REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec sądowej batalii. Trump musi zapłacić blisko 6 milionów dolarów za napaść seksualną

2026-07-09 07:16
publikacja
2026-07-09 07:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Sędzia federalny w Nowym Jorku nakazał wypłacenie odszkodowania w wysokości ponad 5 mln dolarów pisarce i publicystce E. Jean Carroll, zasądzonego w 2023 r. za napaść seksualną i pomówienie jej przez Donalda Trumpa. To wynik odrzucenia odwołania od wyroku przez Sąd Najwyższy.

Koniec sądowej batalii. Trump musi zapłacić blisko 6 milionów dolarów za napaść seksualną
Koniec sądowej batalii. Trump musi zapłacić blisko 6 milionów dolarów za napaść seksualną
fot. Nathan Howard / / Abaca Press

Rozkazując wypłatę odszkodowania, sędzia Lewis Kaplan powołał się na decyzję Sądu Najwyższego z 29 czerwca, w której sąd odmówił rozpatrzenia odwołania Trumpa, nie podając przy tym przyczyny. Trump już wcześniej zdeponował w sądzie środki na odszkodowanie.

Jeszcze w środę prawnicy Trumpa złożyli wniosek o wstrzymanie zwolnienia środków do czasu ponownego rozpatrzenie sprawy przez Sąd Najwyższy. To opóźniłoby wypłatę o kolejne miesiące, a jak zauważa m.in. telewizja NBC, Sąd bardzo rzadko przychyla się do takich próśb.

Odszkodowanie dla Carroll, to wynik wyroku w sprawie cywilnej z 2023 r., kiedy ława przysięgłych uznała Trumpa za winnego napaści seksualnej oraz późniejszych pomówień autorki felietonów i rubryki z poradami. 82-letnia Carroll miała otrzymać 5 mln dol., lecz wraz z odsetkami kwota ta wzrosła do 5,8 mln.

Według Carroll do napaści doszło w przebieralni w galerii handlowej w 1996 w Nowym Jorku. Publicystka opisała ten incydent w 2019 r., a pozew wniosła w 2022 r. Trump zaprzeczał tym oskarżeniom, uznając je za „szwindel”, a w odpowiedzi Carroll oskarżyła go o pomówienie jej.

Wakacje na giełdzie

Ławnicy w Nowym Jorku uznali, że Trump był winny zarzucanych mu czynów. Wyrok ten podtrzymał sąd apelacyjny. Prawnicy Trumpa zarzucali, że Carroll nigdy nie zgłosiła incydentu na policję i utrzymywali, że nie było żadnych świadków. Twierdzili też, że prowadzący sprawę sędzia pozwolił na przedstawienie dowodów, niemających bezpośredniego związku ze sprawą, m.in. słynnego nagrania z kulis programu Access Hollywood, w którym Trump opowiadał o obmacywaniu i całowaniu obcych kobiet, przechwalając się, że „jeśli jesteś gwiazdą, one ci na to pozwalają”.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki