REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Krajowa branża winiarska obawia się wzrostu akcyzy. Podatek może wzrosnąć czterokrotnie

2015-10-21 06:30
publikacja
2015-10-21 06:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Wzrost akcyzy o ponad 400 proc. i podwojenie ceny butelki w sklepie. Takie konsekwencje może mieć zmiana kwalifikacji wyrobów spirytusowych, do których przychyla się resort finansów. Krajowa branża winiarska podkreśla, że małe firmy mogą przez to zniknąć z rynku, a duże - zamiast z krajowych owoców zaczną produkować z importowanych.

Krajowa branża winiarska obawia się wzrostu akcyzy. Podatek może wzrosnąć czterokrotnie
Krajowa branża winiarska obawia się wzrostu akcyzy. Podatek może wzrosnąć czterokrotnie
/ ingimage

- Planowane przez służbę celną i resort finansów przekwalifikowanie wyrobów winiarskich z rodzimych owoców do kategorii spirytusowych praktycznie wyeliminuje z rynku wyroby pochodzące z rodzimych surowców - ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Jacek Jantoń, prezes zarządu w produkującej wina spółce Jantoń. - Wiąże się to bowiem ze zwiększeniem stawki podatku akcyzowego dla tych produktów ponad czterokrotnie.

Jak podkreśla, ostatnio Ministerstwo Finansów zajęło stanowisko, według którego od tych produktów wytwarzanych na bazie krajowych owoców, głównie jabłek, będzie naliczana taka sama akcyza jak od wyrobów spirytusowych. Branża podkreśla, że resort, interpretując na nowo unijne przepisy celne, chce, aby wyższe stawki obowiązywały także wstecz, nawet za ostatnie pięć lat.

- Takie same, niemal identyczne wyroby, produkowane na bazie win gronowych pochodzących z importu, w dalszym ciągu mają pozostać produktami winiarskimi, z dotychczasową stawką akcyzy - zwraca uwagę Jacek Jantoń.

Dziś polska branża winiarska, jak wskazuje Jantoń, zużywa ok. 100 tys. ton jabłek rocznie, które są podstawą do produkcji różnego rodzaju wyrobów winiarskich. Gdyby stanowisko resortu finansów zostało utrzymane stracą one rynek zbytu. Tymczasem w Polsce po wprowadzeniu embarga przez Rosję, nadal utrzymuje się nadmiar owoców. W 2013 roku sadownicy i przedsiębiorstwa handlowe wysłali na tamten rynek owoce o wartości 1,3 mld euro (prawie 5,5 mld zł).

Wakacje na giełdzie

- Na pewno wyeliminuje to z rynku krajowe produkty winiarskie, a silne firmy zmienią bazę surowcową. Producenci zaczną po prostu te same wyroby wytwarzać na bazie win gronowych, przez co wpływy do budżetu z tytuły akcyzy nie wzrosną. Natomiast słabe firmy znikną z rynku - przekonuje Jacek Jantoń.

Podatek akcyzowy przynosi każdego roku przeszło 60 mld zł, co stanowi około jednej piątek wszystkich wpływów budżetowych.

Źródło:
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~rtg
zniszczono przemysl spirytusowy potem dowalono browarom teraz niszczy się winiarstwo. Zastanawiam się komu ma to sluzyc tak samo jak zniszczenie rynku wieprzowiny potem wołowiny i zakaz uboju. Wyrownuje się ceny produktów ułatwiając droge zagranicznym firmom masowo produkującym wyroby. Nie opłaca się tworzyć czegos od początku ani zniszczono przemysl spirytusowy potem dowalono browarom teraz niszczy się winiarstwo. Zastanawiam się komu ma to sluzyc tak samo jak zniszczenie rynku wieprzowiny potem wołowiny i zakaz uboju. Wyrownuje się ceny produktów ułatwiając droge zagranicznym firmom masowo produkującym wyroby. Nie opłaca się tworzyć czegos od początku ani inwestować, kapitał zagraniczny i tak w końcu wykończy ambitnych lokalnych wytwórców którzy całymi latami tworzyli receptury i dbali o klientów.
~daj
hmmm a może by tak wprowadzić akcyzę na życie tak 100k rocznie plus vat 23% najlepiej płatne w złocie i 60 lat wstecz i do tego jeszcze coś się wymyśli, jakby przypadkiem komuś został jakiś grosz. KASA KASA KASA KASA
~scart
"Branża podkreśla, że resort, interpretując na nowo unijne przepisy celne, chce, aby wyższe stawki obowiązywały także wstecz, nawet za ostatnie pięć lat." - to by był dobry temat na debatę - jak to jest że w Polsce prawo może działać wstecz i niszczyć firmy i obywateli
~Black24
Nie chcę w tym kraju rządu który będzie realizował politykę prorosyjską, nie chcę rządu który będzie realizował politykę proamerykańską, marzy mi się rząd który będzie realizował polską politykę.
~uuuuu
Co za dola, nie będzie jabola :-(
~James
Jak ja kocham prowadzenie biznesu w tym kraju. Nic nie zapewni mi tylu wrażeń i emocji co nasza dzielna władza.

1. Branża podkreśla, że resort, interpretując na nowo unijne przepisy celne, chce, aby wyższe stawki obowiązywały także wstecz, nawet za ostatnie pięć lat.

Czyli ubijamy małych których nie będzie stać na domiar
Jak ja kocham prowadzenie biznesu w tym kraju. Nic nie zapewni mi tylu wrażeń i emocji co nasza dzielna władza.

1. Branża podkreśla, że resort, interpretując na nowo unijne przepisy celne, chce, aby wyższe stawki obowiązywały także wstecz, nawet za ostatnie pięć lat.

Czyli ubijamy małych których nie będzie stać na domiar podatku.

2. "Praktycznie wyeliminuje z rynku wyroby pochodzące z rodzimych surowców... Na pewno wyeliminuje to z rynku krajowe produkty winiarskie, a silne firmy zmienią bazę surowcową"

Czyli 'lobbował' ktoś z zagranicy.

Podsumowując:
Teraz tylko spółka zoo. Jak osiągnę dochód >300k rocznie to przenoszę firmę za granicę. I wcale mi się to nie podoba...
~poseł
To Rosjanie lobbują w polskich ministerstwach za tym by nasi urzędnicy uchwalali antypolskie prawo
~EFEF
te k....y czerowne z PO!!!!!!!!! DO OZBOA PRACY 25 CZAS ICH SOATECZNIE YSLAC NA CIEZKIE ROBOTY ZEBY DLUG SPALCICLI!!!!!!!!!!
~Grzechu_comeback
kogoś chyba PO......AŁO!!!!! Wtedy aperitif u Sowy nie będzie kosztował 800 tylko 3 000PLN. Stać POdatników na to???? LEMING WSZYSTKO ŁYKNIE
~Grzechu_comeback
ciekawe co na to przydfupas PO,pan były aktor i POtentat winiarski ;)

Powiązane: Alkohol

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki