Poniedziałkowy poranek przyniósł stabilizację kursu euro powyżej linii 4,40 zł. Dalszy kierunek euro-złotego zależy w znacznym stopniu od rozwiązań na parze euro-dolar.


Po lipcowym wzroście notowania pary euro-dolar dotarły do poziomu 1,1910 i na tej wysokości na przełomie lipca i sierpnia ustanowiły tzw. formację podwójnego szczytu. Taki układ techniczny zwiększa prawdopodobieństwo spadków i głębszej korekty na najważniejszej parze walutowej świata.
Realizacja takiego scenariusza byłaby niekorzystna dla złotego. Polska waluta od dwóch tygodni pozostaje bardzo stabilna – kurs euro „przykleił się” do poziomu 4,40 zł. W poniedziałek o 9:37 kurs euro wynosił 4,4063 zł i był przeszło pół grosza niższy od poziomu z piątkowego zamknięcia notowań.
Za dolara amerykańskiego płacono ponad 3,74 zł, czyli podobnie jak przed weekendem. W zeszły czwartek kurs USD/PLN ustanowił przeszłoroczne minimum, na krótki czas schodząc poniżej 3,70 zł.

Frank szwajcarski wyceniany był poniżej 4,10 zł, bez większych zmian względem piątkowego wieczoru. Funt brytyjski kosztował 4,89 zł, a więc o ponad pół grosza więcej niż przed weekendem.
KK
























































