KNF ostrzega: brexit będzie okazją dla przestępców

analityk Bankier.pl

W przypadku twardego brexitu instytucje posiadające brytyjskie zezwolenia nie będą mogły prowadzić działalności na terytorium Polski, przypomina KNF w komunikacie. Nadzorca ostrzega także przed nasileniem działań oszustów, którzy będą chcieli wykorzystać zamieszanie związane z wyjściem Wielkiej Brytanii z UE.

Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała komunikat, w którym przypomina najważniejsze ryzyka związane z niepewnością dotyczącą sposobu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Szczególną uwagę poświęcono scenariuszowi twardego, bezumownego brexitu. Nadal możliwe są jednak inne opcje, w tym uzgodnienie warunków, na jakich instytucje finansowe będą mogły świadczyć swoje usługi w Unii po 29 marca 2019 r.

(fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl)

Jeśli dojdzie do twardego brexitu, z dniem 30 marca 2019 roku podmioty mające swoją siedzibę w Wielkiej Brytanii utracą prawa do świadczenia usług finansowych na terytorium UE na podstawie dotychczasowych licencji lub zezwoleń udzielonych przez brytyjskie organy nadzoru finansowego. „Będą one mogły prowadzić działalność na terytorium Polski dopiero po przejściu stosownego postępowania przed Komisją Nadzoru Finansowego (w zależności od podmiotu i rodzaju jego działalności może to oznaczać m.in. konieczność uzyskania stosownego zezwolenia KNF) a nadzór nad takimi podmiotami będzie sprawowany w określonym prawem zakresie” – informuje nadzorca.

Przypomnijmy, że wiele podmiotów świadczących m.in. usługi płatnicze i związane z emisją pieniądza elektronicznego, korzysta z zezwoleń wydanych w Wielkiej Brytanii i działa w Polsce na podstawie tzw. jednego paszportu europejskiego. W tym gronie mieści się np. Revolut, który posiada licencję instytucji pieniądza elektronicznego, Skrill Ltd. czy TransferWise.

Wiele niebankowych firm świadczących usługi finansowe w ostatnich miesiącach postarało się o uzyskanie zezwoleń w innych niż Wielka Brytania krajach UE.  Podobne kroki podejmują również brytyjskie banki, zabezpieczając się przed ewentualnymi zawirowaniami po twardym brexicie.

„KNF pragnie podkreślić, że klienci mogą oczekiwać od podmiotów rynku finansowego, które świadczą na ich rzecz usługi, udzielenia szczegółowych informacji m.in. na temat skutków wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, działań podjętych przez dany podmiot oraz przedstawienia umownych i ustawowych praw klienta w kontekście brexitu. Kwestia ta została również podkreślona w komunikatach organów Europejskiego Systemu Nadzoru Finansowego. KNF oczekuje, że komunikacja z klientami będzie prowadzona w sposób jasny i zrozumiały, a podmioty nadzorowane udostępnią klientom adresy kontaktowe na potrzeby dalszych pytań” – podkreślono w komunikacie urzędu.

Komisja ostrzega także klientów, że brexit może być okazją dla oszustów i przestępców. Zamieszanie związane z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii można wykorzystać jako pretekst do prób wyłudzenia danych lub przedstawienia fałszywych ofert.

„Każdą budzącą uzasadnione wątpliwości próbę kontaktu np. osobistego, telefonicznego, czy mailowego, zainicjowaną przez podmioty powołujące się na brexit, a dotyczącą usług finansowych, należy zweryfikować bezpośrednio z podmiotem rynku finansowego, z którym odbiorca usług finansowych podpisał umowę lub zamierza ją podpisać, wykorzystując do tego celu dane kontaktowe zamieszczone w umowie lub na stronie internetowej danego podmiotu” – ostrzega nadzór.

Michał Kisiel

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 marco9691

KNF niechaj zajmie się tym co do niego należy, przypomnę chociazby brak nadzoru, nad przekrętami prezesa Krezusa obywatela Ptaszka na gpw, co zrobił KNF? nic dokładnie nic, upss sorry, oczywiście ukarał drobnych akcjonariuszy zawieszając w skandaliczny sposób notowania spółki bez żadnego komunikatu, to ma być nadzór? ???????? CBA powinno wejść do KNF na dłużej

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne