REKLAMA

Kurs euro balansuje na linii 4,60 zł. Złoty wciąż bardzo słaby

2021-09-28 09:54
publikacja
2021-09-28 09:54
Kurs euro balansuje na linii 4,60 zł. Złoty wciąż bardzo słaby
Kurs euro balansuje na linii 4,60 zł. Złoty wciąż bardzo słaby
fot. MGiuliana / / Shutterstock

Na polskim rynku walutowym trwa walka o zejście kursu euro poniżej 4,60 zł. Utrzymanie się tak wyraźnej słabości polskiej waluty może mieć poważne konsekwencje w kolejnych tygodniach.

Wydawało się, ze rynek rozstrzygnął sprawę w poniedziałek, gdy kurs euro spadł w okolice 4,59 zł, negując zeszłotygodniowy sygnał sprzedaży, jakim było wybicie oporu na poziomie 4,60 zł. Na gruncie analizy technicznej jego trwałe przekroczenie groziłoby dalszym osłabieniem i tak już bardzo słabego złotego.

Jednakże wtorkową sesję rozpoczęliśmy od ponownej deprecjacji polskiej waluty. O 9:54 kurs euro kształtował się na poziomie 4,6045 zł, a więc o grosz wyższym niż w poniedziałek wieczorem.

Problemem dla złotego cały czas pozostają zarówno czynniki wewnętrzne: brak oczekiwanej przez rynek podwyżki stóp procentowych w NBP, spór rządu z Komisją Europejską i TSUE oraz potencjalnie także sytuacja na granicy z Białorusią. Ale w krótkim terminie złotemu szkodzi przede wszystkim pogorszenie się nastrojów na rynkach finansowych, czego ilustracją jest umacniający się dolar oraz umiarkowane spadki na giełdach w Europie.

Notowania amerykańskiej waluty na polskim rynku po zwyżce o przeszło grosz osiągnęły poziom 3,9426 zł, celując w zeszłotygodniowe, półroczne maksimum na poziomie 3,9568 zł.

Kurs franka szwajcarskiego wynosił 4,2460 zł i był o pół grosza wyższy od wczorajszego kursu odniesienia. Na parze frank-złoty przed pobiciem wrześniowo-sierpniowych maksimów (ponad 4,28 zł) chroni nas przede wszystkim stabilizacja notowań franka w relacji do euro. Z kolei najwyższe notowania od 12 sierpnia osiągnął funt brytyjski, za którego trzeba było zapłacić już prawie 5,40 zł.

KK

Źródło:
Tematy

Znajdź dla siebie najlepsze konto premium!

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
ameba1
Zastanawiam się w jaki sposób rząd planuje utrzymać złotego. Jeżeli się umacnia to wiadomo, robisz "dodruk", obniżasz stopy i nara, ale w obecnej sytuacji to nie mają za bardzo manewrowości. Wychodzi na to, że trzeba będzie schłodzić gospodarkę, odciągając ludzi od taniego kredytu. Rząd pewnie chciałby Zastanawiam się w jaki sposób rząd planuje utrzymać złotego. Jeżeli się umacnia to wiadomo, robisz "dodruk", obniżasz stopy i nara, ale w obecnej sytuacji to nie mają za bardzo manewrowości. Wychodzi na to, że trzeba będzie schłodzić gospodarkę, odciągając ludzi od taniego kredytu. Rząd pewnie chciałby utrzymać taki stan rzeczy do wyborów. Pytanie czy im się uda. Pytanie, czy nie wkurzyli na zewnątrz kogoś na tyle, że w prosty sposób, w odpowiednim czasie, pokrzyżuje im plany. Ciekawy teatrzyk.
macrogregory
Jeszcze kwintesencją będzie jak będziemy zmuszeni podnieść stopy procentowe wywalając naszą bańkę mieszkaniową a tu po pierwszych 2 podwyżkach ... zero zahamowań, żeby złotówka przestała się osłabiać.
luxferre odpowiada macrogregory
Wyhamują, gdyby chcieli, ale podwyżki muszą zrobić łącznie o co najmniej 5pkt procentowych.
Te pospólskie chłopki nie mają niestety do tego jaj i honoru, więc gdy zrobi się naprawdę źle, nic nas nie uratuje.
Drugiego Balcerowicza możemy się nie doczekać.
Tak się kończy naród, gdy motłoch przejmuje władzę :(
antek10
w tamtym tygodniu pisaliście że PLN bedzie szedł w gore. Ja wam na forum napisałem że będzie odwrotnie. Miałem rację. łahahhahahahaha "Analitycy" hahahahhaha
jaguar_61
zeszmacili złotego i jeszcze bezczelnie reklamują w radio i TV jak to bardzo o niego dbają...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki