Notowania miedzi na giełdzie w Londynie spadają, a metal zalicza już trzeci słaby tydzień handlu - ze zniżką cen w tym tygodniu o ok. 0,5 proc. Miedź na LME w dostawach 3-miesięcznych, jest wyceniana niżej o 0,2 proc. - po 10 260,00 USD za tonę - informują maklerzy.


Na Comex miedź zniżkuje o 0,18 proc. i jest po 4,7140 USD za funt.
Ceny miedzi znajdują się pod presją po jastrzębich komentarzach prezesa amerykańskiej Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, który zasygnalizował możliwość podwyżki stóp procentowych w USA podczas majowego posiedzenia Fed o 50 pb.
Traderzy wyceniają możliwość trzech podwyżek kosztu pieniądza w USA po 50 pb, co byłoby najostrzejszym zacieśnianiem polityki pieniężnej w Stanach od 1982 r.
Stratedzy Nomura wskazują nawet na dwie podwyżki stóp - po 75 pb podczas posiedzeń Fed w czerwcu i lipcu, po podwyżce w maju o 50 pb.

"Notowania miedzi znalazły się pod presją, ponieważ zaostrzanie polityki monetarnej Fed umacnia USD, a z kolei zaostrzanie lockdownów w Chinach - w czasie walki z Covid-19 - wpływa negatywnie na popyt" - piszą w piątkowej nocie dla rynków analitycy Citic Futures.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME w Londynie zyskała 62 USD do 10 285,00 USD za tonę. (PAP Biznes)
aj/ ana/


























































