REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

IZRAELKoalicyjne partie religijne grożą, że obalą rząd. Spór na tle poboru do wojska

2025-06-04 20:00
publikacja
2025-06-04 20:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Reprezentujący ultraortodoksyjnych żydów sojusz Zjednoczony Judaizm Tory zagroził w środę, że poprze rozwiązanie parlamentu Izraela, jeżeli nie zostanie uchwalone zwolnienie ze służby wojskowej młodych członków tej grupy. Premier Benjamin Netanjahu ma tydzień na uratowanie koalicji i uniknięcie wyborów.

Koalicyjne partie religijne grożą, że obalą rząd. Spór na tle poboru do wojska
Koalicyjne partie religijne grożą, że obalą rząd. Spór na tle poboru do wojska
fot. Eyal Warshavsky / / FORUM

Rabini będący duchowymi przywódcami partii Sztandar Tory polecili w środę swoim posłom, by przedstawili projekt ustawy o rozwiązaniu parlamentu. Ugrupowanie jest częścią religijnego sojuszu Zjednoczony Judaizm Tory (UTJ), którego druga cześć - partia Agudat Israel - już wcześniej naciskała na nowe wybory.

Według dziennika "Haarec" rozwiązanie parlamentu poparłaby też Sefardyjska Partia Strażników Tory (Szas).

Obie religijne formacje są częścią obecnej koalicji. UTJ ma siedmiu, a Szas - 11 posłów w 120-osobowym parlamencie, Knesecie. Netanjahu dysponuje teraz 68-osobową większością.

Zarówno UTJ, jak i Szas reprezentują ultraortodoksyjnych żydów (charedim) i żądają uchwalenia ustawy, która zwalniałaby młodych mężczyzn z tej grupy z obowiązkowej służby wojskowej. Sprawa budzi duże kontrowersje w izraelskim społeczeństwie.

Wakacje na giełdzie

Ultraortodoksi podkreślają, że służba wojskowa jest niezgodna z ich sposobem życia, a przez pobór młodzi mężczyźni mogą odejść od wiary. Ugrupowania świeckie odwołują się do solidarności społecznej i argumentują, że nie można godzić się na zbiorowe zwolnienia w czasie, gdy kraj prowadzi wojny.

W odpowiedzi na presję partii religijnych Jair Lapid, lider największego ugrupowania opozycji Jest Przyszłość, ogłosił, że w przyszłą środę, 11 czerwca, złoży projekt ustawy o rozwiązaniu parlamentu.

Pozostałe partie opozycyjne już zapowiedziały, że poprą ten wniosek. By został przegłosowany, potrzebne są jednak głosy parlamentarzystów koalicji. Przyjęcie ustawy oznaczałoby nowe wybory. Według najnowszego sondażu dziennika "Maariw" władzę przejęłaby po nich obecna opozycja.

Izraelska prasa zaznacza, że UTJ i Szas mogą w geście protestu przeciwko Netanjahu wystąpić z rządu, ale nie zagłosować za rozwiązaniem parlamentu.

Obecny rząd Izraela jest najbardziej prawicowym i nacjonalistycznym gabinetem w historii kraju. Koalicja Netanjahu spotyka się z szeroką krytyką dużej części izraelskiego społeczeństwa. Dotyczy ona m.in. sposobu prowadzenia wojny w Strefie Gazy, niechęci do rozliczenia się z błędów, które doprowadziły do tego konfliktu czy przejmowania kolejnych instytucji państwa przez rząd, co zdaniem opozycji zagraża demokracji.

"To koniec tego parlamentu, który przyniósł Izraelowi tylko ból, katastrofy, cierpienia i kryzysy (...) nie uchwalicie prawa o unikaniu (służby wojskowej - PAP), skoro każdego dnia wspaniałe dzieci izraelskiego narodu giną w naszej obronie" - podkreślił Lapid.

Z Jerozolimy Jerzy Adamiak (PAP)

adj/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Izrael

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki