REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kambodża oskarża sąsiada o aneksję wioski. "Nielegalne działania"

2026-01-03 06:16
publikacja
2026-01-03 06:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd Kambodży oskarżył tajlandzką armię o zbrojną „aneksję” przygranicznej wioski Chouk Chey - podała w nocy z piątku na sobotę agencja AFP. Zdaniem Phnom Penh działania te łamią kruchy rozejm, który zaledwie tydzień temu przerwał krwawe walki między azjatyckimi sąsiadami.

Kambodża oskarża sąsiada o aneksję wioski. "Nielegalne działania"
Kambodża oskarża sąsiada o aneksję wioski. "Nielegalne działania"
fot. izzuanroslan / / Shutterstock

– Armia tajlandzka rozpoczęła nielegalną aneksję terytoriów kambodżańskich – oświadczył minister informacji Neth Pheaktra. Polityk zarzucił sąsiadowi niszczenie cywilnych budynków i tworzenie „płotu granicznego” z kontenerów i drutu kolczastego. – Jednostronne potwierdzenie suwerenności Tajlandii siłą zostało również wykazane przez wywieszenie flagi – dodał Pheaktra, ostrzegając, że Kambodża „nie uzna żadnych zmian granicznych wynikających z użycia siły”.

Władze w Bangkoku kategorycznie zaprzeczyły zarzutom o inwazji i „odbieraniu terytorium”. Armia tajlandzka stwierdziła w komunikacie, że sporne tereny „były strefami, w których siły kambodżańskie rozmieściły oddziały, a cywile osiedlili się, naruszając suwerenność Tajlandii”. Wojskowi przekonują, że to Kambodża od dziesięcioleci okupowała ich ziemie, a obecne działania to jedynie przywrócenie kontroli nad własnym terytorium, a nie inwazja.

Telewizja Al-Dżazira doniosła w tym tygodniu, że zamieszkana przez około 3 tys. osób wioska Chouk Chey została faktycznie odcięta od świata przez tajlandzkie umocnienia.

Eskalacja napięcia grozi zerwaniem porozumienia z 27 grudnia, kiedy to oba kraje ogłosiły natychmiastowe zawieszenie broni w konflikcie granicznym, który w ostatnich tygodniach spowodował śmierć co najmniej 47 osób i zmusił do ucieczki setki tysięcy mieszkańców rejonów przygranicznych w obu państwach. W ramach deklaracji strony zobowiązały się do wstrzymania działań wojskowych na obecnych pozycjach oraz współpracy przy rozminowywaniu pogranicza.

Konflikt między azjatyckimi królestwami dotyczy sporu o wytyczoną w czasach kolonialnych granicę o długości 800 km. Obecna eskalacja nastąpiła po załamaniu się poprzedniego rozejmu, wynegocjowanego w lipcu przy udziale premiera Malezji Anwara Ibrahima i prezydenta USA Donalda Trumpa. (PAP)

Wakacje na giełdzie

krp/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
zoomek
Ale prezydenta kraju na razie nie porywają jak USA?
To cienkie Bolki.

Powiązane: Tajlandia kontra Kambodża - spór graniczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki