REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Konsorcjum Budimeksu i Strabaga podpisała umowę na zadanie I przy budowie A1

2014-10-03 16:12
publikacja
2014-10-03 16:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Konsorcjum Budimeksu i Strabaga podpisało z GDDKiA umowę o wartości 276,1 mln zł netto na kontynuację projektu i budowy autostrady A1 Stryków - węzeł Tuszyn - zadanie I - podał Budimex w komunikacie.

Udział Budimeksu w konsorcjum to 1 proc., a Strabaga 99 proc. Udział partnerów w konsorcjum się zmienił, gdyż wcześniej wynosił po 50 proc.(PAP)

gsu/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Sedes_z_Szaletu
Wznowienie budowy tego - najważniejszego dla całej polskiej sieci drogowej - odcinka autostrady (A1/WOŁ), który zepnie wreszcie północ z południem kraju oraz (przez A2 i S8, Wrocław-Wawa-Białystok) także północny wschód z południowym zachodem, to generalnie dobra wiadomość. Szkoda tylko, że "specom" z GDDKiA znów zabrakło Wznowienie budowy tego - najważniejszego dla całej polskiej sieci drogowej - odcinka autostrady (A1/WOŁ), który zepnie wreszcie północ z południem kraju oraz (przez A2 i S8, Wrocław-Wawa-Białystok) także północny wschód z południowym zachodem, to generalnie dobra wiadomość. Szkoda tylko, że "specom" z GDDKiA znów zabrakło wyobraźni. Ten newralgiczny odcinek A1 ma bowiem powstać w przekroju 2x2 pasy, który rychło okazać się musi niewystarczający. Codzienne korki na tak wąskiej, podłódzkiej A1 będą nieuchronne! A poszerzanie tej drogi o trzeci pas, które rychło okaże się absolutnie konieczne, "pod ruchem" będzie niezmiernie uciążliwe, trudne, długotrwałe i znacznie bardziej kosztowne. Szkoda zatem, że grosz publiczny znów wydatkowany zostanie w sposób nie do końca racjonalny, pozornie (przesadnie) "oszczędny" i w skutek tej ewidentnie błędnej decyzji GDDKiA nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Bo korki na tym odcinku A1 odczuwalne będą dotkliwie w całej, krajowej sieci drogowej. / vide: mapka : http://imgur.com/FHEvOop
~Sedes_z_Szaletu
Wznowienie budowy tego - najważniejszego dla całej polskiej sieci drogowej - odcinka autostrady (A1/WOŁ), który zepnie wreszcie północ z południem kraju oraz (przez A2 i S8, Wrocław - Wawa) także północny wschód z południowym zachodem, to generalnie dobra wiadomość. Szkoda tylko, że "specom" z GDDKiA znów zabrakło wyobraźni.Wznowienie budowy tego - najważniejszego dla całej polskiej sieci drogowej - odcinka autostrady (A1/WOŁ), który zepnie wreszcie północ z południem kraju oraz (przez A2 i S8, Wrocław - Wawa) także północny wschód z południowym zachodem, to generalnie dobra wiadomość. Szkoda tylko, że "specom" z GDDKiA znów zabrakło wyobraźni. Ten newralgiczny odcinek A1 ma bowiem powstać w przekroju 2x2 pasy, który rychło okazać się musi niewystarczający. Codzienne korki na tak wąskiej, podłódzkiej A1 będą nieuchronne! A poszerzanie tej drogi o trzeci pas, które rychło okaże się absolutnie konieczne, "pod ruchem" będzie niezmiernie uciążliwe, trudne, długotrwałe i znacznie bardziej kosztowne. Szkoda zatem, że grosz publiczny znów wydatkowany zostanie w sposób nie do końca racjonalny, pozornie (przesadnie) "oszczędny" i w skutek ewidentnie błędnych decyzji GDDKiA nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Bo korki na tym odcinku A1 odczuwalne będą dotkliwie w całej, krajowej sieci drogowej. / vide: mapka : http://imgur.com/FHEvOop

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki