REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kino Polska podtrzymuje prognozy, chce wypłacić 1 zł dywidendy za '14 (wywiad)

2014-09-17 12:59
publikacja
2014-09-17 12:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Kino Polska po zakończeniu pierwszej połowy roku nie widzi zagrożenia dla realizacji prognozy 42 mln zł EBITDA w 2014 roku. Spółka pracuje również nad tym, aby móc wypłacić 1 zł dywidendy za ten rok - powiedział w wywiadzie dla PAP Bogusław Kisielewski, prezes Kino Polska.

"Operacyjnie grupa rozwija się zgodnie z planem. Wciąż odczuwamy efekt spadku liczby klientów jednej z czołowych platform cyfrowych, ale wpływ tego czynnika jest mniejszy niż we wcześniejszych kwartałach. Sytuacja innych platform jest stabilna i nie widać istotnych zmian" - powiedział PAP Kisielewski.

"Wyniki finansowe pierwszego półrocza były w ocenie zarządu dobre. Podtrzymujemy założoną przez nas na 2014 r. prognozę 42 mln zł rocznego zysku EBITDA" - dodał.

W maju Kino Polska obniżyło prognozę EBITDA grupy kapitałowej na 2014 r. do 42 mln zł z 55 mln zł poprzednio.

Wakacje na giełdzie

Prezes Kisielewski powiedział również, że spółka pracuje nad rozwiązaniami prawnymi, które umożliwią jej wypłatę 1 zł dywidendy za 2014 rok.

"Z uwagi na ograniczenia natury prawnej nie mogliśmy wypłacić wyższej dywidendy za rok 2013. Pracujemy nad rozwiązaniami, które umożliwią nam wypłatę dywidendy za rok 2014 na poziomie zgodnym z naszą polityką dywidendową, a więc 1 zł" - powiedział.

Z zysku za 2013 rok Kino Polska wypłaciło 0,45 zł dywidendy na akcję, pomimo tego, że jego polityka dywidendowa zakłada wypłatę po 1 zł dywidendy za 2013 i 2014 rok.

Prezes Kisielewski powiedział, że oglądalność Stopklatka TV na koniec roku może przekroczyć 1 proc. udziałów, co miałoby przełożenie na szybsze osiągnięcie przez ten projekt progu rentowności.

"W sierpniu 2014 r. Stopklatka TV po raz pierwszy osiągnęła średni miesięczny udział w widowni komercyjnej na poziomie 1 proc. Początek września to jednak czas ramówkowej ofensywy największych stacji i wówczas oglądalność kanałów tematycznych nieco spada. Jesienią pokazujemy w Stopklatce TV świetne nowe seriale, zakupiliśmy także dużo ciekawych licencji filmowych. Myślę więc, że z końcem roku osiągniemy udział w widowni przekraczający 1 proc." - powiedział Kisielewski.

"Myślę, że w przyszłym roku Stopklatka TV będzie już projektem rentownym. Dodam, że zasięg techniczny Stopklatki TV wynosi obecnie około 90 proc. i współpracujemy już ze wszystkimi dużymi sieciami kablowymi" - dodał.

Zdaniem Kisielewskiego odbicie na rynku reklamy będzie miało charakter trwały i wzrostów należy oczekiwać również w 2015 roku.

"Na początku roku zmieniliśmy brokera - z Atmediów przeszliśmy do Polsat Media. Między innymi dzięki tym zmianom zwiększyliśmy efektywność sprzedaży czasu reklamowego. W tym roku rynek reklamy jest w dobrej kondycji i zakładam, że w przyszłym również powinien on wyglądać dobrze" - powiedział.

"W dużej mierze będzie to efekt przyszłorocznych wyborów, kiedy to czas reklamowy dodatkowo wypełnią spoty wyborcze" - dodał.

Prezes Kisielewski powiedział, że spółka w przyszłym roku zamierza zwiększyć zasięg kanałów z rodziny Filmbox.

"W przypadku Filmbox International skupiamy się na rynkach, na których jesteśmy już obecni. Zależy nam na dalszym wzmocnieniu naszej pozycji w Europie Środkowo-Wschodniej. Nasze kanały bardzo dobrze rozwijają się na Węgrzech i w Rumunii. W przyszłym roku chcemy zwiększyć dynamikę wzrostu w Czechach i na Słowacji. Jeśli chodzi o nowe rynki, zainteresowani jesteśmy dalszym rozwojem na Bałkanach oraz w Afryce" - powiedział.

Zapytany o plany rozwoju kanału Kino Polska Muzyka, Kisielewski odpowiedział: "zamierzamy zmieniać programing tego kanału, co powinno pozytywnie wpłynąć na jego wyniki. Zasięgu technicznego KPM już raczej zbyt mocno zwiększyć się nie da, choć i o tym nie zapomnimy".

Michał Kamiński (PAP)

kam/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki