REKLAMA

KGHM przygotowuje się na ewentualne ograniczenia dostaw gazu

2022-07-08 14:32
publikacja
2022-07-08 14:32
Dodaj Bankier.pl w Google

KGHM liczy się ze wzrostem presji ze strony cen energii w 2023 roku, obecnie jest w niewielkim stopniu zabezpieczony na przyszły rok. Spółka przygotowuje plany w razie ograniczenia dostaw gazu - poinformował dziennikarzy wiceprezes KGHM ds. finansowych Andrzej Kensbok.

KGHM przygotowuje się na ewentualne ograniczenia dostaw gazu
KGHM przygotowuje się na ewentualne ograniczenia dostaw gazu
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

Wiceprezes pytany, czy giełdowe ceny energii na 2023 rok są problemem dla spółki, odpowiedział: "To jest duży kłopot. Jesteśmy w niewielkim procencie zabezpieczeni na przyszły rok, powiększamy to zabezpieczenie. Nie kupujemy hurtowo na dany rok, kupujemy pasmami w sposób kroczący. Ceny energii elektrycznej wystrzeliły, a my nie chcemy działać w panice. Raczej staramy się trzymać strategii. Będziemy zwiększać pokrycie kontraktami roku 2023 i 2024, zgodnie z przyjętą polityką".

Jak dodał, spółka ma w blisko 100 proc. zabezpieczony 2022 rok.

"W przyszłym roku liczymy się z tym, że presja ze strony cen energii elektrycznej będzie większa, chyba że nastąpi pogłębienie recesji lub pojawią się inne czynniki, które wpłyną na obniżenie ceny energii. Teraz nie ma podstaw w fundamentach dla ceny 1.600 zł za MWh" - powiedział Kensbok.

Jak wskazał, na wysokość ceny wpływ mają m.in. czynniki psychologiczne, remont Nord Stream 1, czy odstawienia remontowe bloków węglowych w Polsce.

Wakacje na giełdzie

Jak poinformował, spółka nie ma obecnie sygnałów, by konieczna była redukcja zużycia energii zimą. Koncern nie ma też ostrzeżeń od PGNiG w sprawie ewentualnych ograniczeń dostaw gazu.

Wiceprezes KGHM poinformował, że spółka przygotowuje się na scenariusz ograniczeń dostaw gazu.

"Spodziewamy się (ograniczeń dostaw gazu - przyp. PAP Biznes) od wybuchu wojny na Ukrainie. Staramy się do tego przygotować. Jeśli nie dostaniemy gazu, to będziemy musieli wygaszać niektóre agregaty hutnicze. (...) To by na pewno wpłynęło na nasze zdolności produkcyjne" - powiedział Kensbok.

Zauważył, że KGHM nie korzysta z gazu wysokometanowego, a w 100 proc. z gazu zazotowanego, wydobywanego na tzw. Niżu Polskim.

"To wyspowe zaopatrzenie. Nie jesteśmy na rurze z gazem wysokometanowym i nie jesteśmy uzależnieni od tego, czy tego typu gazu zabraknie. Zdajemy sobie jednak sprawę, że gdyby nastąpiły drastyczne ograniczenia w dostępie gazu, to gaz w pierwszym rzędzie będzie przeznaczony dla odbiorców indywidualnych, czy lokalnych kotłowni. Jeśli będą ograniczenia na terenie zaopatrywanym przez gaz zazotowany, to wtedy nas dotknie" - powiedział wiceprezes KGHM.

"Jeśli wydarzy się coś złego, to mamy przygotowane plany, jak bezpiecznie redukować zużycie gazu i jak to wpłynie na naszą produkcję" - dodał Kensbok. (PAP Biznes)

pel/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki