REKLAMA

Wiceprezes: MOL nie przewiduje szybkiego odbicia marż petrochemicznych

2020-01-21 14:22
publikacja
2020-01-21 14:22

Grupa MOL nie przewiduje, by marże petrochemiczne szybko odbiły. Spodziewa się dalszej zmienności marż rafineryjnych - poinformował PAP Biznes wiceprezes MOL ds. downstreamu Ferenc Horvath. W przyszłym roku koncern może podjąć decyzję w sprawie kolejnej dużej inwestycji petrochemicznej.

/ MOL

"Jeśli chodzi o marże petrochemiczne, to wzrost popytu jest nieco mniejszy niż wcześniej, a produkcja jest nadal mocna, stabilna, więc marże spadły. Obecnie są na dość niskich poziomach w porównaniu z poprzednimi latami. Nie spodziewam się szybkiego odbicia, bo powody są w fundamentach. Nie spodziewam się w tym roku tak dobrego otoczenia jak w latach ubiegłych" - powiedział PAP Biznes wiceprezes Horvath.

Jak zauważył, inaczej sytuacja wygląda w przypadku marż rafineryjnych.

"Marża rafineryjna jest mniej zależna od fundamentów. Fundamentalnie powinna być wyższa z powodu IMO (regulacje dot. paliw w transporcie morskim, ograniczające zawartość siarki - przyp. PAP Biznes), ale nie widać tego wpływu. Spodziewamy się w tym roku zmienności marż rafineryjnych, tak jak w ostatnich miesiącach. Nie mamy na to wpływu, musimy być gotowi na każde okoliczności" - powiedział wiceprezes.

"Marża na poziomie średnio 4-5 USD/b, czyli taka, jaką mieliśmy w ubiegłym roku, czy mamy w tym roku, daje nie najgorsze otoczenie dla biznesu rafineryjnego. Nie spodziewałbym się bardzo wysokiej marży, skromne 4 USD daje zwrot efektywnym rafineriom" - dodał.

Wiceprezes MOL poinformował, że koncern planuje kolejną, po budowanym kompleksie polioli, inwestycję w obszarze petrochemii.

"Jesteśmy zainteresowani rozwojem łańcucha wartości w obszarze propylenu i związków aromatycznych. Badamy wiele możliwości i wybierzemy najlepsze rozwiązanie" - powiedział Horvath.

Dodał, że ostateczna decyzja inwestycyjna zapadnie prawdopodobnie w przyszłym roku. Do wyboru są trzy lokalizacje, w zależności od produktu, na który koncern się zdecyduje.

Jak poinformował wiceprezes podczas konferencji, kryteriami przy wyborze projektu będą m.in. perspektywy wzrostu popytu na dany produkt i możliwość wykorzystania do jego produkcji własnych surowców. Powiedział, że projekt może być porównywalny pod względem skali i nakładów inwestycyjnych do realizowanego obecnie kompleksu polioli.

Budowa fabryki polioli za 1,2 mld euro rozpoczęła się pod koniec września ubiegłego roku i - jak powiedział Horvath - przebiega zgodnie z harmonogramem. Zdolność produkcyjna zakładu ma wynieść około 200 tys. ton polioli rocznie. MOL szacuje, że dzięki uruchomieniu zakładu, roczna EBITDA grupy wzrośnie o ok. 150 mln euro.

Horvath pytany o dywidendę za 2019 rok, odpowiedział: "Co roku zwiększamy poziom wypłacanej dywidendy. Jako że nasze nakłady inwestycyjne są coraz wyższe, staje się to coraz większym wyzwaniem, ale mamy mocny cash flow". (PAP Biznes)

pel/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki