REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Likwidacja kopalń. Rząd nie skonsultował tego z Brukselą

2020-10-02 07:02
publikacja
2020-10-02 07:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Jest mało prawdopodobne, by Unia Europejska zaakceptowała rządowy program wsparcia wydobycia węgla; rząd nie konsultował go z Brukselą - pisze w piątek "Rzeczpospolita".

Likwidacja kopalń. Rząd nie skonsultował tego z Brukselą
Likwidacja kopalń. Rząd nie skonsultował tego z Brukselą
/ FORUM

"Rząd podpisał porozumienie ze związkami zawodowymi o likwidacji kopalń do 2049 r. Termin nie został wybrany przypadkowo: do 2050 r. UE ma się stać neutralna klimatycznie i tylko Polska na razie do tego celu się nie zobowiązała. Rząd liczy na to, że obietnica zamknięcia kopalń na rok przed symboliczną datą zyska nam przychylność Komisji Europejskiej i skłoni ją do zaakceptowania pomocy państwa dla tej branży. Prawdopodobnie jednak sprzedał górnikom Niderlandy. Z naszych nieoficjalnych informacji od dyplomatów w Brukseli wynika, że rząd nie konsultował z Brukselą tego programu. Gdyby to zrobił, zdałby sobie sprawę, że projekt jest nie do zaakceptowania" - czytamy w gazecie.

"Państwa członkowskie mogą przyznawać pomoc na pokrycie kosztów nadzwyczajnych wynikających z zamykania niekonkurencyjnych kopalń węgla. Z tych ostatnich można sfinansować m.in. odprawy, emerytury wyrównawcze i świadczenia socjalne dla tracących pracę – mówi +Rzeczpospolitej+ Arianna Podesta, rzeczniczka KE. Tymczasem polski rząd planuje dopłacanie latami do wydobycia węgla, a kwota ma początkowo wynosić miliard złotych rocznie. Dla UE nie ma znaczenia, czy pomoc pochodzi z budżetu krajowego, czy z unijnego. Co do zasady jest zakazana, bo zaburza konkurencję na wspólnym rynku" - podkreśla "Rzeczpospolita".

Wskazuje, że pomoc może zostać zaakceptowana wyjątkowo i pod specjalnymi warunkami. "I tak dla branży górniczej w 2010 r. unijna Rada wydała decyzję o możliwości udzielania pomocy publicznej na określone cele. Przewidywała pomoc na zamykanie kopalń, ale musiało to nastąpić do końca 2018 r. Polska z tego tytułu mogła za zgodą KE wydać 7,95 mld zł (decyzja z 2016 r.). Od tej pory jedyną możliwą formą pomocy jest pokrycie wspomnianych kosztów nadzwyczajnych" - zauważa "Rz". (PAP)

wni/ mmu/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
wolo45
Jeżeli rząd udzieli niedozwolonej pomocy górnikom, to UE nas zostawi bez pieniędzy. I tak to się skończy z tymi górniczymi terrorystami, że zadziałają na szkodę nas wszystkich.
jpelerj
I to jest clou: "Państwa członkowskie mogą przyznawać pomoc na pokrycie kosztów nadzwyczajnych wynikających z zamykania niekonkurencyjnych kopalń węgla. Z tych ostatnich można sfinansować m.in. odprawy, emerytury wyrównawcze i świadczenia socjalne dla tracących pracę ". Górnicy kolejny raz dali się okiwać :-).
Teraz
I to jest clou: "Państwa członkowskie mogą przyznawać pomoc na pokrycie kosztów nadzwyczajnych wynikających z zamykania niekonkurencyjnych kopalń węgla. Z tych ostatnich można sfinansować m.in. odprawy, emerytury wyrównawcze i świadczenia socjalne dla tracących pracę ". Górnicy kolejny raz dali się okiwać :-).
Teraz premier powie górnikom, że chce ale nie może dotować wydobycia, ale może dać odprawy i emerytury wyrównawcze. Większość się pewnie na to zgodzi a resztę się jakoś na parę lat upchnie w innych kopalniach, aż do ich zamknięcia.

Powiązane: Rezygnacja z węgla

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki