REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KRRiT zmusi do słuchania polskich przebojów

2012-12-28 12:38
publikacja
2012-12-28 12:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Od nowego roku usłyszymy w eterze więcej polskich piosenek. I to w dzień, a nie nocą. Nowe prawo nakazuje przeznaczenie na ich emisję co najmniej jednej trzeciej czasu, jaki miesięcznie na antenie zajmuje muzyka.

radio
Źródło: Thinkstock

Zgodnie z najnowszym rozporządzeniem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, dodatkowe wsparcie otrzymują debiutujący polscy autorzy. Czas nadawania w takim przypadku jest liczony podwójnie. To powinno zachęcić nadawców do częstszego sięgania po utwory premierowe.

Dodatkowo, by chronić rodzimych twórców, 60% polskojęzycznych piosenek ma być nadawanych między 5-tą rano a północą - przypomina przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jan Dworak zauważył, że obowiązujące wcześniej, łagodniejsze wymogi były obchodzone przez nadawców. "Wypychano" polskie piosenki z audycji dziennych w godziny najniższej słuchalności, między drugą w nocy a piątą więc prawie nikt ich nie słuchał. Jan Dworak przewiduje, że wprowadzone ograniczenie nie wszystkim będzie się podobało, mimo iż łagodniej potraktowano programy specjalistyczne, na przykład jazzowe czy poświęcone klasyce.

»KRRiT podwyższa abonament radiowo-telewizyjny

Dziennikarz muzyczny Marek Niedźwiecki nie podziela tych obaw, przynajmniej jeśli chodzi o słuchaczy radiowej Trójki. Przypomina, że Polskie Radio wypromowało wiele polskich przebojów, chętnie granych później przez stacje komercyjne. Trójka co pewien czas nadaje też "dzień polski", na który bardzo żywo reagują słuchacze. Okazało się, że polska piosenka to wcale nie jest "kula u szyi", podsumował Marek Niedźwiecki.

Komentuje Hanna Hylińska, redaktor Bankier.pl
”Hanna

Polskie gwiazdki przebiją Pink Floyd?


Wedle nowego przepisu może dojść do sytuacji, gdy radio będzie prezentowało utwory nie te oczekiwane przez słuchaczy, a takie, które zabrzmieć muszą, bo tak nakazują formalności. Ucierpi na tym wiele stacji, których ramówka tworzona jest w oparciu o sugestie odbiorców.

Nakazanie mediom odtwarzania konkretnych utworów nie tylko ograniczy swobodny dobór tego, co na antenie może się pojawić, ale także – jak można przewidywać – nie zachęci tysięcy słuchaczy do wniesienia opłaty abonamentowej, z którą Polska ma spore problemy.


Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)A.Kołodziejska/nyg

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
iptak
A w radiowych serwisach informacyjnych 70% wiadomości o rządzie ma być pozytywnych!
~patrioci antyPO
to może uświadomimy radzie że żądamy płyt dotąd banowanych PO-litycznie:

P. Kukiz - SIŁA I HONOR
De Press - MYŚMY REBELIANCI

a nie żadne dody, kupichy i inne g_wna!!!!!!
~Takie tam...
Przecież podobny przepis panuje w większości krajów. Rodzimą kulturę trzeba chronić i wcale nie jest to działanie na zasadzie "ktoś każe słuchaczom słuchać polskiej muzyki", jest to raczej umożliwienie im takiego słuchania...
Popieram!
~kurde blaszka
Ale w domu już mogę sobię słuchać czego chce na wieży czy też muszę 60% polskich???

Moim zdaniem powinniśmy też kupować conajmniej 60% polskiej żywności, odzieży i elektroniki, conajmniej 60% dni urlopu spędzać w Polsce, 60% stron w internecie odwiedzanych powinno być po polsku... No i co najważniejsze 60% samochodów na drogach
Ale w domu już mogę sobię słuchać czego chce na wieży czy też muszę 60% polskich???

Moim zdaniem powinniśmy też kupować conajmniej 60% polskiej żywności, odzieży i elektroniki, conajmniej 60% dni urlopu spędzać w Polsce, 60% stron w internecie odwiedzanych powinno być po polsku... No i co najważniejsze 60% samochodów na drogach powinno być Polskich.... Chyba tyle piosenek nie ma polskich wartych posłuchania, żeby wystarczyło na tydzień bez kilku powtórek. I tak non-stop leci 10-15 kawałków sprzed 15 lat....

Kiedy w końcu skończą z tym sterowaniem centralnym za nasze pieniądze i zamiast głupotami zajmą się ważnymi kwestiami (!?!?). Teraz reklamy w telewizji PUBLICZNEJ trwają dłużej niż bajki dla dzieci!!! Prywatne mogą puszczać co chcą bo to wolny kraj. To samo radio.

Fajnie jest pielęgnować język polski i zachęcać do używania. Ale nie przez nakazy dla prywatnych rozgłośni radiowych. Dla mnie to powinni wywalczyć zniesienie tych wszystkich u/ó, rz/ż/sz, ch/h, uje, kreskuje itp żeby ludziom uprościć życie. Potrzebne to jak psu zegarek i ludzie zamiast "słuchać" polskiego czy czytać książki wkuwają godzinami te głupoty gramatyczne a później dostają pałe za 5 błędów ort. bo wartość merytoryczna ma drugorzędne znaczenie.... ehhh
~Ppp
Popieram!
W PRL-u, jak było mniej reklam, to nawet w telewizji między programami puszczali piosenki – często fragmenty relacji z festiwali w Opolu, Sopocie, czy Kołobrzegu. W dodatku zawsze było powiedziane lub napisane, kto jest autorem tekstu, melodii a nawet tzw. aranżacji.
A dzisiaj co? Reklamy zamiast muzyki,
Popieram!
W PRL-u, jak było mniej reklam, to nawet w telewizji między programami puszczali piosenki – często fragmenty relacji z festiwali w Opolu, Sopocie, czy Kołobrzegu. W dodatku zawsze było powiedziane lub napisane, kto jest autorem tekstu, melodii a nawet tzw. aranżacji.
A dzisiaj co? Reklamy zamiast muzyki, a jak już coś jest, to często człowiek musi się namęczyć, żeby się dowiedzieć, co to za piosenka i czyja ona jest.
Pozdr.
~qwerty
czyli bedac wlascicielem radia musze puszczac co mi kaza.
BOOMBASTIC
~kacper
Zastanawiam się tylko- "Rok 1984" czy "Nowy, wspaniały świat"?
~zdzisiek z bagien
Raczej zmusi do ich nadawania. Bo do słuchania ludzi nikt nie zmusi.
~se
"audycja kontrolowana, audycja kontrolowana....." ;) tak naprawdę nie mam nic przeciwko polskiej muzyce - wręcz przeciwnie, ale "centralne sterowanie" programem radiowym trochę się jednak źle kojarzy.
mamamarian
O swoich trzeba dbać i uważam ten krok za dobre posunięcie.

Całkowicie się nie zgadzam z komentarzem do wiadomości.

- media od dawna nie kierują się interesem słuchaczy, lecz są na pasku muzycznych 'fabryk', wypuszczających bezwartościową muzykopodobną treść
- od tej muzycznej 'sieczki' większości
O swoich trzeba dbać i uważam ten krok za dobre posunięcie.

Całkowicie się nie zgadzam z komentarzem do wiadomości.

- media od dawna nie kierują się interesem słuchaczy, lecz są na pasku muzycznych 'fabryk', wypuszczających bezwartościową muzykopodobną treść
- od tej muzycznej 'sieczki' większości słuchaczy jest wszystko jedno, co tam z głośników leci, byle do rytmu i wpisało się w obowiązujący trend
- wpływom z abonamentu ani to zaszkodzi, ani pomoże.

Czy z regulacją, czy bez - zawsze można przegiąć. Nawet bez tych unormowań - stanowczo w ostatnich tygodniach za dużo P. Gawlińskiego w Polskim Radiu. Dobre wejścia musi mieć jego menadżer, bo nowa płyta Wilków raczej licha jest.

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki