REKLAMA

Kapsuła Dragon, stworzona przez SpaceX, wróciła na Ziemię

2020-08-02 19:35, akt.2020-08-03 05:56
publikacja
2020-08-02 19:35
aktualizacja
2020-08-03 05:56
fot. NASA / Reuters

Załogowa kapsuła Dragon pomyślnie wodowała w niedzielę w Zatoce Meksykańskiej u wybrzeży Florydy. Na jej pokładzie znajdowało się dwóch amerykańskich astronautów, którzy spędzili dwa miesiące na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Lądowanie w wodach Zatoki Meksykańskiej przebiegło zgodnie z planem. U wybrzeży Florydy - mimo wcześniejszych obaw dotyczących trasy huraganu Isaias - panowała dobra pogoda. Krótko po wodowaniu do kapsuły podpłynęły dwa mniejsze statki.

Było to pierwsze wodowanie przeprowadzone przez NASA od 1975 roku.

Od momentu odłączenia się Dragona od ISS do wodowania minęło 19 godzin. Na chwilę przed nim - tak jak było to przewidziane - na około sześć minut utracono kontakt z kapsułą. Pędzący do 28 tys. kilometrów na godzinę Dragon pokonał trasę z południowej Nowej Zelandii na Florydę w około 37 minut.

Przez część lotu astronauci spali. Na krótko przed automatyczną procedurą lądowania wybudził ich nagrany głos ich dzieci. Operacja wodowania została przeprowadzona w sposób automatyczny.

Podczas lotu Dragona temperatura poza kapsułą dochodziła do 2 tys. stopni Celsjusza. Astronauci musieli mierzyć się z przeciążeniami.

Przy lądowaniu użyto spadochronów, które w ostatniej fazie lotu hamowały kapsułę. Ta wodowała z prędkością nieco ponad 20 kilometrów na godzinę. "Przekażcie, że czujemy się dobrze" - poinformowali na chwilę po udanej operacji astronauci.

Kapsuła Dragon została następnie wciągnięta na specjalny statek. Na nim po niecałej godzinie otwarto właz i dwójka amerykańskich astronautów - Bob Behnken i Doug Hurley, opuściła kapsułę. Krótkie opóźnienie spowodowane było wykryciem oparów z silników kapsuły.

Z powodu męczącej podróży oraz mikrograwitacji na ISS organizmy astronautów nie są po wylądowaniu na Ziemi w pełni sprawne. By wstać, mogą potrzebować nawet pół godziny po wyjściu z kapsuły.

Członkowie ok. 40-osobowej załogi głównego statku odpowiedzialnego za operację wyciągania Dragona z wody przez 14 dni przebywali w kwarantannie i przeszli testy na obecność koronawirusa.

Ze statku amerykańscy astronauci polecą helikopterem na wybrzeże na Florydzie. Tam przesiądą się w samolot, by udać się do Houston. W międzyczasie przechodzić będą badania medyczne.

Dragon, którą wyniosła pod koniec maja na orbitę rakieta Falcon 9, wykonała na zlecenie NASA firma SpaceX. Po raz pierwszy w kosmos dowiózł astronautów statek wyprodukowany przez prywatną firmę.

Równocześnie była to pierwsza załogowa misja na ISS z terytorium USA od prawie 10 lat.

Wraz z definitywnym wycofaniem w 2011 roku ze służby amerykańskich wahadłowców NASA została pozbawiona własnych środków transportowania astronautów i zaopatrzenia na ISS. Wymiana członków załogi stacji realizowana była wyłącznie za pomocą rosyjskich statków Sojuz.

Szef NASA Jim Bridenstine twierdzi, że zakończona w niedzielę misja to "początek nowej ery załogowych lotów kosmicznych". Dziennik "New York Times" ocenia natomiast, że "może to być pierwszy krok do tego, aby więcej osób wybierało się w przestrzeń kosmiczną", w tym jako turyści.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
znawca_wszystkiego
"Przez część lotu astronauci spali. Na krótko przed automatyczną procedurą lądowania wybudził ich nagrany głos ich dzieci. "
Jakie to żałosne :)
fortidude
Co konkretnie w tym żałosnego?
innowierca
Najwazniejsze ze wrocili zdrowi ale prosze nie uzywac okreslen w stylu przelom w lotach kosmicznych. Oni przebywali i wrocili ze stacji umieszczonej na niskiej orbicie ziemi. Kapsula opadla do wody na spadochronach przy uzyciu metody stosowanej od dziesiecioleci. Ponad 50 lat temu ludzie latali i wracali z ksiezyca. To byl jeden Najwazniejsze ze wrocili zdrowi ale prosze nie uzywac okreslen w stylu przelom w lotach kosmicznych. Oni przebywali i wrocili ze stacji umieszczonej na niskiej orbicie ziemi. Kapsula opadla do wody na spadochronach przy uzyciu metody stosowanej od dziesiecioleci. Ponad 50 lat temu ludzie latali i wracali z ksiezyca. To byl jeden z lotow orbitalnych ktory nie ma nic wspolnego z przelomem w lotach kosmicznych. Mozna sie cieszyc ale trzeba chociaz troche zaznajomic sie z tematem przed podaniem informacji.
znawca_wszystkiego
Amerykanie mówią, że przełom więc przełom i nie dyskutuj!
zenonn
Skoro przełom to przełom. Ponoć na Księżycu mają być za kilka lat.
W ubiegłym wieku dużo było filmów SF.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki