„Korekta najbardziej dotknęła właśnie spółki związane z rynkiem nieruchomości, przede wszystkim producentów materiałów budowlanych (stracili blisko 15 proc.) oraz firmy budowlane (-10,4 proc.). -W ubiegłym roku kursy wszystkich spółek związanych z nieruchomościami rosły w wyniku bardzo dużych oczekiwań inwestorów związanych z boomem na tym rynku. Kiedy nadeszła korekta, zostały one również najbardziej przecenione, bo inwestorzy postanowili zrealizować zyski - wyjaśnia Piotr Wiśniewski z Amerbrokers” – napisała „Rzeczpospolita”.
„Jedynym dużym inwestorem, który w tak niesprzyjających okolicznościach nie tylko nie stracił, ale powiększył swój majątek, i to o 122 mln zł, był Roman Karkosik. To nazwisko zawsze elektryzowało giełdowych graczy. Według różnych rankingów Karkosik na zmianę z Sołowowem walczył o prymat najbogatszego inwestora. Tym razem, gdy Sołowow tracił, najwięcej zyskały oba należące do Karkosika NFI: Midas i Drugi NFI” – dalej w „Rzeczpospolitej”
„Ostatnie trzy sesje jednak kompletnie odmieniły nastroje. Spółki Leszka Czarneckiego i Michała Sołowowa odrobiły już mniej więcej połowę strat (ponad 400 mln zł). Potentaci na rynku informatycznym - Ryszard Krauze (Prokom) i Adam Góral (Asseco Poland) - w ciągu trzech ostatnich sesji zyskali nawet więcej, niż stracili podczas przeceny. Spółki Krauzego po trzech dniach zwyżek są na niewielkim plusie, a Adam Góral, który stracił w trakcie korekty 15,8 mln zł, zarobił już ok. 29,8 mln zł” – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Piątego marca światowe giełdy zaczęły się zachowywać mniej emocjonalnie. Nieco odwagi i spokoju dodał inwestorom wzrost cen akcji. Nie zanotowano również większej reakcji na wypowiedź Greenspana, który powtórzył, że przewiduje wystąpienie recesji pod koniec 2007 lub w 2008 roku. Nieco strachu napędziła globalna wyprzedaż akcji w Chinach, która spowodowała uszczuplenie portfeli wielu inwestorów na całym świecie. Za spadkami cen akcji podążyły giełdowe indeksy, wyceny produktów inwestycyjnych opartych na nich i jednostki funduszy inwestycyjnych.
Więcej w dzisiejszym wydaniu „Rzeczpospolitej” w artykule autorstwa Emila Mucińskiego pt. „Korekta dosięgła rekinów”































































