REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Maliszewski: Odbicie notowań funta wisi w powietrzu

2016-08-03 10:40
publikacja
2016-08-03 10:40

O tym, jak kształtuje się sytuacja na notowaniach kursu brytyjskiego funta po brytyjskim referendum, czy inwestorzy mogą liczyć na dalszy wzrost jego wartości, czy wręcz przeciwnie, rozmawiamy z Jackiem Maliszewskim, głównym ekonomistą DMK.

Marcin Dziadkowiak, Bankier.pl: Od czasu brytyjskiego referendum walutą, która najbardziej skupia uwagę inwestorów jest brytyjski funt. Po gwałtownym osłabieniu w wyniku głosowania za wyjściem z Unii Europejskiej przyszedł czas na wzrostową korektę. Czy ten wzrost ma szanse się dłużej utrzymać?

fot. Grzegorz Adamczyk / / Bankier.tv

Jacek Maliszewski, główny ekonomista DMK: Na wykresie świec tygodniowych notowań USD/GBP można dostrzec, iż wskaźnik stochastic kilka tygodni temu spadł najpierw poniżej poziomu 20 pkt, a w ostatnim tygodniu wyszedł powyżej linii 20 pkt. Poprzedni razem taki układ miał miejsce w styczniu 2016 roku i po takim sygnale pojawiło się mocne odbicie kursu z poziomu 1,39. Wywołana wtedy fala wzrostu wartości funta w relacji do dolara trwała aż do 23 czerwca, czyli do dnia przed referendum w Wielkiej Brytanii. Fala wzrostowa dotarła aż do poziomu 1,50, czyli o ponad 11 centów (prawie 8%).

Na wykresie świec dziennych można natomiast dostrzec, iż buduje się krótkoterminowy trend rosnący. Znawcy wykresów analizy technicznej dostrzegą być może coś, co nazywa się formacją odwróconej głowy i ramion. Formacja taka może być zwiastunem zmiany trendu długoterminowego. Warunkiem koniecznym, aby ta formacja faktycznie się w pełni rozrysowała jest to, aby kurs GBP/USD wybił się powyżej ważnego poziomu 1,33 w krótkim odcinku czasu oraz powyżej 1,36 w średnim odcinku czasu.

Poziom 1,33 jest bowiem ważnym oporem technicznym. Jeśli poziom ten zostałby sforsowany, wzrośnie szansa na dotarcie kursu wyżej, pod poziom oporu 1,36. I dopiero gdyby i ten opór techniczny został sforsowany, będzie można uznać, że trend długoterminowy na funcie ulega odwróceniu.
Na razie jesteśmy jednak pod tymi ważnymi poziomami, więc na hurraoptymizm i zmasowany popyt na funta na razie nie ma co liczyć.

fot. / / DMK

Z opublikowanych niedawno danych wynika, że duzi gracze spekulacyjni zwiększyli pozycje nastawione na osłabienie brytyjskiej waluty do najwyższego poziomu w historii. To oznacza, że niewielu wierzy w umocnienie funta.

Im bardziej będziemy się zbliżać w górę do wspomnianych przeze mnie wcześniej poziomów, tym bardziej poddenerwowani będą ci uczestnicy rynku, którzy cały czas grają przeciwko funtowi. Grupa ta może zechcieć zrealizować zyski ze swojej gry i odkupić funta. Właśnie na ten popyt - ze strony tych, co już dużo zarobili na spadku kursu GBP/USD - liczę. Popyt taki mógłby przyczynić się do przełamania wspomnianych oporów 1,33 oraz 1,36.

Co ciekawe na wysokości 1,36 przebiega arcyważny węzeł Fibonacciego (38,2% - proporcja złotego podziału odcinka). To jeszcze bardziej podnosi znaczenie poziomu 1,36.

Co wtedy stałoby się z kursem GBP/PLN?

Wyobraźmy sobie teraz, że kurs GBP/USD dociera w okolice 1,36, ale tego poziomu nie przełamuje. W tym samym czasie kurs USD/PLN utrzymuje się w okolicach poziomu 3,90. Mnożąc obydwie liczby (1,36 x 3,90), otrzymujemy 5,30 jako kurs wynikowy GBP/PLN. To jest kurs poniżej ważnego oporu technicznego widocznego na wykresie świec dziennych GBP/PLN. 

fot. / / DMK


Oznacza to, iż aby kurs GBP/PLN wszedł w długoterminowy trend rosnący potrzebne jest albo wyraźnie przebicie w górę kursu 1,36 na wykresie GBP/USD, albo wzrost kursu USD/PLN powyżej poziomu 3,97. Zrealizowanie jednego z tych dwóch scenariuszy przybliżyłoby nas do silniejszego wzrostu kursu GBP/PLN.

Spójrzmy teraz na wykres świec tygodniowych GBP/PLN. W dolnej części można dostrzec, iż wskaźnik stochastic oparty o dane tygodniowe spadł bardzo głęboko poniżej poziomu 20 pkt, wskazując na silnie wyprzedany rynek. Poprzedni sygnał na wykresie świec tygodniowych miał miejsce w połowie maja 2016 r., gdy kurs GBP/PLN był w okolicach 5,85-5,90. Teraz mamy lustrzane odbicie sygnału z maja. Tak silne sygnały zachęcają wręcz do spekulacyjnego kupna GBP/PLN w celach inwestycyjnych.

Z tego co pan mówi, wynika że prawdopodobieństwo wzrostu kursu brytyjskiej waluty jest bardzo duże…

Powiedziałbym wręcz, że odbicie notowań funta wisi w powietrzu. Brakuje jakiegoś katalizatora, który wywołałby ten ruch. Nie wiem, co by mogło być takim katalizatorem. Może jakieś dobre dane makroekonomiczne z gospodarki brytyjskiej? Albo, co istotniejsze dla rynku, brak obniżki stóp na czwartkowym posiedzeniu Banku Anglii. Wszyscy analitycy bowiem, jak jeden mąż, spodziewają się, że jutro Bank Anglii stopy obniży.

Jedynym zagrożeniem dla wzrostu kursu GBP/PLN może być nieoczekiwana decyzja polityczna Kancelarii Prezydenta oddalająca w czasie przewalutowanie kredytów hipotecznych, która wywołała mocnienie złotego, w tym również w relacji do funta. Funt może się umacniać do euro i dolara, ale na skutek polityki w Polsce może nie pojawić się wzrost kursu GBP/PLN. Trzeba więc zachować większą ostrożność na polskim rynku.

Źródło:
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~6PLNjakNIC
Jedziemy do gory na 5.30, potem powoli na 5.6zl i w ostatniej fali tuz przed oficjalnym wyjsciem w EU moze zobaczymy 6zl
~kolejny-realista
Ciekawe ilu grało przeciwko prognozie Maliszewskiego? Pewnie teraz zwieracze im puszczają ...
Ja nie zawsze zgadzam się z Maliszewskim, ale życie mnie nauczyło, by nie grać przeciwko jego prognozom, bo skubany często ma rację.
~realista
No i się odbiło. W dół :-)
~JubilerZGenewy
@qaz. I tu należy się krótka powtórka z historii. Matka Elżbiety II, Elżbieta Bowes-Lyon żyła 102 lata, więc z tymi zakupami funtów to trzeba jeszcze sporo poczekać.
~pantha
Pewnie to odbicie będzie po uruchomieniu kolejnych setek Maców w GB. Takie są plany. Widocznie stać ich będzie tylko na śmieciowe szamanie...
~Hello
Kiedyś Anglicy zafundowali sobie wycieczkę na Falklandy-Malwiny,nie wiem czy to porównywalne ale wtedy
spadek funta do dolara był gigantyczny i pozostał na długo
~UK
Ale ta wycieczka zwróci się wprost niebotycznie.Kiedy ta baza wojskowa /tylko o strategiczne położenie tu chodzi a nie o owce/będzie najważniejsza dla UK w starciu o surowce na Antarktydzie.
http://wiadomosci.com/nowa-jednofuntowa-moneta-wielkiej-brytanii/
Funt 12-kątny od 2017 roku to będzie ciekawe.
A kurs jest na średniej
Ale ta wycieczka zwróci się wprost niebotycznie.Kiedy ta baza wojskowa /tylko o strategiczne położenie tu chodzi a nie o owce/będzie najważniejsza dla UK w starciu o surowce na Antarktydzie.
http://wiadomosci.com/nowa-jednofuntowa-moneta-wielkiej-brytanii/
Funt 12-kątny od 2017 roku to będzie ciekawe.
A kurs jest na średniej 5-letniej.Po korekcie poniżej 5 zł zacznie się kupowanie.
~spoko
Umocnienie funta dobiło by euroland.
~s6
Funt w dół, bo się im państwo rozpadnie. Jak im ta stara królowa umrze, to koniec WB i funta.
~qaz
Nie wiem dlaczego cie minusuja, ale zwrociles uwage na wazny aspekt. Krolowa moze fiknac w najblizszym czasie i na pewno rynek funta sie zatrzesie wtedy. Uwazam, ze bedzie to czas na zakup GBP, a nie obecnie.

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki