Jeżeli z szalejącej po świecie burzy wywołanej kryzysem finansowym docierać do nas mają jedynie niegroźne podmuchy to właśnie uderzył w nas jeden z nich. Branża deweloperska święcąca jeszcze rok temu tryumfy zadrżała, gdy Leszek Czarnecki oświadczył, że wstrzymuje budowę wrocławskiej Sky Tower. Budynek miał być najwyższym apartamentowcem w Polsce. Niestety jego budowa przypadła na schyłek dobrej koniunktury w budownictwie. Nie pomogło obniżenie ceny mieszkań o 20 proc., ani zamiana ich części na pomieszczenia biurowe. LC Corp, spółka należąca do Czarneckiego postanowiła więc wycofać się z tego projektu z twarzą.
Z ręki do ręki
Spółka zdecydowała o sprzedaży swoich udziałów siostrzanej spółce z Holandii również należącej do Leszka Czarneckiego – LC Corp BV. Holenderska spółka kupiła prawie 100 proc udziałów w LC Sky Tower (spółce realizującej projekt Sky Tower) za 119 mln zł. Jednocześnie zobowiązała się do spłaty wszystkich jej zobowiązań wobec LC Corp do wysokości 170 mln zł.
Czyste księgi
– Budowa Sky Tower coraz bardziej ciążyła na wynikach LC Corp SA – tłumaczy specjalizujący się w prawie handlowym Artur Karczmarek z Vinge Doradztwo Finansowe i Prawne. – Znikły perspektywy na szybki zysk, a zostały zaciągnięte kredyty i zobowiązania wobec kontrahentów. Poza tym dzięki sprzedaży udziałów w LC Sky Tower ewentualne straty z tytułu tej inwestycji nie będą ujęte w księgach LC Corp. Zamiast tego pojawi się kwota, za którą zostały zakupione udziały i sytuacja w księgach tej spółki będzie wyglądać lepiej – stwierdza dalej Karczmarek.
Drogie kredyty
Lc Corp nie kryje problemów związanych ze spadkiem koniunktury. – Światowy kryzys finansowy z podwójną siłą uderza w rynek deweloperski i problemy na rynkach finansowych nie zostały obojętne również dla inwestycji Sky Tower. Dalsza realizacja projektu narażałaby spółkę na znacznie wyższe koszty niż początkowo zaplanowano – przyznają władze spółki. Problemy tłumaczą między innymi tym, że wprowadzone zostały przez banki daleko idące ograniczenia w kredytach hipotecznych, co stało się barierą trudną do pokonania dla wielu klientów. Dodatkowo polityka kredytów inwestycyjnych banków powoduje, że kredyty albo są dostępne po bardzo wysokich cenach, albo nie ma ich w ogóle, bo część banków wycofała się obecnie z kredytów na inwestycje firm deweloperskich.
Zarząd uspokaja
Dla osób które już zdecydowały się kupić apartament we wrocławskiej Sky Tower, na pociechę pozostaje zapewnienie zarządu o tym, że wpłacone środki wraz z odsetkami zostaną zwrócone. Według zapowiedzi za sześć miesięcy, po analizie sytuacji rynkowej, inwestor zadecyduje o dalszym losie budowy najwyższego apartamentowca w Polsce.
Artur Skoneczko
a.skoneczko@gazetafinansowa.pl





























































