Przestają obowiązywać unijne przepisy dotyczące rozmiaru i kształtu wielu owoców i warzyw.
"Dzień 1 lipca oznacza powrót na półki sklepowe krzywego ogórka i bulwiastej marchewki - oświadczyła unijna komisarz ds. rolnictwa Mariann Fischer Boel. - A mówiąc poważnie, to konkretny przykład działań na rzecz ukrócenia zbędnej biurokracji. Nie ma takiej potrzeby, aby tego typu sprawy były regulowane na poziomie UE. O wiele lepiej będzie, jeśli pozostawimy to podmiotom działającym na rynku".
Podkreśliła, że konsumenci będą mieli teraz możliwość wyboru spośród szerszej gamy produktów. "Wyrzucanie zupełnie dobrych produktów tylko dlatego, że mają niewłaściwy rozmiar i kształt jest bez sensu" - powiedziała komisarz.
Za utrzymaniem starych regulacji były m.in. Włochy, Hiszpania i Francja, które broniły swoich plantatorów. Ostatecznie KE poszła na kompromis, zachowując standardy dla 10 kategorii owoców i warzyw, które w sumie stanowią 75 proc. rynku. Surowe unijne standardy pozostaną w odniesieniu do jabłek, cytrusów, kiwi, sałaty, brzoskwiń i nektarynek, gruszek, truskawek, papryki, winogron deserowych i pomidorów.
Autor: IP































































