REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MON podpisało porozumienie z PKP Cargo ws. kolejowego transportu wojskowego

2026-05-11 13:14, akt.2026-05-11 14:56
publikacja
2026-05-11 13:14
aktualizacja
2026-05-11 14:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Podpisane w poniedziałek porozumienie między MON a PKP Cargo dotyczy kolejowego transportu wojskowego, w tym m.in. dbania o ważne dla obronności linie kolejne czy zapasy taboru. - To zabezpieczenie nie tylko na wypadek konfliktu, ale też m.in. dla ćwiczeń - mówił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

MON podpisało porozumienie z PKP Cargo ws. kolejowego transportu wojskowego
MON podpisało porozumienie z PKP Cargo ws. kolejowego transportu wojskowego
/ MON

Porozumienie zostało podpisane w obecności ministra obrony oraz szefa resortu infrastruktury Dariusza Klimczaka.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że możliwość szybkiego przemieszczania wojsk to jedna z kluczowych kwestii dla zdolności obronnych Polski i Europy, a PKP Cargo to „nasze narodowe dobro”.

- PKP Cargo to spółka, którą objęliśmy w bardzo trudnej sytuacji (...) Od dwóch lat wyprowadzamy tę spółkę na prostą - powiedział szef MON, dziękując szefom PKP Cargo za to, że „w tym wszystkim widzą też konieczność strategicznego porozumienia z MON”.

podkreślił, że porozumienie jest związane m.in. z zabezpieczeniem odpowiedniego sprzętu kolejowego potrzebnego do transportu wojska, w tym ciężkiego sprzętu. - To zabezpieczenie nie tylko na wypadek konfliktu zbrojnego, ale będziemy też to wykorzystywać w przypadku różnego rodzaju ćwiczeń - wskazał. Zaznaczył, że porozumienie oznacza też ochronę dróg lokalnych i wojewódzkich, żeby „nie były rozjeżdżane przez ciężki sprzęt”.

- Polska jest jednym z największych obszarów, które są brane pod uwagę do przeprowadzenia kluczowych ćwiczeń dla NATO, bardzo często gościmy więc wojska sojusznicze. To także transport sprzętu dla walczącej Ukrainy - wszystko wymaga współpracy między nami a resortem infrastruktury, między nami a PKP - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Podczas konferencji prasowej ministrowie byli pytani m.in. o umowę dotyczącą programu SAFE, podpisaną przez przedstawicieli polskiego rządu i Komisji Europejskiej w miniony piątek. Szef MON zwrócił uwagę, że zawetowana w połowie marca przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawa wdrażająca SAFE zakładała m.in. dofinansowanie infrastruktury, np. połączeń kolejowych. Klimczak dodał, że dofinansowanie infrastruktury z programu miało wynieść ok. 10 mld zł. Kosiniak-Kamysz stwierdził, prezydent utrudnił budowę militarnej mobilności, ale „nie uniemożliwił”.

- (Z powodu zawetowania ustawy) powiększyła się pula działań związanych z SAFE dla armii o te pieniądze, które są niewykorzystane przez Ministerstwo Infrastruktury, czyli ok. 10 mld zł, i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, ok. 7 mld zł. O tyle zwiększamy zakupy dla wojska, listy rezerwowej lub poszerzając liczbę sprzętów, które chcemy kupić w danym projekcie - powiedział szef MON.

Zapowiedział, że w najbliższym czasie on wraz z ministrami infrastruktury - Dariuszem Klimaczakiem, spraw wewnętrznych i administracji - Marcinem Kierwińskim oraz pełnomocniczką rządu ds programu SAFE Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką przedstawią „rozwiązania dotyczące spełnienia jak największej części (tych środków)”.

Pytany, czy Polska posiada niezbędną infrastrukturę transportową do przyjęcia wojsk sojuszniczych, Klimczak potwierdził. Dodał, że dobrym przykładem tego typu działań jest poniedziałkowe porozumienie MON z PKP Cargo. - Podejmujemy naprawdę bardzo wiele działań tak, aby infrastruktura, która najczęściej jest zastosowania podwójnego: cywilnego i wojskowego, była wzorem dla innych państw europejskich - podkreślił.

Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Dzięki podpisanej 8 maja umowie 43,7 mld euro ma trafić w postaci niskooprocentowanych pożyczek na polskie zbrojenia. Pieniądze te mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy ma trafić do polskiego przemysłu i gospodarki. Agencja Uzbrojenia musi do 30 maja podpisać kilkadziesiąt umów, nowych kontraktów, do których Polska zobowiązała się w ramach mechanizmu SAFE. (PAP)

kl/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
O! ... i tutaj są trufle !!

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki