REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kim jest Andrzej Duda?

2015-05-24 23:15
publikacja
2015-05-24 23:15
Kim jest Andrzej Duda?
Kim jest Andrzej Duda?
fot. REUTERS/Kacper Pempel / / FORUM

43-letni Andrzej Duda - kandydat PiS, prawnik, europoseł, współpracownik tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej prezydenta Lecha Kaczyńskiego, według sondażowych wyników, wygrał II turę wyborów prezydenckich. Jak deklaruje, jako prezydent chce być "kreatorem dialogu społecznego".

Andrzej Duda
Andrzej Duda (fot. REUTERS/Kacper Pempel / FORUM)


Duda urodził się 16 maja 1972 r. w Krakowie. Pracował w Akademii Górniczo-Hutniczej. Ukończył krakowskie II Liceum Ogólnokształcące im. Króla Jana III Sobieskiego. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Jagiellońskim. W lutym 1997 r. rozpoczął pracę naukowo-dydaktyczną w Katedrze Postępowania Administracyjnego UJ, a od października 2001 r. został zatrudniony w Katedrze Prawa Administracyjnego UJ. W styczniu 2005 r. uzyskał stopień doktora nauk prawnych na podstawie rozprawy "Interes prawny w polskim prawie administracyjnym". Jest wykładowcą prawa administracyjnego na Uniwersytecie Jagiellońskim, na urlopie bezpłatnym ze względu na sprawowanie mandatu poselskiego. Wiosną 2005 r. założył własną kancelarię prawną.

Wakacje na giełdzie

Po wyborach parlamentarnych w 2005 r. rozpoczął współpracę z klubem parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości - został ekspertem od legislacji. Wraz z Arkadiuszem Mularczykiem jako ekspert PiS przygotowywał w 2005 r. tekst nowelizacji ustawy lustracyjnej. Od 1 sierpnia 2006 r. był wiceministrem sprawiedliwości w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. W resorcie, którym kierował Zbigniew Ziobro, odpowiadał za legislację, współpracę międzynarodową oraz przebieg informatyzacji sądów i prokuratur. W 2007 r., reprezentując Polskę, podpisał europejską umowę o ochronie dzieci przed molestowaniem.

Od listopada 2007 do 2011 r. był członkiem Trybunału Stanu powołanym przez Sejm. Od stycznia 2008 był podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dymisję z tego stanowiska złożył w lipcu 2010 r. po wyborze Bronisława Komorowskiego na urząd prezydenta.

Prezydenccy ministrowie - Jacek Sasin, Maciej Łopiński, Małgorzata Bochenek, Andrzej Duda i Bożena Borys-Szopa - napisali wtedy w liście: "Mieliśmy honor cieszyć się zaufaniem męża stanu, człowieka wyjątkowego, nie tylko dzięki swoim osobistym przymiotom, ale przede wszystkim w kontekście Jego bezwarunkowej lojalności wobec Polski i narodu polskiego, dzięki Jego patriotyzmowi - mądremu, odważnemu i niezłomnemu. Wzięliśmy skromny udział w realizacji Jego programu, w urzeczywistnianiu Jego wizji Polski solidarnej, sprawiedliwej, szanowanej w świecie, silnej i zasobnej".

Duda zawsze podkreślał, że praca w Kancelarii Prezydenta była dla niego zaszczytem. Towarzyszy córce Lecha Kaczyńskiego Marcie, gdy odwiedza ona grób rodziców w Katedrze na Wawelu.

W wieku 38 lat Duda kandydował na stanowisko prezydenta Krakowa. Startował pod hasłem "Kraków przyszłości", a w kampanii podkreślał, że Kraków potrzebuje zmian i nowej energii. Uzyskał 56 302 głosy i nie przeszedł do drugiej tury wyborów, w której zmierzyli się prezydent Jacek Majchrowski i wojewoda małopolski Stanisław Kracik.

Duda został w 2010 r. radnym Krakowa; zrezygnował z mandatu radnego po wyborach parlamentarnych z 2011 r., gdy startując z listy PiS, zdobył 79 981 głosów (najlepszy wynik w Małopolsce) i został posłem. Od listopada 2013 do stycznia 2014 był rzecznikiem prasowym PiS. Zdobył mandat w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego (startował z listy PiS).

Komitet Dudy złożył w PKW blisko 1,6 mln podpisów z poparciem dla jego kandydatury na prezydenta; najwięcej ze wszystkich kandydatów.

Duda przez całą kampanię przekonywał, że chce być "kreatorem dialogu społecznego"; obiecywał otwartą prezydenturę. "Ubiegam się o urząd prezydenta dlatego, że wierzę w to i jestem głęboko przekonany, że Polsce znów jest potrzebna prezydentura aktywna" - mówił Duda na konwencji inaugurującej kampanię. Zapowiadał kontynuację działalności prezydenta L. Kaczyńskiego, ogłosił, że jednym z pierwszych projektów, które zgłosi do Sejmu, będzie cofnięcie reformy emerytalnej.

Szef PiS Jarosław Kaczyński rekomendację dla Dudy jako kandydata na prezydenta ogłosił w listopadzie ubiegłego roku. "Polsce potrzebny jest nowy pierwszy obywatel Rzeczypospolitej. Człowiek, który będzie miał odwagę i determinację Józefa Piłsudskiego, tę którą przejął Lech Kaczyński. Człowiek, który będzie potrafił wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności za tę ogromną zmianę, której potrzebujemy" - mówił wówczas Kaczyński.

Wkrótce potem Duda stał się aktywny na polskiej scenie politycznej: proponował m.in. ministrowi zdrowia debatę o zmianach w systemie ochrony zdrowia, apelował do prezydenta o weto ustawy węglowej, dopominał się od rządu informacji ws. zakończenia budowy gazoportu w Świnoujściu, spotykał się z rolnikami. Podczas kampanii wyborczej podnosił m.in. kwestię wprowadzenia w Polsce waluty euro. W jednym ze spotów wyborczych deklarowało: "Tak" dla Unii Europejskiej, ale "nie" dla euro do czasu, gdy w Polsce zaczniemy zarabiać tak, jak na zachodzie Europy".

Pierwszym znaczącym akcentem kampanii Dudy była konwencja wyborcza w Warszawie na początku lutego. Tuż po inauguracyjnej konwencji Duda ruszył w Polsce "Dudabusem". Odwiedził ponad 240 miast powiatowych. Na rynkach, w domach kultury spotykał się z wyborcami i mówił o zmianach, które chce przeprowadzić jako głowa państwa.

Program przedstawił na konwencji w warszawskiej hali Expo, pod koniec lutego. Wsparcie młodych, rodzin i przedsiębiorczości, cofnięcie reformy podnoszącej wiek emerytalny, zmiany w szkolnictwie, reforma wymiaru sprawiedliwości, odbudowa polskiego przemysłu - to część założeń jego umowy programowej, która składa się z czterech filarów: rodzina, praca, bezpieczeństwo i dialog.

Przed I turą Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" udzieliła poparcia Dudzie. Obniżenie wieku emerytalnego, wyeliminowanie umów śmieciowych, podwyższenie płacy minimalnej - to niektóre postulaty z "Umowy programowej" podpisanej między kandydatem PiS na prezydenta a Komisją Krajową.

Duda w II turze wyborów kontynuował objazd po Polsce. W tym czasie rozmawiał m.in. z przedstawicielami OPZZ. Założył też Biuro Pomocy Prawnej, ponieważ - jak przekonywał - brakuje pomocy interwencyjnej państwa.

W kampanii wyborczej Duda wielokrotnie krytykował Komorowskiego, przekonywał, że jego prezydentura nie wniosła nic w sprawach społecznych i kompromitowała Polskę na arenie międzynarodowej. Podkreślał, że Polska potrzebuje naprawy, powrotu uczciwości i zrozumienia dla ludzkich spraw. Zarzucał prezydentowi, że prowadził politykę sprzyjającą likwidacji rolnictwa, przemysłu i niszczeniu polskiej gospodarki.

Kandydat PiS wziął też udział w dwóch debatach telewizyjnych. W pierwszej debacie, Komorowski zarzucał Dudzie zmianę poglądów ws. m.in. rolnictwa, in vitro, limitów emisji CO2, górników. Duda zaprzeczał i zarzucał prezydentowi, że przypomniał sobie o obywatelach, gdy ci powiedzieli mu "nie" w I turze. W drugiej debacie Duda zapewniał, że słucha, co mówią do niego rodacy, obiecywał też dobrą zmianę.

Ostatniego dnia kampanii kandydat PiS w ramach 24-godzinnego objazdu po kraju, odwiedził m.in. zakłady pracy, rozdawał też górnikom kawę i bułki. Jak tłumaczyli sztabowcy kandydata, objazd tuż przed wyborami, to pomysł wzorowany na amerykańskich kampaniach wyborczych.

Hobby Dudy to książki i sport, szczególnie, od czasów studenckich, narciarstwo. Przez lata należał do harcerstwa.

tgo/ mrr/ as/ bk/ dan/pś/jra

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (50)

dodaj komentarz
~calesar
A czy to czasem nie kolejny koleś na nieodpowiednim stołku? Może to tylko moje wrażenie ale w tych wyborach nie było jakiegoś godnego kandydata.
~Papi
Jakby odrzucić, treść listu byłych pracowników prezydenta Kaczyńskiego, wypowiedź prezesa Kaczyńskiego i przebieg kampanii, to zostały by z cztery linijki.
Czyli "wybraliśmy" sobie produkt marketingowców politycznych na prezydenta Naszego kraju.
~rodzic
No to mam prawo cieszyć się: 500 zł na dziecko, wiek emerytalny obniżony, podatki w dół, emerytury wyższe, najnizsza placa w górę, górnicy nie strajkują, zakłady powstają itd. Jesli tego Pan Duda nie zrealizuje to poda sie do dymisji. Życzę jak najlepiej ale trzymam za słowo.
~Parel
Tym gestem, ze zdjęcia ilustrującego artykuł, przypomina Mazowieckiego.
~abcdfgh
Bardzo wiele musi się zmienić, żeby wszystko zostało po staremu..
http://pieniadzeniesmierdza.pl/2015/05/25/polityczny-gambit/
~gostek
Trzeba być świadomym powrotu takich ludzi jak Kurski, Kamiński, Macierewicz, Kaczyński i dziwnych sojuszy partyjnych. Obrażania się na Europę i fochów na Wschód EUROPY. Powrót mundurków do szkół i pani Fotygi jako ministra spraw zagranicznych. Ciemnogród jednym słowem POWRACA. "Folwark zwierzęcy" G. Orwella polecam na Trzeba być świadomym powrotu takich ludzi jak Kurski, Kamiński, Macierewicz, Kaczyński i dziwnych sojuszy partyjnych. Obrażania się na Europę i fochów na Wschód EUROPY. Powrót mundurków do szkół i pani Fotygi jako ministra spraw zagranicznych. Ciemnogród jednym słowem POWRACA. "Folwark zwierzęcy" G. Orwella polecam na lekturę do poduszki.
~Gnida
Chyba, że Duda zrozumie to co rozumie kazdy przeszkolak. Teraz to nie on musi się układać z Jarkiem, Antkiem i całą świtą. Teraz.... to oni muszą się układać z nim. A jak nie pasuje to wypier... lać.

Więc jestem większym optymistą.
~stan
przestań straszyć ,już to nie działa???. Niech zaczną młodzi rządzić a nie stare wygi które pod pretekstem spania na styropianie przykleili się do innych cwanych działaczy. A gdzie Ci co zdrowie stracili za wolność i dzisiaj żyją w biedzie bo nie sprzeniewierzyli się wartościom o które walczyli tak jak to zrobili działacze z PO. przestań straszyć ,już to nie działa???. Niech zaczną młodzi rządzić a nie stare wygi które pod pretekstem spania na styropianie przykleili się do innych cwanych działaczy. A gdzie Ci co zdrowie stracili za wolność i dzisiaj żyją w biedzie bo nie sprzeniewierzyli się wartościom o które walczyli tak jak to zrobili działacze z PO. Na bruk Nałecza, Niesiołowskiego,i wielu innych ???

Powiązane: Andrzej Duda

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki