REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kuba pięciokrotnie podnosi ceny benzyny. "Nie dało się tego uniknąć"

2024-01-09 04:44
publikacja
2024-01-09 04:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Od 1 lutego ceny benzyny 94-oktanowej wzrosną na stacjach benzynowych na Kubie przeszło pięciokrotnie - z 30 do 156 peset za litr – zakomunikował w poniedziałek kubański minister finansów i cen Vladimir Rogueiro.

Kuba pięciokrotnie podnosi ceny benzyny. "Nie dało się tego uniknąć"
Kuba pięciokrotnie podnosi ceny benzyny. "Nie dało się tego uniknąć"
fot. Alexandre Meneghini / /  Reuters / Forum

Minister wyjaśnił w oficjalnym komunikacie, że nie dało się uniknąć tej podwyżki. Inaczej bowiem – wobec ostrego kryzysu gospodarczego jaki przeżywa kraj - nie zdołanoby zapewnić zaopatrzenia stacji benzynowych w ten rodzaj paliwa najczęściej poszukiwanego przez kierowców na wyspie.

Jak tłumaczą w oficjalnym komunikacie władze kubańskie, wobec skąpych zasobów walut wymienialnych, bez których trzeba by jeszcze bardziej ograniczyć rynek niektórych podstawowych artykułów żywnościowych i paliw, “nie mamy innego wyjścia jak ograniczanie spożycia artykułów importowanych poprzez radykalne podwyżki cen”.

W szybkim tempie będą także wzrastać na Kubie od 1 lutego - zapowiadają od kilku dni komunikaty w radio i telewizji – opłaty za elektryczność i gaz w butlach, używany powszechnie na wyspie do celów kuchennych.

Kuba, której tradycyjne uzależnienie od importu wielu dóbr, w tym paliw, z zagranicy znacznie wzrosło w ciągu ostatnich czterech lat, wini za ten stan rzeczy zwłaszcza administrację amerykańską z czasów prezydenta Donalda Trumpa. Waszyngton bardzo zaostrzył wtedy sankcje gospodarcze wobec tego autorytarnie rządzonego wyspiarskiego kraju. (PAP)

Wakacje na giełdzie

ik/ jm/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
darius19
to Wielki Brat nie pomoze jak dawniej? Trollnia wytlumaczy dlaczego
infinityhost
I prawidłowo, w Polscę należałoby podnieść cenę o 2, 2.5 raza.
zoomek
Albowiem?
A na dokładkę obniżyć twoją pensję ze 3 razy.
Dlaczego nie?
men24a
Tak było u nas gdy jeszcze Balcerowicz nie zniszczył tej gospodarki.
Paliwo było na stacji ale dla pana Niemca jak płacił w markach.
A gdy nastał czas gdy kartki znieśli, czasami było paliwo, gdy miałeś szczęście to 5 litrów mogłeś zatankować pod warunkiem że znajomy na stacji pracował.
sajetan
Młodzi nie pamiętają to przypomnę CUDA balcerowicza: inflacja w Polsce w roku 1988 wynosiła 60,2% i utrzymywała stabilny poziom 60% aż do sierpnia 1989 ! potem Ministrem Finansów został Balcerowicz (wrzesień 1989-1991) i już po PÓŁ ROKU jego rządów, na przełomie lutego i marca 1990 inflacja dochodzi do 1200 % !!! TYSIĄC DWIEŚCIE Młodzi nie pamiętają to przypomnę CUDA balcerowicza: inflacja w Polsce w roku 1988 wynosiła 60,2% i utrzymywała stabilny poziom 60% aż do sierpnia 1989 ! potem Ministrem Finansów został Balcerowicz (wrzesień 1989-1991) i już po PÓŁ ROKU jego rządów, na przełomie lutego i marca 1990 inflacja dochodzi do 1200 % !!! TYSIĄC DWIEŚCIE procent ! Balcerowicz doprowadził w Polsce do HIPERINFLACJI, inflacja osiągnęła najwyższy poziom od 1924 roku (nawet za II wojny światowej była niższa): w roku 1989 251,1% i a w roku 1990: aż 585,8% !!!
Przez to oszczędności Polaków straciły blisko 95% swojej wartości w DWA LATA ! Ktoś kto miał odłożone na Malucha, mógł potem już kupić tylko motorynkę ...
sajetan
Dodajmy jeszcze PRZEKRĘT Balcerowicza na zamrożeniu kursu USD !! Kontenerami wywożono z Polski pieniądze ! Nazwano to „syfonowaniem” finansów Polski. Kto założył konto dolarowe , mógł tę walutę wymienić na złotówki po stałym kursie 1 dolar za 9500 ówczesnych starych złotych. Wszystko to działo się w warunkach kilkusetprocentowej Dodajmy jeszcze PRZEKRĘT Balcerowicza na zamrożeniu kursu USD !! Kontenerami wywożono z Polski pieniądze ! Nazwano to „syfonowaniem” finansów Polski. Kto założył konto dolarowe , mógł tę walutę wymienić na złotówki po stałym kursie 1 dolar za 9500 ówczesnych starych złotych. Wszystko to działo się w warunkach kilkusetprocentowej hiperinflacji. Pozwoliło to na gigantyczną spekulację. Dolar, który na koncie dewizowym przynosił góra kilka procent zysku w skali roku, zamieniony na złotówki przynosił na koncie złotówkowym co najmniej kilkaset procent rocznie. Oprocentowanie OBLIGACJI skarbowych wg zarządzenia MF wynosiło: "Stopa procentowa za dany miesiąc jest równa wskaźnikowi wzrostu cen detalicznych towarów i usług konsumpcyjnych za ten miesiąc".
Trzeba było tylko rozmnożone złotówki po takim samym stałym kursie 9 500 zł ponownie wymienić na dolary. Tylko WTAJEMNICZENI wiedzieli kiedy sztuczny kurs dolara zostanie uwolniony!
Skala procederu: w 1990 roku na kontach dewizowych znalazło się co najmniej 3 mld dolarów, nie mających pokrycia w obrotach handlu zagranicznego. To były kapitały spekulacyjne, które „syfonowały” finanse Polski, a w ostateczności polską gospodarkę. Tylko 1990 roku Polska została ograbiona nawet na kilkanaście miliardów dolarów !
men24a odpowiada sajetan
Nie chce mi się odpowiadać na ten bełkot.
A jednak odpisze.
Pamiętasz solidarność i ich program ?
Pamiętasz każdego miesiąca strajk gonił strajk i ludzie nie pracowali a na półkach sam ocet ?
Jeśli ktoś nie ma pojęcia o gospodarce to cały czas odwołuje się do wyprzedaży majątku narodowego ale jakie inne wyjście w tamtym
Nie chce mi się odpowiadać na ten bełkot.
A jednak odpisze.
Pamiętasz solidarność i ich program ?
Pamiętasz każdego miesiąca strajk gonił strajk i ludzie nie pracowali a na półkach sam ocet ?
Jeśli ktoś nie ma pojęcia o gospodarce to cały czas odwołuje się do wyprzedaży majątku narodowego ale jakie inne wyjście w tamtym czasie byś zaproponował kiedy niemal wszystkie zakłady były w ruinie a kupić mogli tylko inwestorzy zachodni bo trzeba było zapłacić i drugie tyle wpompować aby później przynosiło zyski a w Polsce nikt takich pieniędzy nie miał
Dam taki przykład, fiata 126p. (Maluch) produkowano przez 40 lat. Czy po otwarciu granic chciał go ktoś kupować ? Nikt nie chciał tej tandety.
To samo jest z Autosanem, rzad szuka a raczej wpycha zakładom zbrojeniowym czy energetycznym na siłę ten zakład aby to utrzymywali. Dlaczego fabryka się sama nie utrzymuje ? Był tam jakiś czas temu szef polbusu, chciał kupić polski produkt ale nie spodziewał się że to taka tandeta, miał wrażenie że ten zakład buduje czołgi ale jeszcze przed wojną, gdyby nabył te autobusy to by musiał zamknąć biznes bo by ludzie nie chcieli nimi podróżować. Teraz weź tarpana Nysę, żuka poloneza, jelcza stara fiata i utrzymuj ich ? I dopisać tobie do paska z wypłatą, 70 % na polskie zakłady.

PRL to byl kraj mlekiem i miodem plynacy, a Balcerowicz i to wszystko "zniszczyl". Prawdziwe srebra rodowe wyprzedal: fabryki produkujace produkty opoznione o 20-30 lat przy pomocy 50-letnich maszyn
Co te zakłady sobą reprezentowały ? Syf , złodziejstwo i jedno wielkie dziadostwo Wiem bo miałem okazje być w każdym z nich i całej reszcie w południowej Polsce Technologia rodem ze okresu miedzywojna , złodziejstwo, , z ekonomią nie miało to nic wspólnego, wydajność zerowa, rentowność taka samo , ciemnota taka ze strach pomyśleć Powinieneś człowieku dziękować Bogu że był ktoś taki jak Balcerowicz i doprowadził do zamknięcia tego dziadostwa i ograniczenia kosztów z tym związanych . A jak nie masz o tym pojęcia to po prostu nie zabieraj głosu.
sajetan odpowiada men24a
Mylisz sklerotyku SBcki KOMUCHÓW z PZPRu (dziś KO) z Solidarnością, a balcerowicza z Wilczkiem, bredzisz te swoje kocopały i a FAKTY HISTORYCZNE które wywołują ból twojej kacapskiej d py nazywasz bredniami żałosny tuskomatole.
men24a odpowiada sajetan
To lekcja pierwsza.
Jak nowy prezydent Argentyny chce okiełznać inflację ?
Z tego co mi wiadomo zaczął od 50% dewaluacji peso ? Tłumacząc na Polski obniżył wartość zarobków o 50%.
A według ciebie jak powinnien walczyć z inflacją ? Bo coś czuję że idzie drogą Balcerowicza a ty znasz inną ? Napisz
sajetan odpowiada men24a
Podobno z inflacją walczy się ZAKRĘCAJĄC KUREK z pieniędzmi, czyż nie?... tylko widać balcerowicz nie wiedział w KTÓRĄ STRONĘ trzeba tym kurkiem kręcić skoro DOPROWADZIŁ DO HIPERINFLACJI (w roku 1989: 251,1% i a w roku 1990: 585,8% !!! ), czyli zrobił dokładnie ODWROTNIE niż chce zrobić Milei !
balcerowicz tylko i wyłącznie
Podobno z inflacją walczy się ZAKRĘCAJĄC KUREK z pieniędzmi, czyż nie?... tylko widać balcerowicz nie wiedział w KTÓRĄ STRONĘ trzeba tym kurkiem kręcić skoro DOPROWADZIŁ DO HIPERINFLACJI (w roku 1989: 251,1% i a w roku 1990: 585,8% !!! ), czyli zrobił dokładnie ODWROTNIE niż chce zrobić Milei !
balcerowicz tylko i wyłącznie OKRADŁ POLAKÓW z RESZTEK kapitału !

Powiązane: Kuba

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki