K590: Inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne Polski

2022-06-28 10:35
publikacja
2022-06-28 10:35
K590: Inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne Polski
K590: Inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne Polski
fot. Materiał Partnera /

Jednym z głównych punktów tegorocznej edycji Kongresu 590 była debata „Połączenie szansą rozwoju polskich przedsiębiorstw”. Wzięli w niej udział przedstawiciele branży energetycznej, w tym spółek PKN Orlen, Lotos oraz PGNiG, które wkrótce połączą swoje aktywa. W ten sposób powstanie jeden koncern multienergetyczny. Eksperci przedstawili korzyści płynące z  fuzji oraz omówili najważniejsze wyzwania stojące przed branżą w najbliższych dekadach.

Wojna w Ukrainie sprawiła, że sytuacja na rynku paliw kopalnych jest niezwykle trudna. Planowana fuzja największych spółek energetycznych w Polsce jest szansą na stabilizację sytuacji w regionie.

Odpowiedź na kryzys energetyczny

– W sytuacji, gdy za naszą południowo-wschodnią granicą trwa wojna to strategicznym wyzwaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa regionu. Polska potrzebuje silnego multienergetycznego koncernu, który powstanie w wyniku konsolidacji Orlenu, Lotosu i PGNiG – powiedział minister Maciej Małecki, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Sytuacja na rynku drastycznie się zmieniła w ostatnim czasie. – W 2015 r. byliśmy eksporterem netto gotowych paliw. Polska miała nadprodukcję, co wynikało z dwóch elementów. Po pierwsze, była gigantyczna szara strefa. Po drugie, rozwój naszej gospodarki nie był tak dynamiczny jak teraz – powiedział Leszek Wiwała, prezesi i dyrektor generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.

– Dzisiaj oleju napędowego i benzyny mamy za mało. Musimy sprowadzać gotowe paliwa z zagranicy – dodał.

Połączenie spółek Orlen i Lotos ma być odpowiedzią na obecne wyzwania. – Kryzys został wzmocniony wojną w Ukrainie. Dzisiaj mamy ostatni dzwonek na połączenie spółek i bardzo dobrze, że to się dzieje. Dzięki temu możemy odpowiedzieć na te wszystkie ryzyka – tłumaczył Marek Garniewski, ekspert w Biurze Relacji Inwestorskich w PKN Orlen.

Proces był skomplikowany. Potrzebna była m.in. zgoda organu regulacyjnego Unii Europejskiej. Komisja sprawdziła, czy transakcja wpłynie na konkurencyjność na wolnym rynku. Wydając zgodę na realizację środków zaradczych potwierdziła, że tak się nie stanie.

– Mamy do czynienia z procesem rozpoczętym w 2018 r. Mieliśmy wizję połączenia podmiotów, ale nie znaliśmy rozstrzygnięć organu antymonopolowego, którym jest Komisja Europejska. W 2020 r. poznaliśmy środki zaradcze, które upewniły nas, że stworzony w Polsce multienergetyczny koncern będzie w stanie sprostać wyzwaniom – powiedział Krzysztof Nowicki, wiceprezes zarządu ds. fuzji i przejęć Grupy Lotos

Komisja Europejska zaakceptowała też same środki zaradcze i partnerów do ich wdrożenia.

– Rozmawiamy z inwestorami i interesariuszami obecnymi na rynku. Pieczę nad całym procesem trzyma Komisja Europejska, która wydała zgodę na fuzję. Dzięki wsparciu wszystkich naszych udziałowców udaje nam się przeprowadzać ten proces skutecznie – mówił Marek Garniewski.

Oprócz obu spółek naftowych, w skład multienergetycznego koncernu wejdzie również polski gigant gazowy PGNiG. Eksperci przekonują, że jest to ogromna wartość, jako że gaz będzie jednym z kluczowych surowców dla czekającej nas transformacji energetycznej.

– Rola gazu nie oddala się w gospodarce. Jako PGNiG od dłuższego czasu staramy się przekonywać decydentów w UE, że gaz ziemny, który jest niskoemisyjnym, bezpiecznym i stabilnym źródłem energii, powinien brać znaczący udział w tej transformacji – tłumaczył Artur Cieślik, wiceprezes zarządu ds. strategii i regulacji PGNiG.

Korzyści konsolidacji spółek

Uczestnicy debaty przekonywali, że powstający multienergetyczny koncern przyniesie wiele korzyści dla Polski i Europy.

– Orlen, który połączy się z Lotosem, a następnie z PGNiG będzie miał przychody na poziomie ok. 250 mld zł rocznie i będzie obsługiwał 100 mln klientów w naszej części Europy. Zapewni bezpieczeństwo Polsce, krajom bałtyckim, Czechom i Słowacji. Będzie bardziej odporny na różne zawirowania na rynkach światowych, a także będzie miał łatwiejszy dostęp do finansowania i zdywersyfikowany portfel przychodów – podkreślił minister Maciej Małecki.

– Jest to duży krok w stronę niezależności energetycznej i surowcowej. Połączony koncern adresuje bardzo wiele wyzwań, z którymi musimy się teraz mierzyć. Bez tej fuzji najprawdopodobniej trudno byłoby nam na nie odpowiedzieć – dodał Marek Garniewski.

Kolejną wartością wynikającą z fuzji będzie połączenie aktywów wszystkich spółek. Nowy koncern będzie miał dużo bardziej zdywersyfikowany portfel.

– Dywersyfikujemy źródła przychodów, kierunki pozyskania surowców, ale też źródła finansowania inwestycji. Rozszerzamy swoje działania na rynki, na których dotychczas nie funkcjonowaliśmy. To dodatkowa wartość, która została zbudowana w tym procesie – przekonywał Krzysztof Nowicki.

Większość multikoncernów energetycznych ma w swoim portfolio zarówno ropę naftową, jak i gaz. Połączenie Orlenu z PGNiG zapewni jeszcze większe możliwości rozwoju dla nowej spółki.

– Możemy wiele wnieść do koncernu i cały czas go rozwijać, przede wszystkim w zakresie upstreamu. Chodzi o połączenie aktywów, które mamy w tej chwili, m.in. koncesji krajowych, których mamy około 200 – tłumaczył perspektywę PGNiG Artur Cieślik.

– W połączonym koncernie, biorąc pod uwagę aktywa zarówno nasze, jak i Lotosu oraz Orlenu, będziemy obecni w Europie, na Bliskim Wschodzie, w Azji oraz Ameryce Północnej – dodał.

Przyszłość branży energetycznej

Podczas wspomnianej debaty eksperci przedstawili najważniejsze wyzwania stojące przed branżą energetyczną w najbliższych dekadach. Na pierwszym miejscu postawili transformację energetyczną, która ma być odpowiedzią na globalne ocieplenie. Ten proces może mieć ogromny wpływ na koncerny naftowe na całym świecie.

– Dzisiaj mierzymy się z wyzwaniem dotyczącym zmiany klimatu. Nikt już nie dyskutuje o tym, czy nasz sposób życia wpływa na klimat na ziemi. Będziemy musieli zmierzyć się z tym problemem. Długoterminowe prognozy mówią o tym, że do 2050 r. branża rafineryjna będzie musiała znacząco się zmienić – tłumaczył Marek Garniewski.

Na rynku pojawia się coraz więcej innowacyjnych technologii, które mają na celu pomóc w transformacji energetycznej.

– Rozwój e-mobilności jest koniecznością. Silnik spalinowy jest ponad dwa razy mniej wydajny niż silnik elektryczny. Największym wyzwaniem jest magazynowanie energii – tutaj technologia nie dała nam jeszcze odpowiedzi – powiedział Leszek Wiwała.

Kluczowymi technologiami w przemianach energetycznych państw są odnawialne źródła energii (OZE). Nie mogą one jednak całkowicie zastąpić paliw kopalnych. Eksperci przekonują, że zmiany są niezbędne, ale trzeba je przeprowadzać powoli i z odpowiednim przygotowaniem.

– Ostatnie wydarzenia geopolityczne pokazały, że potrzebna jest ewolucja, ale nie rewolucja w odchodzeniu od paliw kopalnych. Oczywiście stawiajmy na OZE, rozbudowujmy je w koncernie, budujmy offshore oraz wodór, ale w sposób spokojny i z głową – podkreślił Artur Cieślik.

PARTNEREM PUBLIKACJI JEST PKN ORLEN

Źródło:Materiał partnera
Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Powiązane: Kongres 590

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki