REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Łupkowa klapa. Exxon Mobil wygasza swoje koncesje

2012-11-13 06:45
publikacja
2012-11-13 06:45

Kolejka firm zainteresowanych przejęciem koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego po Exxon Mobil  jest długa - zapewnia Piotr Woźniak, wiceminister środowiska odpowiedzialny za łupkowy projekt. I wciąż zgłaszają się nowi chętni. Zakończenie procesu wygaszania, zgodnie z obowiązującymi procedurami, trwa zwykle ok. trzech miesięcy. W przypadku Exxon Mobil zakończy się prawdopodobnie przed końcem roku. Zdaniem wiceministra, procedury opóźniają proces wydobywania surowca, dlatego regulacje dotyczące wydawania pozwoleń mają zostać uproszczone w powstającej ustawie węglowodorowej.

Po tym, jak Exxon Mobil, największy amerykański koncern paliwowy, ogłosił w czerwcu, że rezygnuje z poszukiwania gazu łupkowego w Polsce, rozpoczęły się spekulacje, co stanie się z jego koncesjami. Jak informował wówczas Piotr Woźniak, możliwości są trzy: wygaszenie koncesji, przeniesienie jej na drugiego partnera za jego zgodą lub sprzedanie spółki wraz z koncesją. Amerykański gigant zdecydował się na pierwszą możliwość.

-   Do końca roku proces wygaszania koncesji powinien zostać zakończony. Konkretnej daty nie można podać, bo jest to uzależnione od warunków terenowych. To nie jest po prostu przekreślanie koncesji. Na tym, kto złożył wniosek o wydanie decyzji o wygaszeniu pozwolenia, ciążą cały czas określone obowiązki - mówi Agencji informacyjnej Newseria Piotr Woźniak.

Exxon Mobil musi przedstawić pełne informacje dotyczące m.in. danych geologicznych czy wskazać metodę likwidacji otworów. Zaangażowany w ten proces jest np. Wyższy Urząd Górniczy, który musi sprawdzić na miejscu, czy wszystko zostało wykonane zgodnie z prawem. 

Wakacje na giełdzie

 - Całą koncesję można by oddać już komuś innemu, gdyby te procedury były krótsze. I to mamy zamiar zrobić: skrócić procedury - zapewnia Piotr Woźniak- . -

Koncern dostał sześć pozwoleń na poszukiwanie gazu w skałach łupkowych na przełomie 2009 i 2010 roku. Jednak podczas prac prowadzonych w dwóch otworach w basenie lubelskim (otwór Krupe-1, Gmina Krasnystaw, koncesja Chełm) i podlaskim (otwór Siennica-1, Gmina Siennica, koncesja Mińsk Mazowiecki) stwierdził, że nie ma perspektyw do komercyjnego wydobycia gazu.

Piotr Woźniak zapewnia, że cały czas zgłaszają się firmy zainteresowane przejęciem koncesji. Nie zdradza jednak które, ponieważ w każdej chwili Exxon Mobil może wycofać się z tej decyzji.

-   Nasze prawo działa tak, że do momentu aż koncesja nie zostanie skutecznie wygaszona, jej dysponentem wciąż jest koncesjonariusz - przypomina wiceminister środowiska.- Nic takiego nie miało miejsca, ale czysto teoretycznie, gdyby koncesjonariusz, który złożył wniosek o wygaszenie, jeszcze dzisiaj złożył drugi, że jednak chce koncesję przywrócić do stanu poprzedniego, ma do tego prawo. -

Jeszcze w tym miesiącu ma zostać opublikowany projekt ustawy o wydobywaniu węglowodorów, ich opodatkowaniu i Funduszu Pokoleń (który ma inwestować część pieniędzy pozyskanych z podatku od wydobycia gazu). Minister Piotr Woźniak zapowiada, że zostanie wzmocniony nadzór nad wykonywaniem koncesji, m.in. w przetargu na ich zdobycie będą mogły uczestniczyć tylko zweryfikowane firmy (tzw. prekwalifikacja).

Ustawa ma gwarantować bezpieczeństwo odsprzedaży koncesji prawo pierwokupu zarezerwowano dla NOKE (Narodowy Operator Kopalin Energetycznych), a ich odsprzedaż będzie możliwa tylko do firm, które przeszły pozytywnie procedurę prekwalifikacji.

Dodatkowo koncesja poszukiwawcza ma zostać zastąpiona przez zezwolenie poszukiwawcze, a koncesja rozpoznawcza (zwykle wydawana na 5 lat) oraz wydobywcza (wydawana na 2030 lat) zamieniona na koncesję rozpoznawczo-wydobywczą (wydawaną na ok. 30 lat). Razem z pozwoleniem będzie zatwierdzany harmonogram prac i lista zobowiązań inwestycyjnych. Staną się one podstawą wypełniania warunków koncesji.

Do tej pory Ministerstwo Środowiska wydało 111 koncesji na poszukiwania i rozpoznawanie złóż niekonwencjonalnych gazu. Wykonano 31 odwiertów rozpoznawczych, kolejnych osiem jest w trakcie. Najbardziej zaawansowane są prace przy 10 odwiertach. Wykonano w nich już zabieg tzw. szczelinowania hydraulicznego, który pozwala na oszacowanie wielkości złóż gazu. Do roku 2020 zaplanowano jeszcze ok. 270 kolejnych odwiertów.


/ newseria.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~max
nawet jeśli tego gazu nie ma to musimy mówić że jest i to dużo
i dobrze na tym wyjdziemy
~S.O.
Z tego można wnosić,że gazu nie ma !
~JAW
Całe te łupki żywo przypomminają głośny w stanie wojennym pożar szybu naftowego w Karlinie. Mnóstwo hałasu, a potem wielkie nic. Jeśli ktoś wierzy w łupkowe eldorado w Polsce i rosnące dzięki temu emerytury, to jest skończonym naiwniakiem, który dokona żywota z wypłacanymi przez ZUS 200 zł.
~JOHN
Jest to jedyna szansa dla Polski i Polaków..................

Gaz z łupków może zapewnić w miarę godziwe emerytury dla obecnych 40-50 latków.........

BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ............
~Obserwator
Myślę że wycofanie się Exxon z Polski to nie biznes tylko polityka. Nawiązanie scisłej współpracy Exxon z Rosją zagrażało Polskim interesom na polu tego biznesu. Dlatego jest tak jak jest.

Powiązane: Gaz łupkowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki