REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Kierowców Ubera czekają zmiany

    2017-06-21 08:21
    publikacja
    2017-06-21 08:21

    Napiwki, opłata za czekanie, skrócony czas możliwości anulowania przejazdu oraz możliwość ustalenia przez kierowców miejsc docelowych - to główne zmiany, jakie czekają partnerów Ubera. 

    fot. Nir Elias / / FORUM

    Kierowcy Ubera w Stanach Zjednoczonych będą mogli otrzymywać od pasażerów napiwki. Dodatkową zapłatę będzie można przekazać kierowcy bezpośrednio z poziomu aplikacji, a pieniądze nie będą obciążone żadnymi opłatami serwisowymi. W Stanach Zjednoczonych wielokrotnie zwracano uwagę na brak możliwości przekazania napiwku, szczególnie, że kierowcy podobnej w działaniu aplikacji Lyft mogli takie otrzymywać.

    Magdalena Szulc z biura prasowego Ubera podaje, że zapowiadane zmiany są odpowiedzią na potrzeby kierowców. 

    - Uber rozpoczął wprowadzanie zmian w aplikacji w oparciu o m. in. pomysły zgłoszone przez kierowców. Celem wprowadzanych zmian jest poprawa  komfortu i satysfakcji wszystkich użytkowników Ubera. Z nowych funkcjonalności może już korzystać część kierowców, przede wszystkim na rynku amerykańskim, w późniejszym okresie będą wdrażane również w innych krajach na całym świecie - mówi w rozmowie z Bankier.pl Magdalena Szulc. 

    Biuro prasowe poinformowało Redakcję Bankier.pl, że kierowcy Ubera mogą liczyć na następujące zmiany: 

    • Napiwki - Stany Zjednoczone

    Kierowcy jeżdżący z aplikacją Uber w Seattle, Minneapolis oraz Houston otrzymali możliwość przyjmowania napiwków za pośrednictwem aplikacji. Pasażerowie oraz klienci mogą w ten sposób wyrazić swoje zadowolenie po komfortowym przejeździe lub sprawnie zrealizowanej  dostawie. Pieniądze z napiwków w całości trafiają na konto kierowcy, od tej kwoty nie są pobierane opłaty na rzecz Ubera.

    W kolejnych tygodniach funkcjonalność będzie rozszerzana na następne amerykańskie miasta

    • Opłata za czekanie - Polska 

    Od dziś kierowcy mogą naliczać opłaty za czas oczekiwania na pasażera. Aplikacja zaczyna naliczanie opłaty minutowej po upływie 2 min. od momentu przyjazdu kierowcy na miejsce odbioru. Opłata za czekanie została wprowadzona w USA i testowo na innych rynkach (m. in. we Wrocławiu i w Krakowie).

    • Krótszy czas na anulowanie przejazdu 

    Skrócony został czas, w jakim pasażerowie mogą zrezygnować z przejazdu  bez konieczności ponoszenia dodatkowej opłaty. Z dotychczasowych 5 minut został on zmniejszony do 2 minut. Jak podaje Szulc z biura prasowego Ubera, na razie funkcja ta nie będzie dostępna w Polsce. 

    • Miejsca docelowe dla kierowców - Polska

    Dwa razy dziennie kierowcy mogą ustawić swoje miejsce docelowe i akceptować przejazdy, które kończą się wyłącznie w jego pobliżu. Z funkcji mogą korzystać kierowcy wszyscy kierowcy w USA oraz na wybranych rynkach (m. in. w Polsce).

    Weronika Szkwarek



    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (2)

    dodaj komentarz
    ~Qq
    @Jj, to wówczas wrócisz do jeżdżenia z "zawodowcami", zamiast Uberem.
    ~Jj
    Amatorzy wygryzą zawodowców a potem podwyższą opłaty

    Powiązane: Uber

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki