REKLAMA

Kołodko: Polska potrzebuje szybkiego wzrostu i gospodarki opartej na wiedzy

2015-10-10 12:57
publikacja
2015-10-10 12:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Szybki wzrost, gospodarka oparta na wiedzy, sprawiedliwy podział dóbr, korzystna integracja, skuteczne państwo to według b. wicepremiera i szefa MF Grzegorza Kołodki najważniejsze wyzwania, jakie stoją przed Polską. Opowiedział się też za utrzymaniem progresji podatkowej.

fot. Piotr Guzik / / FORUM

Prof. Kołodko wystąpił w sobotę, jako gość honorowy, na konwencji Zjednoczonej Lewicy w Warszawie.

Polska może i powinna wrócić na ścieżkę szybkiego rozwoju społeczno-gospodarczego () a dobrą strategię rozwoju społeczno-gospodarczego można oprzeć tylko na poprawnej teorii ekonomicznej, a nie na +mambo-jumbo+, a nie na banialukach, nie na głupotach, które głoszą teraz, ogłupiając elektorat, bo dla nich to jest elektorat, a nie społeczeństwo, żeby pozyskać ich jakimiś obietnicami bez pokrycia - mówił Kołodko.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem b. wicepremiera, by Polska mogła się rozwijać, nie może opierać się na "skompromitowanej idei nadwiślańskiego neoliberalizmu". "Dzisiaj trzeba odrzucić także koncepcję kapitalizmu państwowego, gdzie przerosty administracyjne, biurokracja, nieefektywne przedsiębiorstwa powiązane z koteriami politycznymi, które są skorumpowane, żerują na tych, którzy potrafią zorganizować produkcję, potrafią wydajnie pracować" przekonywał.

Kołodko jest zdania, że odpowiedzią na polskie wyzwania jest "nowy pragmatyzm, który pokazuje, jak konstruować dynamiczną, długofalową, potrójną równowagę, nie tylko ekonomiczną (), ale także równowagę społeczną i ekologiczną".

"Polska może i będzie coraz bogatsza, ale musi być także coraz czystsza i bardziej sprawiedliwą, bo bałamuctwem i głupotą ekonomiczną jest twierdzić to, że narastające nierówności w podziale dochodów i majątków sprzyjają rozwojowi" ocenił. "To jest neoliberalna koncepcja, która służy wzbogacaniu nielicznych kosztem większości" dodał b. wicepremier.

Przekonywał, że "trzeba iść do przodu". "Szybki wzrost, sprawiedliwy podział, korzystna integracja, skuteczne państwo. Co to jest szybki wzrost? Co najmniej 5 proc. średnio rocznie" dowodził. B. minister finansów opowiedział się za utrzymaniem progresji podatkowej, większej jednak niż dotychczas, a także przeciwko zwiększaniu wydatków na zbrojenia, które nazwał marnotrawieniem grosza publicznego.

Według Kołodki, polska gospodarka nie może opierać się na służbach mundurowych, wieprzowinie i węglu zamiast na wiedzy. B. szef resortu finansów mówił też o potrzebie budowy sprawnej administracji, przyjaznej przedsiębiorcom. (PAP)

mkr/ as/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (53)

dodaj komentarz
~inv
MĄDRY TEKS WRESZCIE- TYLKO TAK ZROBIĆ...
-zbyszek1
Wiadomo jak. Mało, że wiadomo to przecież cały czas się to robi, a rezultaty kto nie jest niewidomy ten widzi. I nie dajcie sobie wmówić, szczególnie takiej jednej partii która główny swój przekaz kieruje do ciemnego narodu który wszystko kupuje, że jest inaczej. Zresztą duża część naszego plebejskiego, zacofanego narodu jest tez Wiadomo jak. Mało, że wiadomo to przecież cały czas się to robi, a rezultaty kto nie jest niewidomy ten widzi. I nie dajcie sobie wmówić, szczególnie takiej jednej partii która główny swój przekaz kieruje do ciemnego narodu który wszystko kupuje, że jest inaczej. Zresztą duża część naszego plebejskiego, zacofanego narodu jest tez wielką przeszkodą dla naszego rozwoju.
Ale teraz najważniejsze aby polska reprezentacja zapewniła nam udział w ME. Ciężka praca jaką wykonują, śmiałość, bezkompromisowość, pewność siebie brak kompleksów to wszystko powinno zostać dzisiaj nagrodzone.
~Olek
Nigdy nie byłem fanem postkomunistów, ale Kołodko w porównaniu z Balcerowiczem to jakby porównywać Dyrektora ds. Strategii z asystentem księgowego. Balcerowicz to taki typ, że gdyby mu wyszło w Excelu, że wprowadzenie pańszczyzny na 10 lat przyczyni się do wzrostu gospodarczego, to bez cienia wstydu i zażenowania postulowałby przywrócenie Nigdy nie byłem fanem postkomunistów, ale Kołodko w porównaniu z Balcerowiczem to jakby porównywać Dyrektora ds. Strategii z asystentem księgowego. Balcerowicz to taki typ, że gdyby mu wyszło w Excelu, że wprowadzenie pańszczyzny na 10 lat przyczyni się do wzrostu gospodarczego, to bez cienia wstydu i zażenowania postulowałby przywrócenie pańszczyzny. A jego intelektualny potomek Petru Ryszard potakiwałby w milczącym zachwycie.
-zbyszek1
Kołodko to jeden z tych wybitniejszych polskich ekonomistów. Balcerowiczowi historia wyznaczyła zupełnie inną rolę. Miał uratować Polskę i to zrobił. Niezależnie od tego co powiedzą ten czy ów, Balcerowicz na pewno ma satysfakcję z tego co zrobił. I słusznie, Tylko go za to co zrobił hołubić i zazdrościć bo mało kto może przeżyć Kołodko to jeden z tych wybitniejszych polskich ekonomistów. Balcerowiczowi historia wyznaczyła zupełnie inną rolę. Miał uratować Polskę i to zrobił. Niezależnie od tego co powiedzą ten czy ów, Balcerowicz na pewno ma satysfakcję z tego co zrobił. I słusznie, Tylko go za to co zrobił hołubić i zazdrościć bo mało kto może przeżyć w swoim życiu sukces tego kalibru.
~Rado odpowiada -zbyszek1
I co takiego osiągnął? Co zrobiono w Polsce lepiej niż w Czechach, Słowacji, czy na Węgrzech?
-zbyszek1 odpowiada ~Rado
Wszystko lepiej musieliśmy zrobić bo sytuacja Polski była zupełnie inna. To powinno się wiedzieć jak się nas porównuje z Czechami czy Węgrami. Wszystko było trudniejsze coś na pograniczu niemożliwego do zrobienia. Polska od 1982r. nie obsługiwała własnych zobowiazań które były i tak nie do spłacenia z powodu niskiego eksportu. W Wszystko lepiej musieliśmy zrobić bo sytuacja Polski była zupełnie inna. To powinno się wiedzieć jak się nas porównuje z Czechami czy Węgrami. Wszystko było trudniejsze coś na pograniczu niemożliwego do zrobienia. Polska od 1982r. nie obsługiwała własnych zobowiazań które były i tak nie do spłacenia z powodu niskiego eksportu. W 1989r. sytuacja była dramatyczna bo Polska była klasycznym bankrutem a dzisiejsza sytuacja Grecji przy naszej wówczas to mały pikuś. Kasa była pusta, inflacja ok. 1000% ( do sprawdzenia ), a przemysł nie produkował niczego, słownie niczego co nie tylko chcieli kupować dotychczasowi odbiorcy naszej zacofanej technologicznie produkcji czyli byłe demoludy ale co najgorsze Polacy tego prawie wcale nie chcieli kupować po otwarciu granic. I dlatego było tak dramatycznie, To dlatego to co zrobił Balcerowicz było tak cudowne. On zrobił coś z niczego.
Mam taką konkluzję. Jeśli na forum portalu ekonomicznego padają takie jak zadane przez Ciebie pytania to znaczy, że naród nasz nie zna najnowszej historii a w związku z tym nie jest w stanie zrozumieć na czym polega ogromny sukces Polski w ostatnim ćwierćwieczu. Mało tego ta niewiedza jest wykorzystywana przez sfory politykierów do brudnej kampanii politycznej. Zresztą czy powinno dziwić, że naród nie rozumie co się stało 25 lat temu jeśli nie rozumie, ze Polska przechodzi od ośmiu lat w cudowny sposób przez kryzys który zmiótł wszystkich poza Polską? Wystarczy porównać wskaźniki i od razu wszystko jasne. Ale po co widocznie lud woli aby cwaniaki wałów z niego robili.
~mich
Genialne ! Szybkiego wzrostu i gospodarki opartej na wiedzy! Kto by pomyślał!? To już wiemy kto dostanie nobla
~Piada
Koncert życzeń : a ja chcę być młody,piękny i bogaty :-)
~lolo
Wstyd takiego tutaj cytować...
~Biedak
Pytanie jest, czy Polska potrzebuje Kołodki?

Powiązane: Wybory parlamentarne 2015

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki