REKLAMA

Koniec z nieuczciwymi praktykami podczas pokazów. UOKiK: Klienci nie będą z nich wychodzić z kredytami

2023-01-13 06:35
publikacja
2023-01-13 06:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Nadużycia związane ze sprzedażą na pokazach, wycieczkach lub podczas wizyt akwizytorów od lat stanowiły jeden z poważniejszych problemów rynku konsumenckiego. Tym bardziej że najczęściej ich ofiarą padały osoby starsze, podatne na marketingowe sztuczki i nie do końca świadome przysługujących im praw. Umowy podpisywane na kosztowne garnki czy kołdry były konstruowane tak, że trudno było się od nich uwolnić. UOKiK każdego roku prowadził przynajmniej kilka takich spraw, które kończyły się nawet wielomilionowymi karami dla nieuczciwych sprzedawców. W tym roku proceder ma jednak zostać ukrócony, ponieważ od 1 stycznia br. weszły w życie nowe przepisy, które gwarantują konsumentom dużo większą ochronę.

Koniec z nieuczciwymi praktykami podczas pokazów. UOKiK: Klienci nie będą z nich wychodzić z kredytami
Koniec z nieuczciwymi praktykami podczas pokazów. UOKiK: Klienci nie będą z nich wychodzić z kredytami
fot. Ersler Dmitry / / Shutterstock

- Nadużycia związane z pokazami handlowymi i niezapowiedzianymi wizytami akwizytorów były dużym problemem. One same w sobie są legalne, natomiast problemem było to, że konsumenci zapraszani na takie pokazy, zwłaszcza starsi, byli na nich wprowadzani w błąd. Sprawy tego typu stanowiły bardzo dużą gałąź działalności UOKiK. Przed pandemią prowadziliśmy rocznie po kilka postępowań względem takich nieuczciwych sprzedawców. Często kończyły się one dotkliwymi, nawet wielomilionowymi karami i nałożeniem obowiązku zaprzestania procederu wprowadzania konsumentów w błąd - mówi agencji Newseria Biznes Agnieszka Orlińska, ekspertka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Z początkiem stycznia tego roku weszło w życie wiele ważnych dla konsumentów przepisów wynikających z konieczności implementacji unijnych dyrektyw. Zmiany wprowadzono m.in. w ustawie o prawach konsumenta, w której zostały wdrożone wytyczne dyrektywy Omnibus oraz dodatkowe rozwiązania dotyczące umów zawieranych poza lokalem, w szczególności podczas pokazów handlowych i wycieczek. Mają one ukrócić nieprawidłowości, do których dochodziło podczas takich wydarzeń.

- Zmiany wprowadzone od 1 stycznia br. wynikały w dużym stopniu z apeli UOKiK, ponieważ potrzebne były działania ograniczające pewne nieuczciwe praktyki - mówi Agnieszka Orlińska.

Najważniejszą zmianą, która właśnie weszła w życie, jest przede wszystkim zakaz zawierania umów finansowych podczas pokazów handlowych i wycieczek. Zawarta w takiej sytuacji umowa, np. umowa pożyczki, będzie nieważna i nie będzie wywoływać skutków dla konsumenta. 

Wakacje na giełdzie

- Dotychczas konsumenci byli namawiani na takich pokazach na zakup różnych drogich produktów. W przypadku, kiedy nie mieli wystarczającej ilości gotówki, często byli też namawiani na pożyczki lub kredyty albo po prostu podsuwano im takie umowy - wyjaśnia ekspertka UOKiK.

Nowe przepisy wydłużyły również do 30 dni termin na odstąpienie od umowy zakupu zawartej podczas nieumówionej wizyty akwizytora w domu konsumenta lub wycieczki zorganizowanej przez przedsiębiorcę. W przypadku pokazów handlowych utrzymany został jednak termin 14-dniowy.

Jak wskazuje Agnieszka Orlińska, ważną zmianą wprowadzoną w znowelizowanej ustawie jest również zakaz przyjmowania płatności przed upływem terminu na odstąpienie od umowy. Dotyczy to umów zawieranych podczas pokazów handlowych i wycieczek, jak i niezapowiedzianych wizyt akwizytorów w domu konsumentów. Dzięki temu odroczeniu płatności w czasie będą oni mogli podjąć bardziej świadomą decyzję dotyczącą zakupu danego produktu czy usługi i nie będą narażeni na straty finansowe.

- Do czasu upłynięcia terminu na odstąpienie od umowy nie będzie można pobrać od konsumenta płatności za sprzęt, który nabędzie w taki sposób. Jeżeli mimo to ktoś spróbuje taką płatność pobrać, to grozi mu za to kara grzywny - podkreśla ekspertka.

Co istotne, taką karę będzie można nałożyć na osobę przyjmującą płatności, a w podmiotach niebędących osobami fizycznymi - na osobę kierującą przedsiębiorstwem lub osobę upoważnioną do zawierania umów z konsumentami.

Kolejna zmiana to również możliwość odstąpienia od niektórych umów o świadczenie usług zdrowotnych zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość. Chodzi przede wszystkim o tzw. umowy obejmujące abonamenty medyczne.

- To też był duży problem. Przedsiębiorcy oferujący produkty paramedyczne często wmawiali konsumentom, że ci podpisali umowę na jakiś abonament medyczny. Nierzadko były to umowy, od których było trudno odstąpić. Teraz ten proceder zostanie ukrócony - mówi Agnieszka Orlińska. - Wszystkie te zmiany z pewnością w dużym stopniu ograniczą nadużycia, zapewnią konsumentom większe pole do manewru. W trakcie pokazów handlowych nie będą zawierane umowy, więc klienci nie będą wychodzili z nich z kredytami. Być może będą potrzebne jeszcze dalsze zmiany w prawie, ale żeby móc o tym zawyrokować, będziemy teraz przyglądać się rynkowi.

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
shnupke
To są tanie populistyczne sztuczki obecnego rządu. Należy wyraźnie rozróżnić 2 sytuacje:
1. Celowego wprowadzania Klientów w błąd co do cech produktu jego unikalności, użyteczności etc. (Oszustwo).
2. Oferowania unikalnych technologii, niedostępnych w innych kanałach dystrybucji, nieudolnie kopiowanych w chińskich fabrykach
To są tanie populistyczne sztuczki obecnego rządu. Należy wyraźnie rozróżnić 2 sytuacje:
1. Celowego wprowadzania Klientów w błąd co do cech produktu jego unikalności, użyteczności etc. (Oszustwo).
2. Oferowania unikalnych technologii, niedostępnych w innych kanałach dystrybucji, nieudolnie kopiowanych w chińskich fabrykach śmieci pod europejską marką 'premium' lub inną.

W przypadku 1 - nie ma dyskusji. Zjawisko negatywne, zasługujące na piętnowanie i konsekwencje dla jej organizatorów.

W przypadku 2 - cena jest zazwyczaj pochodną relacji kosztów R&D, Organizacji produkcji, kosztów operacyjnych, finansowych, kanału dystrybucji do relatywnie niewielkiego efektu skali.

Próba faworyzowania ceny chińskiego syfu, który jest kopią technologii powstającej przez 4-5 lat w UE, przy kosztach R&D UE, konieczności spełniania wielu coraz nowszych norm, emisji, podatków itp jest co najmniej GRUBYM nieporozumieniem. A taki skutek właśnie wywołują tego typu regulacje.
Jako producent, nie masz szans konkurowania z chińszczyzną na półce elektromarketów, bo te pod przykrywką "marek własnych" oferują własnie tanią, chińską produkcję z ekstremalnymi marżami wypychając z rynku produkty jakościowe.

Możecie sobie głupio komentować powyższe wynurzenia ale pisze je z perspektywy doświadczenia dostawcy do sieci elektromarketów.

To nie producent decyduje o tym co sprzedaje się na rynku tylko sieć dystrybucji, faworyzująca chłam w zamian za nieproporcjonalne do jakości marże.

Możecie uwierzyć albo nie, różnica jakości (sprawność, wytrzymałość, temperatura pracy) pomiędzy polskim silnikiem elektrycznym a jego chińską kopią wynosi od 1:10 - 1:50 w zależności od przeznaczenia. Wcale nie dlatego, że "chińczyk nie potrafi" ale dlatego, że sieć chce sprzedać co 2-3 lata a nie co 5-6.
Bo chodzi nie tylko o marże wprost ale również upychanie "przedłużonych gwarancji".
Sieci NIE CHCĄ wyrobów z gwarancją producenta >2 lat!

Sami sobie odpowiedzcie na pytania kto zyskuje na przepisach takich jak ten i kto finalnie traci?

A ślad węglowy, troska o środowisko, refurbish? A kogo to obchodzi? :)
karbinadel
Władza dba o nie ogarniających rzeczywistości staruszków. Takich jak jej przywódca.
zoomek
Osobiście wpadłem na taki pokaz (w trakcie) zabierjąc z niego swojch rodziców aby nie kupili odkurzacza za kilka tysięcy.
zoomek
"które kończyły się nawet wielomilionowymi karami dla nieuczciwych sprzedawców"
A powinny wypłatami dla poszkodowanych.
karbinadel
Proceder trwa od jakichś 30 lat, szybcy to oni nie są

Powiązane: Prawa konsumenta

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki