KGHM nie liczy na istotny wzrost produkcji miedzi w KGHM International, która jest obecnie skoncentrowana na odkrywce nowego fragmentu kopalni Robinson – poinformowali na konferencji przedstawiciele KGHM. Grupa spodziewa się natomiast poprawy sprzedaży molibdenu w Chile w kolejnych kwartałach.
„Najważniejszym aktywem KGHM International jest kopalnia Robinson – tam mamy teraz do czynienia z odkrywką nowej części złoża, bardziej niż z wydobyciem. Nowy fragment zostanie uruchomiony w 2019 roku. Nie spodziewałbym się istotnie wyższej produkcji kopalni Robinson (w kolejnych okresach – PAP)” – powiedział wiceprezes ds. finansowych KGHM, Stefan Świątkowski.
W pierwszym kwartale 2017 roku produkcja miedzi ekwiwalentnej KGHM International spadła do 20 tys. ton z 29 tys. ton rok wcześniej. Spółka podała w prezentacji, że ten spadek jest wynikiem głównie eksploatacji wyższych partii wyrobiska w kopalni Robinson o niższej zawartości miedzi. Niższa produkcja KGHM International była głównym powodem 3-proc. spadku łącznej produkcji miedzi płatnej w grupie KGHM do 162 tys. ton w pierwszym kwartale.

Świątkowski oczekuje „wyrównania” sprzedaży molibdenu w Sierra Gorda, po tym jak w pierwszym kwartale na spadek w ujęciu rok do roku wpłynęły „fluktuacje frachtów”. Wolumen sprzedaży molibdenu był o 19,3 proc. niższy rdr i wyniósł 4,6 mln funtów. Spółka poinformowała ponadto w prezentacji na konferencji o wyższej zawartości metalu w urobku w Chile. Produkcja molibdenu w I kw. spadła jednak o 4 proc. do 4,9 mln funtów.
Wiceprezes podał również, że zwiększone koszty w kopalni Sierra Gorda w pierwszym kwartale wynikały m.in. z wyższych cen nośników energii, głównie węgla. Te podwyższone koszty mogą utrzymać się - dodał. Koszt jednostkowy C1 kopalni Sierra Gorda wzrósł w I kw. do 1,94 USD/funt z 1,73 USD/funt rok wcześniej.
„Jeżeli wyższe ceny nośników energii będą się utrzymywały, to nadal będziemy ponosić wyższe koszty. Natomiast negocjujemy pewne metody zmitygowania tego efektu” – powiedział Świątkowski.
Wiceprezes Świątkowski poinformował, że obecne wzrosty produkcji w Polsce wynikają ze zwiększonej zawartości rudy w urobku. Spółka nie liczy na utrzymanie się tej korzystnej sytuacji. Produkcja miedzi płatnej w KGHM Polska Miedź w pierwszym kwartale wzrosła do 131 tys. ton z 128 tys. ton rok wcześniej, a produkcja miedzi elektrolitycznej do 93 tys. ton z 89 tys. ton. Zawartość miedzi w urobku wzrosła do 1,51 proc. z 1,50 proc.
„Nie zakładamy wyraźnego wzrostu (produkcji miedzi w KGHM Polska Miedź – PAP) wobec wcześniejszych planów – obecne wzrosty wynikają z nieco wyższej zawartości rudy miedzi w urobku. Nie spodziewamy się natomiast utrzymania tego wyższego uzysku” – powiedział Świątkowski. (PAP Biznes)
kuc/ asa/


























































