"Przesłuchania przed komisją bankową trwały cały dzień. Od godziny 9 do 19 zeznania składali b. minister finansów w rządzie Hanny Suchockiej Jerzy Osiatyński (przygotowywał prywatyzację Banku Śląskiego), Stefan Kawalec, b. wiceminister finansów w rządzie Waldemara Pawlaka (nadzorował sprzedaż akcji BŚ) i Sławomir Sikora, b. dyrektor departamentu instytucji finansowych w Ministerstwie Finansów. Wszyscy pozytywnie ocenili prywatyzację polskich banków." - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
"W zestawieniu z innymi krajami bloku wschodniego restrukturyzacja polskich banków przebiegła pozytywnie" - mówił Kawalec. "Przychody z prywatyzacji przewyższały pieniądze wydane na dofinansowanie banków".
"Akcje banku debiutowały na giełdzie w styczniu 1994 roku. Wyceniono je na 50 zł, choć doradca prywatyzacyjny sugerował o połowę niższą cenę. Kurs akcji wzrósł 13,5 razy. Świadkowie przekonywali posłów z komisji, że wycenę akcji przeprowadzono w sposób właściwy. - Wszystkie zastosowane metody były poprawne - zapewnił prof. Osiatyński. Wycenę akcji przygotowywał doradca inwestycyjny BNP Paribas Bank." - czytamy w "Gazecie".
"Dziś komisja śledcza przesłucha b. ministra finansów Marka Borowskiego (dziś szefa SdPl). Na piątek wezwano b. szefową NBP Hannę Gronkiewicz-Waltz. Jednak prezydent Warszawy już kilka tygodni temu zapowiedziała, że nie stawi się na przesłuchanie [...]." - informuje dziennik.
Komisja śledcza ds. banków wznowiła prace w kwietniu, po półrocznej przerwie. Głównymi wątkami, którymi będzie się zajmować, to powstanie Banku Inicjatyw Gospodarczych (BIG), przekształcenia Banku Gospodarki Żywnościowej (BGŻ), prywatyzacja banku Pekao i jego fuzji z Bankiem BPH oraz giełdowa sprzedaż Banku Śląskiego.
Szczegóły w "Gazecie Wyborczej".
Na podstawie: Renata Grochal, Gazeta Wyborcza / www.gazeta.pl































































