Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele grupy.


"Jeśli chodzi o produkcję miedzi, widać nieznaczny spadek rok do roku. W Chile miały miejsce ulewne deszcze w pierwszym kwartale tego roku. Początkowo nie widzieliśmy wpływu na produkcję, ale jednak po pierwszym półroczu to negatywne odchylenie na produkcję, choć nieznaczne, występuje. Sierra Gorda pracuje nad tym, aby nadrobić te zaległości produkcyjne" - powiedziała na konferencji prasowej Anna Sobieraj-Kozakiewicz, wiceprezes ds. aktywów zagranicznych.
"Jesteśmy dobrej myśli, że to się uda, dlatego że widzimy, że zawartość metalu w rudzie jest wyższa. Sierra Gorda pracuje nad tym, żeby tą wartość produkcji i budżetu osiągnąć" - dodała.
W I półroczu 2026 roku produkcja miedzi płatnej w Sierra Gorda (dla 55 proc. udziałów) wyniosła 40,2 tys. ton, co oznacza spadek o 5 proc. rdr. KGHM tłumaczy, że niższa produkcja miedzi płatnej jest wynikiem niższego uzysku oraz niższego wolumenu przerobionej rudy, pomimo eksploatacji rudy o wyższej zawartości miedzi.
W samym II kwartale produkcja miedzi płatnej wyniosła 19,6 tys. ton wobec 21,6 tys. ton rok wcześniej.

Produkcja srebra w Sierra Gorda wzrosła w I półroczu o 38 proc. rdr (do 14,9 ton), TPM spadła o 37 proc. rdr (do 9,3 tys. troz), a molibdenu wzrosła o 6 proc. rdr (do 1,8 mln funtów).
"Wyższa produkcja molibdenu jest wynikiem wyższego uzysku pomimo eksploatacji rudy o niższej zawartości molibdenu, a także niższego wolumenu przerobionej rudy. Oznacza to tyle, że jeśli chodzi o molibden, produkcja w zakładzie przeróbczym została ustabilizowana i wskaźniki uzysku są stabilne" - powiedziała wiceprezes.
Przedstawione w grudniu 2025 r. plany produkcji na 2026 rok Sierra Gorda dla 55 proc. udziałów w przypadku miedzi płatnej to 90,8 tys. ton, a dla molibdenu to 2,1 mln funtów. (PAP Biznes)
pel/ ana/
































































