Mieszkańcy Mazowsza i Śląska odpowiadają za jedną trzecią zaległych płatności Polaków. Co gorsza, ich zaległe długi cały czas rosną. Z kolei najlepiej radzą sobie mieszkańcy województwa świętokrzyskiego - wynika z najnowszego raportu BIG InfoMonitor na temat przeterminowanych zobowiązań.
Na koniec ubiegłego roku łączna kwota zadłużenia Polaków sięgnęła już 39,82 miliarda złotych. Pocieszający jest jednak fakt, że dynamika zadłużenia wyhamowała - w 2013 roku długi wzrosły o 3,83 proc. Za wysokie zadłużenie odpowiadają przede wszystkim mieszkańcy dwóch regionów - Mazowsza i Śląska. Ich długi łącznie stanowią 35 proc. niespłacanych zobowiązań. W obu przypadkach wciąż następuje wzrost zaległych płatności. Od końca 2011 długi mieszkańców Mazowsza wzrosły o 1,77 miliarda, a mieszkańców Śląska o 1,49 miliarda złotych.
![]() | » Rośnie liczba prób wyłudzeń kredytów |
Analitycy Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor zwracają uwagę, że w pozostałych regionach sytuacja jest stabilna. Na przestrzeni ostatnich 2 lat przyrost był wysoki jedynie w Małopolsce i na Pomorzu, gdzie zaległości wzrosły odpowiednio o 380 i 360 milionów złotych. Na tle wszystkich regionów najlepiej wypada województwo świętokrzyskie. Zarówno pod względem ogólnej kwoty zaległości finansowych, liczby dłużników, jak i średniego zadłużenia. Zaraz za nim plasuje się region podlaski i opolski, gdzie również odnotowano najmniejszą liczbę niepłacących w terminie osób.
Lepiej zarządzamy budżetami domowymi

Spadki nie są co prawda duże, ale wskazują, że wieloletnie tendencje wzrostowe udało się wreszcie zahamować i odwrócić. Analitycy zwracają uwagę, że zmiany mogą też być po części efektem lepszej sytuacji finansowej gospodarstw domowych, a także zmian w portfelach wierzytelności banków.
- Kwoty zaległych płatności Polaków w 2013 roku rosły wolniej niż we wcześniejszych latach. Wynika to m.in. z lepszego zarządzania budżetami domowymi oraz działań sektora finansowego, który trafniej ocenia możliwości kredytowe klientów. Bardzo istotnym czynnikiem jest stała rozbudowa systemu wymiany informacji gospodarczej, która zapobiega przekredytowaniu klientów banków i firm pożyczkowych - mówi Mariusz Hildebrand, prezes BIG InfoMonitor SA.
Dziury zostały załatane
Autorzy raportu nie przewidują kolejnych skokowych wzrostów zadłużenia Polaków. Jeśli takie nastąpią, będzie to raczej efekt zmian w portfelach wierzytelności instytucji finansowych, niż rzeczywistego pogorszenia sytuacji. - Rynek wymiany informacji gospodarczej jest coraz bardziej szczelny, a zasięg oraz wypełnienie baz danych wysokie, zatem skokowe wzrosty raczej nam nie grożą- mówi Marcin Ledworowski, wiceprezes zarządu BIG InfoMonitor SA.
Za blisko 1 proc. zaległych zobowiązań Polaków odpowiada garstka kilkunastu osób. Najbardziej zadłużonym jest mieszkaniec Mazowsza, którego zaległości przekroczyły już 110 milionów złotych. Tylko na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy wzrosły o 2,2 miliona złotych. We wszystkich przypadkach źródłem zadłużenia są niespłacone kredyty mieszkaniowe, kredyty na zakup towarów, usług, papierów wartościowych oraz niespłacone pożyczki.
Wojciech Boczoń,analityk Bankier.pl




























































