w życie w październiku tego roku.
"Dziennik Gazeta Prawna"/IAR/zm/nyg
Komentuje Łukasz Piechowiak, redaktor Bankier.pl | |
|
» PIT 2010: Jak rozlicza się student
» Uczelnie na rozdrożu
» Polskie uczelnie na wpół nowoczesne













Opodatkowanie nie wpłynie na jakość kształcenia bo nie zmieni programu i sposobu nauczania. W dużym uproszczeniu prawdopodobnie niektóre uczelnie będą musiały podnieść czesne, by zrekompensować straty związane z podatkiem. Oczywiście wpłynie to na konkurencyjność prywatnych szkół wyższych i te które będą najmniej atrakcyjne dla potencjalnych studentów, mogą zbankrutować. 
















































