REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Już 700 tys. wniosków o odroczenie spłat kredytów

2020-04-21 11:25
publikacja
2020-04-21 11:25

Banki odroczyły spłaty kredytów o łącznej wartości ponad 42 mld zł, informuje Związek Banków Polskich. Kredytodawcy otrzymali niemal 700 tys. wniosków w związku z epidemią koronawirusa od osób fizycznych oraz firm.

Związek Banków Polskich podsumował poziom zainteresowania wakacjami kredytowymi zaproponowanymi w związku z epidemią koronawirusa. W ciągu dwóch tygodni poprzedzających komunikat wydany 21 kwietnia 2020 r. klienci indywidualni złożyli 90 tys. wniosków dotyczących odroczenia kredytów konsumpcyjnych i hipotecznych.

fot. Anatol Chomicz / / FORUM

W sumie, od połowy marca 2020 r., gdy wystartował program, złożono ponad 633 tys. aplikacji o odłożenie spłaty kredytów. Pozytywnie rozpatrzono ok 86 proc. wniosków, a odroczono raty kredytowe o wartości co najmniej 18 mld zł.

Tempo przyrostu liczby wniosków składanych przez klientów indywidualnych spada i jest znacząco niższe niż w pierwszych dwóch tygodniach akcji. „W ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba skarg konsumentów zwiększyła się jedynie o 198 i wynosi łącznie 2815” – wskazuje Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP, odnosząc się do zażaleń na decyzje kredytodawców.

Co warto wiedzieć o odroczeniu spłat kredytów?

Czy skorzystanie z zawieszenia spłaty kredytu jest bezpieczne? Czy za przerwę w opłacaniu rat zapłacimy później? Zebraliśmy najczęściej pojawiające się wątpliwości i odpowiadamy na pytania czytelników Bankier.pl związane z ofertą banków skierowaną do klientów za sprawą epidemii koronawirusa

„W tym samym czasie prawie o połowę wzrosła liczba pozytywnie rozpatrzonych wniosków o odroczenie rat kredytowych składanych przez przedsiębiorców (do 60 tysięcy). Zdecydowana większość z nich to podmioty z sektora MŚP, a prawie 4 tysiące to rolnicy lub przedsiębiorcy prowadzący działalność rolniczą. Łączna wartość odroczonych rat kredytowych dla przedsiębiorców to co najmniej 24 mld PLN” – informuje Związek Banków Polskich.

MK

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
detektorjusia
Kolejna pozytywna informacja dla fliperów i speców od dochodu pasywnego... kto w ostatnich miesiącach nie kupil nieruchomości na kredyt ten przegrał życie!
chojnak
Po ludzku współczuję kupującym na długoletni kredyt hipoteczny w ostatnich dwóch latach. Szczególnie tym, którzy nie mieli nawet na wkład własny i wybrali 'ubezpieczenie od niskiego wkładu własnego'.
Wkręcił Was cały przemysł 'nieruchomościowy'. Banki, pośrednicy, flipperzy, szkoleniowcy, deweloperzy, masowy przemysł
Po ludzku współczuję kupującym na długoletni kredyt hipoteczny w ostatnich dwóch latach. Szczególnie tym, którzy nie mieli nawet na wkład własny i wybrali 'ubezpieczenie od niskiego wkładu własnego'.
Wkręcił Was cały przemysł 'nieruchomościowy'. Banki, pośrednicy, flipperzy, szkoleniowcy, deweloperzy, masowy przemysł marketingowy wmawiający "biednemu Kowalskiemu" że należy mu się biały domek pod miastem i dwa samochody w leasingu przed garażem czy też pachnące świeżością M4 w modnej dzielnicy od dewelopera, od razu wyposażone high-life.
Daliście się wkręcić Nieruchomościowej Zorganizowanej Grupie Quasi-Przestępczej.
Oni swoją kasę z tego wyrwali. Wy zostaliście z długami.
alex_brzezinski
bardzo się pan myli. Ludzie którzy zaciągnęli kredyty mieszkaniowe są na nich do przodu. Roczny koszt całkowity = około 4%. Inflacja realna (nie mylić z GUSowską) = około 7-9%. Łatwo policzyć ile się zarabia na kredycie. Zaraz kto może odpowie że stopy procentowe wzrosną, nie, nie wzrosną i to przez bardzo bardzo długi czas, bo po bardzo się pan myli. Ludzie którzy zaciągnęli kredyty mieszkaniowe są na nich do przodu. Roczny koszt całkowity = około 4%. Inflacja realna (nie mylić z GUSowską) = około 7-9%. Łatwo policzyć ile się zarabia na kredycie. Zaraz kto może odpowie że stopy procentowe wzrosną, nie, nie wzrosną i to przez bardzo bardzo długi czas, bo po prostu świat nie zna innego lekarstwa na zastana sytuację. O ceny mieszkań, nieruchomości niech się pan nie obawia. W dobrych lokalizacjach i przy praktycznie ujemnych stopach procentowych spokojnie będą rosły.
Niech żałują ci którzy mogli jeszcze kilka miesięcy temu zaciągnąć kredyt bo teraz mają małe szanse. Dla hejterów i innych ludzie niekulturalnych zaznaczam, ze kredytów nie posiadam.
chojnak odpowiada alex_brzezinski
alex_brzezinski, owszem - ale pod warunkiem że będą w stanie spłacać te kredyty. A sytuacja gospodarcza, nie tylko w Polsce ale również w krajach starej UE (gdzie idzie większość naszego eksportu) rokuje fatalnie.
To kiepski czas na zadłużanie się.
Pozdrawiam.
loool odpowiada alex_brzezinski
Ok, ale jak wzrosną stopy to nie pal głupa że nikt cie o tym nie poinformował i że kredyt jest nieważny. Frank jak był po 2 zł też miał spaść do 1 zł. A jak coś jest na historycznych minimach to jak myślisz jaki będzie następny ruch ??
wyrobnik odpowiada alex_brzezinski
Jeśli są do przodu, to dlaczego wnioskują o odroczenie spłaty? Chyba nie dlatego, że nie mają z czego płacić?
mexican_libertad odpowiada alex_brzezinski
Oczywistym jest, że banki centralne z własnej woli nie zwiększą stóp procentowych, one po prostu zostaną zmuszone do tego z powodu braku dostępnego kapitału na świecie do dalszego zadłużania się. Jak tylko pojawią się olbrzymie dziury budżetowe państw, to pożyczkodawcy zaczną się obawiać, czy rządy będą w stanie spłacać z podatków Oczywistym jest, że banki centralne z własnej woli nie zwiększą stóp procentowych, one po prostu zostaną zmuszone do tego z powodu braku dostępnego kapitału na świecie do dalszego zadłużania się. Jak tylko pojawią się olbrzymie dziury budżetowe państw, to pożyczkodawcy zaczną się obawiać, czy rządy będą w stanie spłacać z podatków odsetki i dalej rolować dług, wtedy nikt nie pożyczy na zerowy, czy ujemny procent, a bańka na obligacjach pęknie. Wówczas przekonasz się, jak wysokie mogą być stopy procentowe.
bt5 odpowiada alex_brzezinski
Tą samą koncepcję doskonałego interesu w postaci pobrania kredytów na stopy niższe od inflacji to przedstawiali Gierkowi doradcy ekonomiczni. Trochę za te kredyty sobie naród co prawda odetchnął od permanentego zaciskania pasa - ale też nie na długo - po już po 5 latach były wpadki radomskie kiedy trzeba było znowu zacząć zciskać Tą samą koncepcję doskonałego interesu w postaci pobrania kredytów na stopy niższe od inflacji to przedstawiali Gierkowi doradcy ekonomiczni. Trochę za te kredyty sobie naród co prawda odetchnął od permanentego zaciskania pasa - ale też nie na długo - po już po 5 latach były wpadki radomskie kiedy trzeba było znowu zacząć zciskać pasa , tym razem na spłaty długów. Lata 80 - te to był dramat niespłacalnych i nieobsługiwanych długów - pamiętam tamte czasy. A tak miało być pięknie w teori. Za prosperity sprzed 2008 zanałem osobiście takich co pobrali kredyty hipoteczne we franku bo to "doskonały interes" - widziałem jednego w z wózkiem zbieracza w pobliżu schroniska dla bezdomnych mężczyzn. Generalnie po liczbie składanych wniosków o wakacje kredytowe to doskonale widac że obsługi rat nie są dla kredytobiorców bułka z masłem lecz wysiłkiem. Przez te ogromne i wszechobecne długi odbicie popandemiczne bedzie miało kształt L - jak lipa lub D jak d**a. Odbicia poepidemiczne w kształcie V - to były ale w dawnych czasach pienędzy kruszcowych i znikomych zadłużeń - i wówczas ludność z zapasami złota i srebra gdy tylko zaobserowowała z okien że zatrzymały się masowe pochówki , to zdejmowała sztaby z drzwi i wydawała pieniedze. A dziś długi do spłacenia się tylko kumulują pogarszając szanse na szybkie odbicie gospodarcze.
caling
Bardzo dobrze napisane, niech k tracą wszystko i lądują pod mostem za to bezmuzgowe zapożyczanie się, później k..... lądują w noclegowniach na ulicy jako klosze. Najpierw zarób potem kup a nie nabiorą i później lament jaki to świat jest zły

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki