REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ławrow: Krym znaczy dla Rosji więcej niż Falklandy dla Wielkiej Brytanii

2014-03-14 16:53
publikacja
2014-03-14 16:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Po wielogodzinnych rozmowach w Londynie z szefem amerykańskiej dyplomacji Johnem Kerrym minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział w piątek, że USA i Rosja - mimo pożytecznych rozmów - nie mają "wspólnej wizji" na temat Ukrainy.


Źródło: Thinkstock

Ławrow oświadczył, że Rosja uzna wolę narodu krymskiego, która zostanie wyrażona 16 marca w referendum (w sprawie przyłączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej).

Minister spraw zagranicznych Rosji zapewniał, że Moskwa nie ma i nie może mieć żadnych planów wkraczania na wschodnie i południowe tereny Ukrainy. "Wychodzimy z założenia, że prawa Rosjan, Węgrów, prawa Bułgarów, jak i samych Ukraińców muszą koniecznie być chronione" - powiedział Ławrow na konferencji prasowej po rozmowach z Kerrym.

Wakacje na giełdzie

Szef rosyjskiego MSZ oświadczył, że jeśli Kosowo było specjalnym przypadkiem, to Krym też powinien być tak potraktowany. "Krym znaczy dla Rosji więcej niż Komory dla Francji i Falklandy dla Wielkiej Brytanii" - dodał.

Uznał, że sankcje wobec Rosji to nieskuteczny instrument, który nie pomoże wzajemnym stosunkom.

John Kerry: rozmowy ws. Ukrainy będą kontynuowane w kolejnych dniach

Prezydent Rosji Władimir Putin nie jest gotów do podejmowania decyzji w sprawie Ukrainy przed referendum w sprawie przyłączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej - powiedział Kerry dziennikarzom po rozmowach.

Powtórzył, że ani USA, ani społeczność międzynarodowa nie uznają wyniku krymskiego plebiscytu, ponieważ jest on niezgodny z prawem. Uznanie przez parlament rosyjski referendum na Półwyspie Krymskim będzie oznaczać "aneksję Krymu tylnymi drzwiami" - dodał.

Szef amerykańskiej dyplomacji powiedział, że w rozmowie z Ławrowem poruszony został m.in. temat manewrów rosyjskich wojsk u granic Ukrainy, które zdaniem USA budzą niepokój i powinny zostać przerwane.

Biorąc pod uwagę obecną sytuację, Rosja powinna wyjaśnić znaczenie tych manewrów - zaznaczył.

Przestrzegł Rosję przed prowadzeniem polityki faktów dokonanych na Ukrainie i zapowiedział, że koszt takiego postępowania będzie jeszcze wyższy niż dotychczas.

Kerry zapowiedział też, że w najbliższych dniach kontynuowane będą rozmowy z Rosją na temat Ukrainy oraz innych kwestii międzynarodowych takich jak Iran czy Syria.

mmp/ mc/ akl/ az/ ro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~nie wymawiam r
Maltwi mnie kulwa jedno : Minister spraw zagranicznych Rosji zapewniał, że Moskwa nie ma i nie może mieć żadnych planów wkraczania na wschodnie i południowe tereny Ukrainy.

O braku planow wkraczania na polnocna i zachodnia ukraine jakos kulwa nie wspomnial

~ty
A więc tak: Dla krzycha mam złą wiadomość
Dla mazura z mazur mam dobrą wiadomość
UWAGA, krzych, otrzymuje ode mnie - dwa sążniste, dziarskie kopy w dupę - a to za bezgraniczną głupotę lub, ciasnotę umysłu. Bo jakim prawem rosyjskie pieniądze są gorsze od tych z unii? Bo...ach szkoda słów dla debila.
Acha, Putin? Putina
A więc tak: Dla krzycha mam złą wiadomość
Dla mazura z mazur mam dobrą wiadomość
UWAGA, krzych, otrzymuje ode mnie - dwa sążniste, dziarskie kopy w dupę - a to za bezgraniczną głupotę lub, ciasnotę umysłu. Bo jakim prawem rosyjskie pieniądze są gorsze od tych z unii? Bo...ach szkoda słów dla debila.
Acha, Putin? Putina znam osobiście, to uczciwy do bólu, prawy, serdeczny przyjaciel.
a teraz radosna sprawa
UWAGA, mazur z mazur otrzymuje - trzy gwiazdki złote - a to za l a p i d a r n o ś ć i głębię mądrości.
~asda
Polecam Newsweek z maja 2013 roku:

"Sikorski podkreślił, że "Polska nie chce uczestniczyć w regionalnym wyścigu zbrojeń". - Oczywiście, gdy do naszych granic przybliża się infrastruktura wojskowa państwa trzeciego, zawsze nas to niepokoi. Wolelibyśmy, aby tego nie było - powiedział Sikorski.

Ławrow z
Polecam Newsweek z maja 2013 roku:

"Sikorski podkreślił, że "Polska nie chce uczestniczyć w regionalnym wyścigu zbrojeń". - Oczywiście, gdy do naszych granic przybliża się infrastruktura wojskowa państwa trzeciego, zawsze nas to niepokoi. Wolelibyśmy, aby tego nie było - powiedział Sikorski.

Ławrow z kolei wskazywał, że NATO oraz infrastruktura wojskowa Sojuszu także zbliżają się do granic Rosji. - Nie robimy z tego tragedii. Dzisiaj szczerze - jako przyjaciele omawialiśmy te skomplikowane sprawy. Jest pełne zrozumienie, że Rosja i NATO nie są wrogami - powiedział. Dodał, że sprawy obronności i równowagi w tym zakresie należy pozostawić wojskowym, a dyplomaci powinni zająć się umacnianiem wzajemnego zaufania."
~ty
asda, ten Ławrow to jakaś ciota no nie? Tak, tylko geniusz Putina jest w stanie uratować Rosję i piękny Bajkał...
~ty odpowiada ~ty
nic ci krzychu nie pomoże, będę cie nękał aż do twej nędznej śmierci; albo...wyrazisz skruchę...bądż choć odrobinę mężczyzną
~lel
kosztem stosunków z Ukrainą. Chyba że uważa się że Krym już się ma, a Ukraina nie zając. Oznacza to prowadzoną bezwzględnie i do samego końca destabilizację zachodniego sąsiada.
~mazur z mazur
A dla nas polaków ważna jest Moskwa by ją ponownie zająć i osadzić na tronie carskim polaka a Putina przepuścić prez maszynkę do mięsa i dać lwom na pożarcie
~polskadogorynogami
Tak, to poczucie przynależności narodowej. Dla kogoś wychowanego na artykułach Gadzinówki i będących pod wrażeniem tzw. ekspertów z TVN-u to piramidalna niedorzeczność.
~krzych
40% czarnoziemów światowych posiada Ukraina.To jest niewyobrazalne bogactwo. Kiedys surowce gaz,ropa itp skończa się. Zostanie tylko ziemia do produkcji energii.Ukraińcy stana sie najbogatszym państwem świata.
A w najblizszych latach kolejne miliardy ludzi do wyżywienia i te czarnoziemy beda na wagę nie złota, ale życia.
Wejście
40% czarnoziemów światowych posiada Ukraina.To jest niewyobrazalne bogactwo. Kiedys surowce gaz,ropa itp skończa się. Zostanie tylko ziemia do produkcji energii.Ukraińcy stana sie najbogatszym państwem świata.
A w najblizszych latach kolejne miliardy ludzi do wyżywienia i te czarnoziemy beda na wagę nie złota, ale życia.
Wejście do UE to wzrost wartości tego kraju(tej ziemi) o setki MILIARDÓW .To wielokrotny wzrost zamożności obywateli.Obliczyłem ,że ten wzrost wartości ziemi spowoduje,że na każdego obywatela Ukrainy przypadnie PÓŁ MILIONA EURO w wartosci ziemi.
~cabo verde
w dzisiejszych czasach rolnictwo i ziemia nie dają bogactwa! Chcesz państwo i społeczeństwo bogate to musisz posiadać albo nowoczesne technologie (np.Japonia,Niemcy,Korea Płd,Tajwan,Singapur) albo surowce (n.p.Norwegia,Arabia Saudyjska,Katar,Rosja) lub jedno i drugie (USA,Chiny)

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki