REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Mają słabość do Ziobry". Tusk komentuje podejście ekipy Donalda Trumpa

2026-07-03 15:04, akt.2026-07-03 17:45
publikacja
2026-07-03 15:04
aktualizacja
2026-07-03 17:45

Premier Donald Tusk ocenił, że „nasi amerykańscy sojusznicy mają słabość do dzisiejszej opozycji, polityczną słabość – w tym do pana Zbigniewa Ziobry”. Pytany o sprawę ewentualnej ekstradycji b. szefa MS, Tusk odparł, że jego wpływ na decyzję administracji prezydenta USA Donalda Trumpa w tej sprawie „jest umiarkowany”.

"Mają słabość do Ziobry". Tusk komentuje podejście ekipy Donalda Trumpa
"Mają słabość do Ziobry". Tusk komentuje podejście ekipy Donalda Trumpa
fot. Attila Husejnow / / FORUM

Środową decyzją warszawskiego sądu okręgowego uprawomocniła się decyzja o tymczasowym areszcie dla Ziobry, podejrzanego w śledztwie dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prok. Piotr Woźniak, prowadzący śledztwo w sprawie Funduszu, poinformował wtedy, że w sprawie przebywającego w USA Ziobry „wniosek o ekstradycję zostanie sporządzony niezwłocznie”. Dzień później — w czwartek — szef MSZ Radosław Sikorski podał, że Węgry cofnęły m.in. Ziobrze status uchodźcy oraz dokumenty podróży. Były minister otrzymał ten status od węgierskiego rządu Viktora Orbana. Po zmianie władzy na Węgrzech Ziobro wyleciał do Stanów Zjednoczonych, co potwierdził 10 maja.

Tusk: Mój wpływ na Trumpa jest umiarkowany

Na piątkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk został zapytany o dalsze scenariusze ws. byłego szefa MS, w kontekście wnioskowania o ekstradycję Ziobry.

Nasi amerykańscy sojusznicy mają słabość do dzisiejszej opozycji, polityczną słabość, w tym do pana ministra Ziobry – ocenił Tusk.

Premier nawiązał do decyzji sądu okręgowego oraz decyzji rządu węgierskiego ws. cofnięcia Ziobrze statusu uchodźcy. - Ze strony polskiej, ze strony węgierskiej stało się to, na co ludzie czekali, czego ja oczekiwałem – powiedział Tusk.

- Nie oszukujmy się, mój wpływ na decyzję administracji prezydenta Trumpa w tej kwestii jest umiarkowany, więc ja nie znam odpowiedzi na to pytanie, jak się zachowają Amerykanie po tej decyzji — dodał jednocześnie premier. Przyznał jednocześnie, że — jeśli chodzi o Ziobrę - „opowiadałby się za szybką deportacją”. - Ale, tak jak powiedziałem, tutaj akurat moje narzędzia są ograniczone” - powtórzył.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że on sam „nie jest pewien, czy akurat dzisiaj jest klimat w Waszyngtonie taki, który sprzyjałby rozliczeniom, na przykład w Polsce”. - Tłumaczymy amerykańskim przyjaciołom, że to jest ważne z punktu widzenia też wiarygodności państwa polskiego i dobrze byłoby, żeby Ameryka tak samo myślała o tym, że dobry sojusznik to jest sojusznik, gdzie jest praworządność i gdzie politycy są rozliczani z tego złego, co zrobili – mówił.

- Nie ciągnijcie mnie w tej sprawie dalej za język, bo przecież dobrze wiecie, o co chodzi. Ja pielęgnuję te relacje polsko-amerykańskie, czasami wbrew wszelkim okolicznościom takim i zdarzeniom, bo wiem, jakie to jest ważne dla Polski, ale też – moim zdaniem – dla Europy i dla Ameryki – zaznaczył szef rządu. - Natomiast nie udawajmy, że nie wiemy, że administracja prezydenta Trumpa ma inny pogląd na sprawy wewnętrzne Polski, niż ja — dodał.

Relacje na linii Warszawa-Waszyngton

Do sprawy odnieśli się także na konferencji prasowej w piątek dwaj wicepremierzy — szef MSZ Radosław Sikorski i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - Tylu kolegów ministra Ziobry ma już zarzuty, mają się zacząć procesy, i jakoś mają odwagę stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości — stwierdził Sikorski.

Jak dodał, „miejsce polskiego posła jest w Sejmie, a nie za oceanem”. - Powinien przyjechać i odpowiedzieć na pytania prokuratury. Wydaje mi się, że kolejne decyzje sądów i decyzja rządu Węgier to kolejne przesłanki do tego, aby wobec panów Romanowskiego i Ziobry stało się prawo i sprawiedliwość — powiedział szef MSZ.

Kosiniak-Kamysz stwierdził natomiast, że Ziobro „miał być Lucky Luke'm, a stał się jednym z braci Daltonów”. Ocenił, że politycy związani z MS za władzy PiS „byli silni w gębie, a nie byli zdolni do bronienia swoich racji". - To znaczy, że tej racji po prostu nie mieli. Abdykowali nawet z prawa do obrony, to pokazuje, jak puste są te słowa o prawie i sprawiedliwości — stwierdził lider ludowców.

Co z ekstradycją Zbigniewa Ziobry?

Ziobro — który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości - 10 maja potwierdził, że jest w USA; wcześniej przez kilka miesięcy przebywał wraz z żoną na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymali ochronę międzynarodową. Po opuszczeniu Węgier, jak informowała prokuratura, Ziobro wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku. Posłużył się — z punktu widzenia USA — wizą „członka zagranicznych mediów”. Informowano, że Ziobro będzie komentatorem politycznym TV Republika.

Ziobro ma status podejrzanego w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w którym prokuratura zarzuca b. szefowi MS popełnienie łącznie 26 przestępstw, m.in. wydawanie swoim podwładnym poleceń łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Zarzuty w tym śledztwie sformułowane ma też Marcin Romanowski, b. wiceszef MS, któremu rząd Orbana także udzielił ochrony międzynarodowej. Decyzja Węgier, o której w czwartek informował Sikorski, dotyczyła też cofnięcia statusów uchodźcy: Romanowskiemu oraz żonie Ziobry — Patrycji Koteckiej-Ziobro.

Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech ówczesny lider opozycji, obecny premier Peter Magyar, komentując sprawę Ziobry i Romanowskiego, zapowiadał, że jego rząd „nie będzie zapewniać schronienia, nie mówiąc już o azylu, zagranicznym przestępcom”. Po wygranych wyborach Magyar powtórzył, że Węgry „nie będą wysypiskiem dla przestępców poszukiwanych przez społeczność międzynarodową”.

Nie jest jasne, gdzie obecnie przebywa Romanowski. Pod koniec maja opuścił mieszkanie, w którym mieszkał w Budapeszcie. Polskie media informowały, że był następnie widziany w Serbii i Chorwacji.

Pod koniec czerwca szef MS informował, że Prokurator Generalna Serbii zadeklarowała współpracę w sprawie Romanowskiego, ale nie wiedziała jeszcze, czy u nich jest. Wcześniej informowano o wniosku obrony Romanowskiego ws. uchylenia ENA wobec b. wiceministra; oparty miał być na informacjach, że ten przebywa w Serbii – państwie kandydującym do UE. (PAP)

nl/ mja/ mt/ mml/ sdd/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
mekm
ta sytuacja dowodzi tego że wiara w braterstwo z USA i w pomoc USA to zwykła utopia w którą wierzą tylko frajerzy ! USA tylko współpracuje z bandytami !
hylobiusnews
To może niech premier się weźmie do roboty i znajdzie kogoś, kto się dogada z amerykanami?
Bo pan Radosław Apfelbaum się do tego nie nadaje.
I pan kierownik stołówki w ambasadzie, Klich tym bardziej.
samsza
Widać, że nie wierzy, że Ziobro to problem prawny, a Polacy są nauczeni że tak jest jego walką o ekstradycję Mazura. Media szczególowo przedstawiały, ten ping pong z sędzią.
Opowiada jakieś dyrdymały polityczne, sądząc po sobie, to samo "widzi" po stronie usa.
Po drugiej stronie będzie sędzia, nie Trump czy inni politycy.
tmp
A Zbyszek na pewno dużo tam opowiada. Pewnie udziela dużo wywiadów,ale nie takich telewizyjnych!
prawiezaratustra
Jeśli frontmeni rządowi zamiast zarządzać powierzoną im gospodarką kraju, przykładają tyle wagi do niszczenia osób z krajowej opozycji (słynne Domańskiego - pożal się Boże - że warto było żyć aby zobaczyć Ziobrę za kratkami...), to wygląda na to, że głębokie (deep) struktury które oni reprezentują musiały się mocno wystraszyć i Ziobro Jeśli frontmeni rządowi zamiast zarządzać powierzoną im gospodarką kraju, przykładają tyle wagi do niszczenia osób z krajowej opozycji (słynne Domańskiego - pożal się Boże - że warto było żyć aby zobaczyć Ziobrę za kratkami...), to wygląda na to, że głębokie (deep) struktury które oni reprezentują musiały się mocno wystraszyć i Ziobro nie jest (nie był) bynajmniej zerem?
hylobiusnews
Jakieś teczki na pewno ma.
Wróci z USA z nowym, amerykańskim reworwerem i jako szeryf w Ministerstwie Sprawiedliwości kogoś rozliczy w samo południe, jak już wygrają wybory ;)
stain
Hej, rybki akwariowe - wiecie że pompowanie przez Ziobrę kasy z funduszu sprawiedliwości do straży pożarnych i fundacji kościelnych to zbrodnia, ale pompowanie kasy z tego samego funduszu przez klauna do fundacji proaborcyjnej to już pełny legit. Uśmiechnijcie się brygada, jutro będzie nowa mądrość etapu i nowa okazja na zmianę Hej, rybki akwariowe - wiecie że pompowanie przez Ziobrę kasy z funduszu sprawiedliwości do straży pożarnych i fundacji kościelnych to zbrodnia, ale pompowanie kasy z tego samego funduszu przez klauna do fundacji proaborcyjnej to już pełny legit. Uśmiechnijcie się brygada, jutro będzie nowa mądrość etapu i nowa okazja na zmianę poglądów o 180 stopni.
hylobiusnews
Jakoś Tusk nie umi się odciąć od afery szpitalnej w Warwszawie.
Czyżby się staruszek wypalił i nie umie powtórzyć tych swoich piruetów?
mekm odpowiada hylobiusnews
jakoś członki z antypolskiego PiS na siłę chcą przypiąć tuskowi tą aferę !
miketheripper
Albo nie chcą kalać dziedzictwa US Army i jej dokonań w II WŚ współpracując teraz z volsdojczami.

Powiązane: Zbigniew Ziobro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki