REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec zastoju w rolnictwie. Sprzedaż ciągników wystrzeliła o 27 proc.

2026-01-17 12:47
publikacja
2026-01-17 12:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Po dwóch słabszych latach rynek finansowania maszyn rolniczych w Polsce wyraźnie odbił, w 2025 r. nastąpił dynamiczny wzrost inwestycji. Rejestracje ciągników rolniczych w ciągu pierwszych jedenastu miesięcy wzrosły o 27 proc. r/r, a przyczep o 22 proc. r/r. - podał Europejski Fundusz Leasingowy.

Koniec zastoju w rolnictwie. Sprzedaż ciągników wystrzeliła o 27 proc.
Koniec zastoju w rolnictwie. Sprzedaż ciągników wystrzeliła o 27 proc.
fot. Fotokostic / / Shutterstock

Dynamiczne odbicie w 2025 roku, prognoza na 2026: "Ostrożny popyt"

Zdaniem ekspertów EFL, 2026 rok będzie okresem "ostrożniejszego popytu" na maszyny pomimo wspierania środkami z nowej perspektywy Wspólnej Polityki Rolnej oraz programami finansowania fabrycznego. Dodatkowym impulsem dla producentów może być umowa handlowa UE–Mercosur, która otwiera nowe możliwości eksportowe poza Unię Europejską.

"Rok 2025 był dla rynku agro momentem przełomowym. Po dwóch latach wyraźnego wyhamowania inwestycji, rolnicy wrócili do decyzji zakupowych, szczególnie w segmencie kluczowych maszyn, czyli ciągników i przyczep. To efekt kilku czynników jednocześnie: obniżek stóp procentowych, potrzeby poprawy efektywności produkcji oraz naturalnego odłożonego popytu, który narastał w gospodarstwach w latach 2023–2024" – podkreślił relationship manager ds. rynku agro w EFL Roman Szczeciński.

Wskazał, iż rolnicy, mimo trudnej sytuacji finansowej coraz częściej decydują się na inwestycje, które realnie usprawniają pracę i pozwalają ograniczać koszty operacyjne. Jednocześnie - jak zauważył - zmienia się podejście do finansowania. "Rolnicy są dziś znacznie bardziej świadomi i nie szukają rozwiązań +na chwilę+, ale stabilnych modeli finansowych, dopasowanych do sezonowości produkcji zmiennych warunków rynkowych. To bardzo wyraźna zmiana jakościowa w porównaniu do poprzednich lat" - ocenił Szczeciński.

Również w EFL ubiegły rok zakończył się pozytywnym wynikiem. Sprzedaż finansowania w segmencie agro była wyższa o 12,2 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Wzrost zainteresowania dotyczył przede wszystkim maszyn kluczowych dla codziennego funkcjonowania gospodarstw - poinformował Fundusz.

Według EFL, perspektywy na 2026 rok pozostają umiarkowanie optymistyczne, choć rynek nadal będzie funkcjonował w warunkach podwyższonej niepewności. Z jednej strony wyzwaniem pozostają niskie ceny produktów rolnych i wysokie koszty produkcji, z drugiej - do inwestowania zachęcają dalsze obniżki stóp procentowych, napływ środków z nowej perspektywy WPR oraz programy fabryczne.

Wakacje na giełdzie

Rewolucja prawna w 2026

Jak zaznaczył EFL, w tym roku nastąpi szereg zmian prawnych, które będą miały istotny wpływ dla polskich rolników. W 2026 r. ma wejść w życie nowy przepis dotyczący definicji aktywnego rolnika. Kolejna zmiana to Krajowy System e-Faktur, znany jako KSeF. Dodatkowo, jest złożony projekt ustawy o dzierżawie rolniczej. Te zmiany mogą wprowadzić dodatkowe wyzwania dla gospodarstw rolnych.

Paradoks Mercosur

Szczeciński uważa, że czynnikiem, który paradoksalnie może poprawić nastroje producentów maszyn, są perspektywy zwiększenia eksportu poza UE w związku z umową handlową UE–Mercosur.

"Rolnicy coraz częściej odchodzą od myślenia o maksymalizacji plonów za wszelką cenę na rzecz stabilnego rozwoju produkcji i kontroli nakładów. W tym kontekście kluczowe znaczenie będą miały elastyczne formy finansowania oraz dostęp do nowoczesnych technologii bez nadmiernego obciążania budżetu gospodarstwa. Na znaczeniu z roku na rok zyskuje finansowanie fabryczne, bo pozwala rolnikom łączyć dostęp do nowoczesnych technologii z przewidywalnymi kosztami i elastycznym harmonogramem spłat. W obecnych realiach rynkowych to jeden z kluczowych elementów wspierających bezpieczne inwestowanie w gospodarstwach rolnych " – podsumował Szczeciński. (PAP)

awy/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
sweetacid1313
kolejny fejk lewackiego pismactwa w tej szczekaczce, na umowę z z mercosur świetnie się nadaje. Tego typu wrzutki są robione metodą "na wnuczka", tylko w roli "pokrzywdzonych pociech" występują równie anonimowi "eksperci" z czegoś tam.
deryy
Nie stać mnie na samochód za 100 tys złotych, a tym bardziej na ciągnik za bańkę. Skąd rolnicy mają kasę na takie cacka?. Przecież bankrutowi kredytu nie udzielą. Rolnictwo musi być opłacalne, ale pod warunkiem stałego narzekania i protestów.
darius19
czyzby dzieki "mercosul" taki skok? Widze ze nicki Putlera "nierzad","samsza" juz swoje robia. Za co car placi
nierzad
Widocznie nadchodzi zakaz kupowania ciagnikow i maszyn.Rolnicy mysla,ze jak kupia i zarejestruja,beda mogli korzystac.No nie bardzo,bo mielismy juz przyklad ciagnikow z Bialorusi,kupionych i zarejestrowanych,a potem przyszedl rozkaz oddania na złom.
samsza
Rolnicy coraz częściej odchodzą od myślenia o maksymalizacji plonów za wszelką cenę na rzecz stabilnego rozwoju produkcji i kontroli nakładów.

Mniej się narobisz, a jak towaru będzie mniej, będzie lepsza cena, więc finansowo wyjdzie na to samo jak przy strategii maksymalizacji plonu.

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki