REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kaczyński: PiS wygrał wyżej niż pokazują to oficjalne wyniki

2014-11-23 15:38
publikacja
2014-11-23 15:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Kaczyński: PiS wygrał wyżej niż pokazują to oficjalne wyniki
Kaczyński: PiS wygrał wyżej niż pokazują to oficjalne wyniki
fot. Piotr Tracz/REPORTER / / EastNews

Jarosław Kaczyński kwestionuje oficjalne wyniki wyborów. Zdaniem prezesa PiS, gdyby liczenie głosów było uczciwsze, to jego partia osiągnęłaby lepszy wynik od tego, który podaje Państwowa Komisja Wyborcza.

(fot. Piotr Tracz/REPORTER / EastNews)

Jeśli chodzi o wybory do sejmików wojewódzkich, to największym poparciem procentowym cieszył się PiS - uzyskał 26,85 procent poparcia w skali kraju. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego ten rezultat nie odpowiada jednak temu, jak faktycznie głosowali Polacy. "Myśmy wygrali wybory. Rzecz w tym, że wygraliśmy je prawdopodobnie znacznie wyżej i nieporównanie efektywniej, niż to zostało ogłoszone" - ocenił.

Jarosław Kaczyński tłumaczył podczas konferencji prasowej we Wrocławiu, że przesłanek mówiących o niewłaściwym wyniku wyborów jest wiele. Jedną z nich są różnice między sondażem exit-polls a oficjalnymi rezultatami, podanymi przez PKW. Wskazywał, że badanie trafnie przewidziało poparcie dla SLD i Platformy, ale pomyliło się, jeśli chodzi o wynik PiS i PSL. "To zastanawiające" - zakończył.

Wakacje na giełdzie

Mimo że w skali kraju procentowo wygrał PiS, to najwięcej mandatów - 179 - będzie miała Platforma Obywatelska. W związku z możliwymi nieprawidłowościami przy liczeniu głosów Jarosław Kaczyński zapowiedział, że do sądów będą składane protesty wyborcze.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/stream pis/md/K.P.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (77)

dodaj komentarz
~Frank_de_Bessa
ha ha ha, tak tak tal prezesie Kaczyński, na pewno sfałszowali wyniki. ruskie pewnie to zrobili na swoich serwerach.
~rtg
AHA teraz za kazdym razem jak Pis przegra to były winne wyniki a nie wybory obywateli ? To oznacza ze z Komorowskim Kaczynski jednak wygral tylko sfalszowali, w sejmie wygral tylko sfalszowali, za rok tez przegra w walce o prezydenture ale to tez bedzie sfałszowane. SMUTNE p.s. czarny krawat nosi sie tylko w zalobie anie przez 3 AHA teraz za kazdym razem jak Pis przegra to były winne wyniki a nie wybory obywateli ? To oznacza ze z Komorowskim Kaczynski jednak wygral tylko sfalszowali, w sejmie wygral tylko sfalszowali, za rok tez przegra w walce o prezydenture ale to tez bedzie sfałszowane. SMUTNE p.s. czarny krawat nosi sie tylko w zalobie anie przez 3 ostatnie lata !!!
~XYZ
: Dramatyczny apel generała „Gryfa” po wyborach: Widzę Polskę sponiewieraną, ośmieszoną, jak jakąś ulicznicę„Gdzie są Polacy? Panie Boże!” - pyta po wyborach gen. bryg. Janusz Brochwicz-Lewiński, „Gryf”, żołnierz Batalionu „Parasol” i dowódca obrony słynnego pałacyku Michla. „Myślę o tym, czy to jest ten sam mój kraj, w którym się : Dramatyczny apel generała „Gryfa” po wyborach: Widzę Polskę sponiewieraną, ośmieszoną, jak jakąś ulicznicę„Gdzie są Polacy? Panie Boże!” - pyta po wyborach gen. bryg. Janusz Brochwicz-Lewiński, „Gryf”, żołnierz Batalionu „Parasol” i dowódca obrony słynnego pałacyku Michla. „Myślę o tym, czy to jest ten sam mój kraj, w którym się urodziłem?” - zastanawia się generał „Gryf”.„Myślę o tym, czy to jest ten sam mój kraj, w którym się urodziłem? Myślę o moich kolegach poległych i wstyd mi, gdy myślę o tym, jak bardzo pragnęliśmy Wolnej Polski. Każdy był gotów dać głowę za Nią i wielu dało. Dzisiaj widzę Ją sponiewieraną, ośmieszoną, jak jakąś ulicznicę, którą każdy może znieważać! Gdzie są Polacy? Panie Boże!” - napisał na Facebooku po wyborach gen. bryg. Janusz Brochwicz-Lewiński, "Gryf", żołnierz Batalionu "Parasol' i dowódca obrony słynnego pałacyku Michla. zwiń
~endi
Prawdziwi Polacy są w większości za granicą , zostali urzędnicy , pasożyty społeczne , renciści , emeryci ...
~show odpowiada ~endi
Za granica łatwiej docenić to co sie zostawiło. To prawda.
~cytat
"Znikające 30 tysięcy głosów na PiS - co się działo podczas wyborów na Śląsku" . "Wybory na Śląsku, a przede wszystkim liczenie oddanych głosów, to szokujący serial... No właśnie, czy tylko pomyłek! Wojewódzka Komisja Wyborcza w Katowicach sporządziła dwa protokoły różniące się o ponad 130 tysiącami ważnych głosów."Znikające 30 tysięcy głosów na PiS - co się działo podczas wyborów na Śląsku" . "Wybory na Śląsku, a przede wszystkim liczenie oddanych głosów, to szokujący serial... No właśnie, czy tylko pomyłek! Wojewódzka Komisja Wyborcza w Katowicach sporządziła dwa protokoły różniące się o ponad 130 tysiącami ważnych głosów. Teraz okazuje się, że "znikło" również 30 tysięcy głosów oddanych na PiS. Dokładna analiza wyników wyborów na Śląsku pozwala na odkrywanie coraz większych skandali. Inna liczba radnych, inna liczba oddanych ważnych głosów, a wczoraj wieczorem informowaliśmy, że powstały nawet dwa protokoły powyborcze. Jeden w piątek z liczbą 1 481 479 głosów ważnych, a drugi w sobotę z liczbą 1 348 961 głosów ważnych. Ten drugi funkcjonuje jako ostateczny dokument prezentowany przez śląską komisję, ale PKW - podczas sobotniej konferencji - zaprezentowało dane z wcześniejszego protokołu. Odkryliśmy jeszcze jeden błąd. Okazuje się, że w protokołach dokumentujących wyniki głosowania w Okręgu II (czyli na Śląsku) jest istotna różnica pomiędzy liczą głosów oddanych na Prawo i Sprawiedliwość. Chodzi o 30 tysięcy głosów, które znikły po sporządzeniu drugiego protokołu przez komisję w Katowicach. To jednak nie wszystko. Portal niezalezna.pl dowiedział się, że oba protokoły różnią się również ilością podpisów członków komisji. Na tym drugim jest ich mniej."
~show
Nie bawiąc się w szczegóły wyszło mi 700tys. głosów wypranych. W kolejnych wyborach bez obserwatorów się nie obejdzie. To pewne.
~real_obywatelik
Wy tu gadu gadu a chłop śliwy rwie i całe szczęście dla tego kraju bo nie dla narodu.
~Sirk
Fałsz fałszem ... ale gdyby czołowe opozycyjne partie polityczne wydawały w kampanii więcej pieniędzy na uświadamianie wyborców /nie koniecznie tylko swoich/ to i głosów ważnych było by więcej. Ludzie po prostu nie wiedzieli jaki jest system głosowania i większość nieważnych głosów to przypadek /jak w totka trza skreślić 6 cyfr tak Fałsz fałszem ... ale gdyby czołowe opozycyjne partie polityczne wydawały w kampanii więcej pieniędzy na uświadamianie wyborców /nie koniecznie tylko swoich/ to i głosów ważnych było by więcej. Ludzie po prostu nie wiedzieli jaki jest system głosowania i większość nieważnych głosów to przypadek /jak w totka trza skreślić 6 cyfr tak i w tym przypadku nastawiali "krzyżyków" na każdej karcie/. Nie można od tak ukraść głosów gdyż w komisjach byli przedstawiciele wszystkich partii i jak to , że przeoczyli? Przecież głosy ręcznie były zliczane i wklepywane do systemu. Nie dajmy się zwariować. Połowa ludzi nie rozumie treści przekazywanych w telewizji więc także nie zrozumieli instrukcji do głosowania. To tyle.

Powiązane: Wybory samorządowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki