Od 17 marca, kiedy system SENT objął odzież i obuwie, było w nim niemal 55 tys. zgłoszeń - poinformował Robert Michalski z Ministerstwa Finansów. Przekazał, że w tym czasie przeprowadzono ponad 650 kontroli, w wyniku których stwierdzono niemal 90 nieprawidłowości.


Od 17 marca system SENT - służący do monitorowania drogowego i kolejowego przewozu określonych towarów, których obrót z perspektywy ustawodawcy wiąże się podwyższonym ryzykiem nadużyć podatkowych - objął odzież i obuwie. Przedsiębiorcy sprzeciwiali się rozszerzeniu systemu.
Na posiedzeniu połączonych sejmowych komisji: ds. deregulacji oraz gospodarki i rozwoju, posłowie wysłuchali informacji o wprowadzeniu systemu SENT na odzież i obuwie oraz o skutkach tej regulacji dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców z sektora odzieżowego i obuwniczego.
Zastępca dyrektora departamentu zwalczania przestępczości ekonomicznej w Ministerstwie Finansów Robert Michalski poinformował, że od momentu objęcia nowych towarów systemem SENT do 14 kwietnia było w nim niemal 55 tys. zgłoszeń. Przeprowadzono 653 kontroli, a w 86 przypadkach stwierdzono różnego rodzaju nieprawidłowości i nałożono 34 mandaty.
Argumentował, że wprowadzenie systemu było konieczne z powodu zwalczania zorganizowanej przestępczości ekonomicznej. - Rozwiązania jednostkowe generują mnóstwo zaangażowania administracji KAS, natomiast efekty są dość mizerne - przekonywał Michalski.

Podkreślił, że działania zorganizowanych grup przestępczych naruszają też interesy polskich podmiotów, gdyż wprowadzony nielegalnie na polski rynek towar może trafić do obrotu. - Był taki przypadek, parę dni temu, gdzie te towary, właśnie odzież i obuwie, miały trafić do innego państwa członkowskiego, a niestety trafiły w pewne miejsce w Polsce - powiedział. Zaznaczył, że działania resortu mają na celu „zwiększenie konkurencyjności, a nie ograniczanie legalnej działalności”.
Wiceminister finansów Jurand Drop stwierdził natomiast, że system SENT był odpowiedzią na prośby przedsiębiorców, aby „zrobić coś z nielegalną konkurencją”. Zadeklarował, że resort zamierza pracować nad aktem prawnym, który będzie miał na celu ulepszenie funkcjonowania systemu.
Zapewnił, że resort będzie starał się znaleźć rozwiązanie, które nie rozszczelni systemu, zrealizuje cel, czyli ograniczy niepożądane i nielegalne przypadki, a jednocześnie wyeliminuje „absurdy”. - Gwarantujemy, że będziemy rozmawiali, będziemy dostosowali te zmiany - powiedział Drop.
System SENT funkcjonuje od 2017 r. i służy do monitorowania drogowego i kolejowego przewozu określonych towarów, których obrót z perspektywy ustawodawcy wiąże się podwyższonym ryzykiem nadużyć podatkowych. Dotychczas system obejmował przede wszystkim paliwa, alkohol, wybrane odpady oraz określone produkty rolne. Od 17 marca 2026 r. obowiązkiem zgłoszeniowym objęte zostaną wybrane kategorie odzieży i obuwia. (PAP)
jls/ mrr/































































