REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kto stoi za nurkującymi notowaniami srebra

2011-05-05 12:21
publikacja
2011-05-05 12:21
W ciągu tygodnia kurs srebra zanurkował o 23%, spadając z najwyższych poziomów od 31 lat. Interwencja władz nowojorskiej giełdy pozwoliła przebić bąbel krótkoterminowej spekulacji i uratowała od poważnych kłopotów wielkie amerykańskie banki.

Jeszcze 28. kwietnia za uncję srebra płacono 49,50 dolarów – czyli najwięcej od stycznia 1980 roku, gdy kurs białego metalu osiągnął absolutne maksimum na poziomie 50,35 USD/oz. W tym momencie notowania srebra były o 60% wyższe niż na początku roku i w samym kwietniu miały za sobą wzrost o 32%.

Później jednak rozpoczęła się realizacja zysków, która w poniedziałek w nocy (2. maja) przerobiła się w paniczną wyprzedaż srebrnych kontraktów. Notowania tego szlachetnego surowca w ciągu 11 minut spadły o 12%. Był to efekt decyzji operatora nowojorskiej giełdy towarowej (COMEX), który nagle o 13% podwyższył minimalne depozyty zabezpieczające dla transakcji terminowych.

Mocno zlewarowani inwestorzy (czyli głównie fundusze hedgingowe) z powodu braku gotówki zaczęli pospiesznie zamykać spekulacyjne długie pozycje, co doprowadziło do tąpnięcia cen. W czwartek notowania srebra zniżkują piąty dzień z rzędu. W trakcie tych pięciu sesji biały metal potaniał o 23% i wymazał prawie całość kwietniowej zwyżki.

Decyzja CME (właściciela Comeksu) przysłużyła się za to bliżej nieokreślonej grupie amerykańskich banków przez lata utrzymujących gigantyczną krótką pozycję w kontraktach na srebro, która najprawdopodobniej nie miała (i nadal nie ma) pokrycia w fizycznie istniejącym metalu. Kwietniowy raport amerykańskiego nadzoru nad giełdami towarowymi (CFTC) podaje, że łączna krótka pozycja amerykańskich banków wynosiła 25.412 kontraktów, co stanowiło 17,2% ogółu otwartych pozycji.

Ponieważ każdy kontrakt opiewa na pięć tysięcy uncji srebra, to dwa lub trzy amerykańskie banki zobowiązały się dostarczyć blisko cztery tysiące ton srebra, co stanowiłoby 17% światowego wydobycia i niemal czterokrotnie przewyższałoby zarejestrowane zapasy zgromadzone w magazynach nowojorskiej giełdy. Gdyby inwestorzy zdecydowali się na fizyczne rozliczenie kontraktów, to wykupiliby większość dostępnych rezerw srebra, zmuszając banki do zabójczej licytacji o trudnodostępny surowiec.

K.K.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (21)

dodaj komentarz
~HedgeHoc
Ważny artykuł, dobrze, że wreszcie pojawia się informacja o tym, że rynek srebra podlega "alternatywnym" regułom rynku. Kilka uwag.

1. Depozyty na COMEX wzrosły parabolicznie i co więcej zapowiadana jest kolejna podwyżka. Wzrost był bez jakiegokolwiek uprzedzenia rynku - gdyby chodziło jedynie o dostosowanie depozytów
Ważny artykuł, dobrze, że wreszcie pojawia się informacja o tym, że rynek srebra podlega "alternatywnym" regułom rynku. Kilka uwag.

1. Depozyty na COMEX wzrosły parabolicznie i co więcej zapowiadana jest kolejna podwyżka. Wzrost był bez jakiegokolwiek uprzedzenia rynku - gdyby chodziło jedynie o dostosowanie depozytów do sytuacji rynkowej, giełda ogłosiłaby plan z wyprzedzeniem. Tu wyraźnie celem było doprowadzenie do zamykania lewarowanych pozycji. Zmienność ceny srebra jest więc bardziej skutkiem decyzji giełdy, niż jej przyczyną. Dodajmy do tego, że nikomu nie przeszkadza spekulacja na innym rynku derywatów (zero podwyżek depozytów), ani też np. działalność HFT.

2. Co do banków, które mają olbrzymie krótkie pozycje na srebrze: błędem byłoby myślenie, że JPM & s-ka to banda idiotów. Ich pozycje na COMEX nie są skutkiem upartego trwania w przekonaniu, że srebro powinno być tanie, bo oni doskonale wiedzą, jaka jest fundamentalna sytuacja metali szlachetnych. JPM od początku roku skupuje np. na dużą skalę platynę i pallad i ma olbrzymią długą pozycję w obu tych kruszcach. Problem ze srebrem polega na tym, że banki blokujące wzrost ceny przez kontrolę nad papierem działają na czyjeś zlecenie. System ten zaczyna się chwiać przede wszystkim ze względu na masowy popyt z Azji i Rosji, które kupują złoto i srebro w celach strategicznych i na pewno nie w formie papierowej posiłkując się dźwignią.

3. Plotki, jakoby niedostatek fizycznego srebra w posiadaniu banków-depozytariuszy był przyczyną ostatnich zdarzeń na COMEX są, jak to zwykle z plotkami bywa, sporym uproszczeniem. Papierowe kontrakty na SLV co do zasady nie wymagają rozliczenia w kruszcu - tzn. banki na pozycjach krótkich mogą wedle swego wyboru zapłacić różnicę w dolarach abo rozliczyć się w srebrze. W ogóle to kto i kiedy może zamieniać papier na kruszec jest ciekawym, ale odrębnym wątkiem. Natomiast podejrzenie, że banki nie mają dość fizycznego srebra jest istotne m.in. dlatego, że (a) pokazuje, iż ich szorty są gołe i nie są hedgeowane fizycznym metalem oraz (b) rodzi - zrealizowane - ryzyko manipulacji, bo liczba wystawionych papierowych szortów/putów nie ma żadnego związku z rzeczywistą podażą metalu. Do tego dochodzi fakt, że chociaż cena SLV spada, równocześnie cały czas spada ilość srebra, jaki depozyt mógłby wydać a na rynku fizycznym cena srebra oderwała się od ceny spot na papier.

- - -

long physical gold
~m.
Oto co niebawem się stanie: rozjadą się bardzo mocno ceny srebra fizycznego i papierowego, bo srebra nie ma. Comex jest pusty. Monety na ebayu chodzą po 50 dolarów za uncję TERAZ, mimo ceny spot 35 dolarów. Frajerów płacących za papierek bez pokrycia w towarze jest już coraz mniej. Wszyscy chcą fizycznych dostaw, więc jak masz srebro Oto co niebawem się stanie: rozjadą się bardzo mocno ceny srebra fizycznego i papierowego, bo srebra nie ma. Comex jest pusty. Monety na ebayu chodzą po 50 dolarów za uncję TERAZ, mimo ceny spot 35 dolarów. Frajerów płacących za papierek bez pokrycia w towarze jest już coraz mniej. Wszyscy chcą fizycznych dostaw, więc jak masz srebro w monetach albo sztabki to wygrałeś, a ceny na rynku spot nie będą miały znaczenia, bo tam się handluje papierkami na srebro, którego nie ma. Kolejne zmniejszenie limitów lewarowych comex to akt desperacji, bo są wyczyszczeni ze srebra. To spowodowało wyprzedaż przez spekulantów handlującym papierkiem, którzy jechali na dużym lewarze. Jeżeli macie srebro na papierze, to jesteście ugotowani, bo tak naprawdę nic nie macie. Jeżeli macie kruszec to w niedalekiej przyszłości zobaczycie ceny o jakich nikomu się nie śniło, a wtedy cena papierowego srebra może być i 1 dolar.
~nowy
sorry za być może głupie pytanie, ale gdzie wy kupujecie to srebro?
~rolnik z pola
Najtaniej w niemczech

dzisiaj najtańsza moneta 1oz 27.72 euro , 1kg 963 euro

a wszystko dzięki niższemu podatku VAT na monety w niemczech
~dani8542 odpowiada ~rolnik z pola
A ja kupuję srebro w miejscu gdzie jest najtańsze na świecie!


http://srebro.bullionvault.pl/

Niskie marże,bez pośredników i innych pasożytów....
Taniej nie kupisz nigdzie.
Polecam-Daniel


PS.Masz pytania pisz śmiało:gg-8215209
~Rafal
Pan Krzysztof K. robi bardzo i to bardzo dobre artykuły na temat srebra ktore warto czytać, czekam na wiecej. Pozdrawiam wszystkich.
~rolnik z pola
jeżeli chcesz czytać dobre artykuły o srebrze to czytaj zerohedge.com i kitco.com
bo już tam pisali o tym że Soros sprzedał złoto i srebro i do tego kilku innych


bankier.pl zazwyczaj robi przedruki z bloomberg.com , która jest godna pożałowania , bo na blumbergu propaganda jest pisana
~je
przypominam -25















Przypominam-25$/ OZ i do góry.












~KKK
balony inwestycyjne mogą rosnąc do absurdalnych poziomów, ale jak pekają to wajcha się przekłada w drugą stronę
~Inwestor
Też myślałem że się odbije przy 42, a tym czasem jest 38 i na odbicie się nie zanosi. Czy ktoś ma propozycje co dalej począć? Rozsądniej byłoby nie sprzedawać, ale jak ktoś kupił po 40 a wyląduje na 20 to sami wiecie...Jakie są wasze przewidywania? Jak myślicie jak nisko może polecieć?

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki