Nadejście kwietnia przyniosło zauważalne osłabienie nastrojów na warszawskiej giełdzie. Inwestorzy raczej nie wierzą we wzrosty spółek tak popularnych jak KGHM, LPP czy Petrolinvest.
W porównani do poprzedniego badania, odsetek użytkowników obstawiających wzrosty spadł z 63,6% do 59,6%. Obecnie spadki przewiduje 31,3% ankietowanych wobec 27% ostatnio, natomiast udział niezdecydowanych spadł z 9,4% do 9,1%.
| Wnikliwej obserwacji poddaliśmy 30 spółek, na profilach których oddano najwięcej głosów. Na podstawie zgromadzonych głosów obliczyliśmy wskaźnik nastrojów użytkowników Bankier.pl. Wskaźnik przyjmuje wartości od -5 (wszyscy respondenci przewidują znaczny spadek kursu) do 5 (wszyscy respondenci przewidują znaczy wzrost). |
Do szczegółowego zestawienia jak zwykle wybraliśmy 30 spółek, które otrzymały najwięcej głosów. Podobnie, jak przed tygodniem czołowy duet tworzą – Mostostal Zabrze i Monnari. Po marcowych wzrostach nieoczekiwanie wysoko znalazł się Protektor, który w ostatnich rankingach najczęściej pełnił rolę „czerwonej latarnii”.
Inwestorzy wciąż pozostają sceptyczni wobec większych spółek. Do czołowego zestawienia weszło 7 przedstawicieli WIG20, spośród których najwyższą lokatę zajął ukraiński rodzynek, Kernel.
Najniżej ocenianym bluechipem wciąż pozostaje KGHM. Mimo odbicia cen akcji powyżej psychologicznej bariery 100 zł, wciąż jedynie 1 na 10 ankietowanych widzi potencjał do wzrostów. Bez entuzjazmu większość inwestorów podchodzi także do perspektyw dla wysoko znajdujących się w rankingu popularności spółek – Petrolinvestu (mimo dobrego kwartału), LPP oraz negatywnego bohatera ostatnich dni, Orco Property Group.





























































