

Rodziny ofiar katastrofy samolotu linii Germanwings, który pod koniec marca rozbił się we francuskich Alpach, chcą 200 tysięcy euro odszkodowania za każdego zabitego. To osiem razy więcej niż zaoferował przewoźnik.

Jak podała gazeta "Bild am Sonntag", koncern Lufthansa, do którego należą linie Germanwings, proponował 25 tysięcy euro za każdą ofiarę. Część bliskich uznała tę kwotę za zbyt niską. Adwokat reprezentujący 36 rodzin powiedział, że będzie domagał się dla swoich klientów 200 tysięcy euro. Prawnik zarzucił też Lufthansie brak wyczucia w postępowaniu z bliskimi ofiar. Dotychczas Lufthansa wypłaciła rodzinom po 50 tysięcy euro doraźnej pomocy.
Do katastrofy Airbusa linii Germawings, lecącego z Barcelony do Duesseldorfu, doszło 24 marca. Zginęło 150 osób. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że zmagający się z problemami psychicznymi drugi pilot maszyny, celowo doprowadził do tragedii.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Szymański/Berlin/jj
































































