Banki odroczyły spłaty kredytów o łącznej wartości ponad 42 mld zł, informuje Związek Banków Polskich. Kredytodawcy otrzymali niemal 700 tys. wniosków w związku z epidemią koronawirusa od osób fizycznych oraz firm.
Związek Banków Polskich podsumował poziom zainteresowania wakacjami kredytowymi zaproponowanymi w związku z epidemią koronawirusa. W ciągu dwóch tygodni poprzedzających komunikat wydany 21 kwietnia 2020 r. klienci indywidualni złożyli 90 tys. wniosków dotyczących odroczenia kredytów konsumpcyjnych i hipotecznych.
W sumie, od połowy marca 2020 r., gdy wystartował program, złożono ponad 633 tys. aplikacji o odłożenie spłaty kredytów. Pozytywnie rozpatrzono ok 86 proc. wniosków, a odroczono raty kredytowe o wartości co najmniej 18 mld zł.
Tempo przyrostu liczby wniosków składanych przez klientów indywidualnych spada i jest znacząco niższe niż w pierwszych dwóch tygodniach akcji. „W ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba skarg konsumentów zwiększyła się jedynie o 198 i wynosi łącznie 2815” – wskazuje Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP, odnosząc się do zażaleń na decyzje kredytodawców.
Co warto wiedzieć o odroczeniu spłat kredytów?
Czy skorzystanie z zawieszenia spłaty kredytu jest bezpieczne? Czy za przerwę w opłacaniu rat zapłacimy później? Zebraliśmy najczęściej pojawiające się wątpliwości i odpowiadamy na pytania czytelników Bankier.pl związane z ofertą banków skierowaną do klientów za sprawą epidemii koronawirusa
„W tym samym czasie prawie o połowę wzrosła liczba pozytywnie rozpatrzonych wniosków o odroczenie rat kredytowych składanych przez przedsiębiorców (do 60 tysięcy). Zdecydowana większość z nich to podmioty z sektora MŚP, a prawie 4 tysiące to rolnicy lub przedsiębiorcy prowadzący działalność rolniczą. Łączna wartość odroczonych rat kredytowych dla przedsiębiorców to co najmniej 24 mld PLN” – informuje Związek Banków Polskich.
MK




























































