REKLAMA

Lewiatan: Podatek cukrowy ma czysto fiskalny wymiar. Będzie negatywny dla branży i społeczeństwa

2020-01-22 12:20
publikacja
2020-01-22 12:20

Podatek cukrowy ma czysto fiskalny wymiar, który ma zapewnić wpływy do budżetu państwa - ocenili przedstawiciele Konfederacji Lewiatan podczas środowej konferencji. Ich zdaniem, podatek spowoduje zwiększenie cen produktów i będzie niekorzystny zarówno dla przedsiębiorców, jak i społeczeństwa.

/ fot. Pixabay / Pexels

"Podatek od cukru ma czysto fiskalny wymiar, bo jego celem są przede wszystkim dodatkowe wpływy do budżetu. Przedsiębiorcy zostali nim kompletnie zaskoczeni. Nam też zależy na zdrowiu Polaków, chcemy rozmawiać o zjawisku otyłości. Ale nie godzimy się na nagłe wprowadzanie regulacji, która nie rozwiąże problemów zdrowotnych Polaków, a zaszkodzi wielu naszym firmom" – powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, prezydent Konfederacji Lewiatan Maciej Witucki.

Lewiatan podaje, że po wprowadzeniu nowego podatku wzrosną ceny detaliczne napojów słodzonych - za popularne napoje pomarańczowe, czy jabłkowe trzeba będzie zapłacić od 31 do 35 proc. więcej, a jeden litr opakowania takiego napoju będzie od 1 zł do 1,34 zł droższy.

Prezes Krajowej Unii Producentów Soków KUPS Julian Pawlak ocenił, że wprowadzenie podatku spowoduje niższe zagospodarowanie owoców oraz upadek małych i średnich przedsiębiorstw - producentów, przetwórni.

"Proponowane rozwiązanie jest dla naszej branży niekorzystne i może na trwałe zmienić strukturę polskiego rolnictwa i branży. Wprowadzenie podatku dla nektarów i napojów owocowych - według naszych wyliczeń - spowoduje, że ok. 95 tys. ton owoców krajowych nie znajdzie zagospodarowania w kraju" - powiedział.

"Po wprowadzeniu proponowanych regulacji spadnie konkurencyjność polskich przedsiębiorców. Wzrośnie szara strefa, bo wiele produktów będzie sprowadzanych z krajów sąsiednich (Czechy, Niemcy, Słowacja, Litwa, Łotwa), gdzie nie ma takiego podatku. Straci budżet, ponieważ skurczą się m.in. przychody z eksportu żywności przedsiębiorstw płacących podatki w Polsce. A co najważniejsze, nowy podatek, o czym świadczą doświadczenia innych krajów, nie zmniejszy spożycia cukru i nie poprawi staniu zdrowia społeczeństwa, nie ograniczy zjawiska otyłości. A na tym rządowi szczególnie zależy" – powiedział ekspert Konfederacji Lewiatan Arkadiusz Grądkowski.

Zdaniem Grądkowskiego podatek nie ograniczy spożycia cukru, co zostało potwierdzone doświadczeniami innych krajów, które podobne podatki wprowadzały. Będzie negatywny dla przedsiębiorców - którzy mogą być zmuszeni do zamykania swoich zakładów, redukcji zatrudnienia, zmniejszenia produkcji, dla społeczeństwa - które przerzuci się na tańsze, gorszej jakości napoje, oraz dla finansów państwa.

"Mamy wpływy z podatków przy sprzedaży napojów - są to wpływy z VAT, CIT. Przy zmniejszeniu sprzedaży wpływy z podatków mogą spaść, a ta kwota, którą państwo chce pozyskać może się zbilansować" - dodał.

W grudniu Ministerstwo Zdrowia informowało, że zamierza przygotować w pierwszym kwartale 2020 roku projekt tzw. ustawy cukrowej, nakładającej dodatkowe opłaty na wyroby zawierające określone dodatki. Dodatkowe opłaty nałożone będą też na tzw. małpki. Podatek od napojów słodzonych miałby wejść w życie 1 kwietnia.

Z grudniowego projektu uchwały wynikało, że wpływy z tzw. ustawy cukrowej wyniosą 2,3 mld zł w 2020 r., z czego do NFZ ma trafić 2,1 mld zł.

Opodatkowane miały być także budżety reklam suplementów diety, a pozyskane z podatku środki przekazane do NFZ w celu finansowania świadczeń opieki zdrowotnej. We wtorek Ministerstwo Zdrowia zrezygnowało z objęcia projektem kwestii suplementów diety.

W piątek projekt ustawy ma trafić na Komitet Stały Rady Ministrów. (PAP Biznes)

doa/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Zdrowa żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki