REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Konrad Hejmo: Jest wiele dokumentów świadczących o cudach dokonanych przez papieża

2005-04-11 12:38
publikacja
2005-04-11 12:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Cezary Szymanek: Gościem Radia PiN 102 FM jest dziś ojciec Konrad Hejmo - dominikanin z Domu Polskiego Pielgrzyma w Rzymie. Witam ojca.

Konrad Hejmo: Witam, Szczęść Boże.

CS: Jak wygląda Rzym w kilka dni po pogrzebie Jana Pawła II?

KH: Wygląda bardzo smutno, zwłaszcza, że jest bardzo dużo deszczu, jest zimno, naprawdę jesiennie. Jest tak, jak gdyby również przyroda, nie tylko tutaj, ale też w całej Europie, na całym świecie, w Stanach Zjednoczonych również - zbuntowała się albo zasmuciła, po tym co zaistniało.

CS: Proszę ojca, włoska prasa dziś rozpisuje się o cudach dokonanych przez Jana Pawła II. Coraz więcej i coraz częściej mówi się o tym, by przyspieszyć proces beatyfikacji Jana Pawła II. Zacznijmy może od tych cudów. Jak ojciec reaguje na te prasowe doniesienia, na te pojawiające się coraz liczniej historie?

KH: Wiedzieliśmy już o tym wcześniej, tylko po prostu Ojciec Święty nie chciał, żeby rozgłaszać te rozmaite uzdrowienia. Rzeczywiście dziękował Panu Bogu za to, że one były, ale pokornie głowę skłaniał i nic nie mówił, działanie Opatrzności Bożej. Dzieci po jakimś czasie uleczenia, gdzie była pełna dokumentacja, że jest wszystko w porządku, mimo że stan był beznadziejny. Arcybiskup Stanisław Dziwisz ma bardzo dużo takich dokumentów i notatek, które wskazywałby, że mnóstwo ludzi skorzystało i w jakiś nadzwyczajny sposób otrzymało zdrowie -.zwłaszcza w drugiej części życia Ojca Świętego,

CS: Dziś sekretarz Kongregacji ds. Kanonizacyjnych arcybiskup Edward Nowak mówił w wywiadzie dla „Corriere della Sera”, że być może Jan Paweł II może zostać beatyfikowany już w październiku. Czy ojciec myśli, że jest na to szansa?

KH: Ja myślę, że jest, arcybiskup wie wszystko, a tradycja Kościoła i pewne przepisy, które sprowadzają wszystko przynajmniej do 5 lat po śmierci… już został pewien wyłom zrobiony przy Matce Teresie. Myślę, że to przecież jest w gestii głowy kościoła powszechnego, jeżeli ustalą w ten sposób i będą takie przekonywujące świadectwa. Kiedyś nie było procesów, tylko odbywało się to przez aklamację. Gdybyśmy byli o kilka wieków wstecz, Jan Paweł II już mógłby być ogłoszony świętym, bo tak ogłaszano poprzez ludzi. Ludzie wierzący oddawali swoją wiarę, że to jest święty człowiek i tak było.

CS: Dokładnie za tydzień w Watykanie rozpoczyna się konklawe. Czy Watykan żyje jeszcze Janem Pawłem II, czy żyje już konklawe?

KH: Nie, wydaje się, że jednak żyje Janem Pawłem II, i mimo że konklawe już się zbliża, to właściwie jest to domena tych kardynałów, którzy zbierają się na sesję każdego dnia i oczywiście też przychodzą do grobu i modlą się. Dlatego wydaje się, że dopiero jak się rozpocznie 18 kwietnia konklawe, może wtedy atmosfera w Rzymie będzie przechylona na tą stronę przyszłościową, na razie jeszcze ciągle dziękujemy za Jana Pawła II.

CS: Czy ojciec ma jakiegoś swojego, trudno mówić w tym momencie o kandydacie, ale swojego faworyta, jeżeli chodzi o następcę Jana Pawła II?

KH: Właściwie tak się składa, że nawet prasa nie ma faworytów. Jest jakieś takie trochę wyciszenie, ale kilku kandydatów się podaje. Włosi oczywiście będą się starać wejść znowu w ten nurt papieży i mówią tutaj o Tettamanzim - zresztą go przygotowywano do tego, dlatego że został przeniesiony z Genui do Mediolanu jako kardynał, także wydaje się, że chyba to taka droga Pawła VI została tutaj już przygotowana.

CS: Czy z ojca perspektywy ten nowy pontyfikat będzie łatwym pontyfikatem?

KH: To będzie bardzo trudny pontyfikat, myślę, że Opatrzność Boża czuwa i Duch Święty, ale wydaje się, że wśród kardynałów , ale i wśród episkopatu zaczynają się budzić te dawne pragnienia posoborowe, trochę ten nurt reformatorski, który chciałby wszystko zostawić, zarzucić. To, czego Ojciec Święty się zawsze bardzo obawiał. Powiedział, że u człowieka wierzącego nie może być rewolucji, nie może jednego dnia wierzyć tak, a drugiego inaczej, a jest pewien trend taki, który został trochę przygaszony, trend teologii wyzwolenia, potem tych wszystkich reformistów, że może być jakaś duża opozycja, przeciw temu co było dotychczas.

CS: Prasa - włoska jak i polska - zastanawia się nad tym, czy Jan Paweł II oprócz testamentu zostawił po sobie jakieś pisma. Mówi się, że być może istnieje niedokończona bądź też już dokończona, ale nie opublikowana nowa encyklika, tu jest również przytaczany tytuł „ O cnocie miłości”. Czy Ojciec myśli, że rzeczywiście…

KH: Coś takiego było przygotowywane. Ojciec Święty na pewno zostawił dużo rozpoczętych rozmaitych utworów, pewnych propozycji, które nie zostały w ogóle podjęte. Tryptyk został podjęty, inne teksty zostały odłożone, jako może niedopracowane jeszcze. Na pewno jeszcze sporo rzeczy wyjdzie na światło dzienne, które nie były przedtem pokazywane ze względu na to, że nie były dopracowane.

CS: Czy to wyjdzie na światło dzienne mając w pamięci ostatnią wolę Papieża?

KH: …chociaż Papież zaleca, żeby arcybiskup Stanisław to zniszczył, na pewno pewne rzeczy zostaną zniszczone, ale myślę, że większość zostanie zachowana na jakiś czas w tajnym archiwum, a potem dopiero historycy będą do tego wracać.

CS: Dziękuję bardzo, gościem Radia PiN 102 FM był dziś prosto z Rzymu ojciec Konrad Hejmo, dominikanin z Domu Polskiego Pielgrzyma w Rzymie. Dziękuję bardzo.

KH: Bóg zapłać, Szczęść Boże.

Źródło:
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki