REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jeżeli się ubezpieczasz, rozważ co publikujesz w sieci

2014-01-11 07:10
publikacja
2014-01-11 07:10

Ubezpieczyciele weryfikują informacje o klientach nie tylko z oficjalnych źródeł, ale także na podstawie materiałów z portali społecznościowych - zwraca uwagę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.

Jeżeli się ubezpieczasz, rozważ co publikujesz w sieci
Źródło: Thinkstock

Wojciech Wiewiórowski powiedział, że już zdarzały się skargi na to, że w dossier klienta, agenci ubezpieczeniowi mieli informacje pochodzące z sieci. A na tej podstawie zapadały decyzje dotyczące wypłat odszkodowania. Generalny Inspektor przypomniał sytuację mężczyzny , który zamieścił w jednym z portali swoje zdjęcie ze skoku na spadochronie. Gdy zmarł na zawał - firma ubezpieczeniowe odmówiła żonie klienta wypłaty odszkodowania, powołując się na klauzulę, że ubezpieczony nie uprawia sportów ekstremalnych. Dopiero w wyniku postępowania odwoławczego okazało się, że zdjęcie było fotomontażem, jakich wiele użytkownicy portali zamieszczają na swoich kontach.

Dyrektor wydziału prasowego Biura Rzecznika Ubezpieczonych Krystyna Krawczyk, mówi że do Rzecznika nie docierają jeszcze skargi na takie sytuacje. Natomiast podkreśla, że ubezpieczyciele mają prawo do zdobywania wszelkich publicznie dostępnych informacji o klientach, aby weryfikować ich prawo do odszkodowania.

Krystyna Krawczyk zaznacza, że warto mieć świadomość, jakie są wyłączenia z odpowiedzialności ubezpieczyciela. Przykładem może być - w przypadku narciarzy - zjechanie poza oznaczonymi trasami, co wyłącza odpowiedzialność firmy ubezpieczeniowej w takiej sytuacji. Jak dodaje Krystyna Krawczyk - klienci powinni dokładnie zapoznawać się z treścią umowy ubezpieczeniowej i z rozwagą publikować w sieci informacje o sobie, bo mogą one być przedmiotem zainteresowania ubezpieczyciela.

Wakacje na giełdzie

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zaznacza jednak, że po stronie instytucji ubezpieczeniowej są zobowiązania do rzetelnej informacji wobec klienta. Powinien on wiedzieć, że jest profilowany, mieć dostęp do tak zbieranych informacji. Powinien też móc usunąć informację nieprawdziwą, niepełną lub zebraną sprzecznie z prawem. Ma też prawo wiedzieć, jaka jest ocena, którą instytucja wobec niego przeprowadza.

Eksperci zwracają uwagę, że sposobem na ograniczenie profilowania przez instytucje ubezpieczeniowe - i inne, zainteresowane informacjami o nas - jest korzystanie z polityki prywatności na portalach społecznościowych.

IAR Bożena Falkowska /pbp

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~dex
ja zrezygnowalem z ubezpieczenia 20 lat temu to grupowe prywatne w firmie. ok 50 pln miesiecznie. ile zaoszczedzilem przez 20 lat? niegdy nie korzystalem bo nie bylo zadnych zdarzen zanim zrezygnowalem jak i do tej pory nic sie nie stalo a nawet jesli zlamalbym reke czy noge to dostalbym gora 2 tys odszkodowania. 12 tys zostalo w kieszeni.
~onn
Ja ubezpieczyciele będą szli tą drogą, czyli będą robić coraz więcej wyłączeń, robić to co jest opisane w artykule i podnosić ceny, to ludzie będą się odwracać od ich ubezpieczeń. Ja w tym roku też zrezygnowałem z pełnego AC, ale z wyłączeniami typu wysoki udział własny, amortyzacja części itd. Kupiłem OC i mini AC - wyszło taniej Ja ubezpieczyciele będą szli tą drogą, czyli będą robić coraz więcej wyłączeń, robić to co jest opisane w artykule i podnosić ceny, to ludzie będą się odwracać od ich ubezpieczeń. Ja w tym roku też zrezygnowałem z pełnego AC, ale z wyłączeniami typu wysoki udział własny, amortyzacja części itd. Kupiłem OC i mini AC - wyszło taniej o 900zł/rok czyli niemal o połowę, a nadal mam ubezpieczenie od kradzieży i spalenia. Ludzie macie swoje rozumy - sami szukajcie ofert, nie tylko to co Wam powie agent.
~doradca
Zobaczymy co bedzie jak zdarzy Ci sie jakis wypadek madralo-_-
Wtedy o pomste do nieba albo do MOPR bedziesz chodzil.
Poczytaj troche o tym czym sa ubezpieczenia i po co sie je ma, oraz na jakich zasadach powinny byc zawierane umowy.
Najlatwiej krytykowac patrzac przez pryzmat niedopasowanych umow.
~osoba z Poznania
Ubezpieczenie jest po to by ubezpieczyciel mógł zarobić. Osobiście nie znam przypadku w którym to osoba ubezpieczona zarobiła na ubezpieczeniu. Może są takie przypadki, ale ja swe pieniądze inwestuje w coś innego niż ubezpieczenie. Pozdrawiam :)
~autor
ha ha ha .
Nie dość że kroją przez całe życie to póżniej łaska z odszkodowaniem.
Każdy ma wolny wybór bracia i siostry -ja go dokonałem dawno dawno temu.
Jestem dumny z tego że wbrew wszystkim podziękowałem za usługi wszystkim pasożytom
mnie otaczającym i bardzo dobrze na tym wychodzę.
No ale ilu nas jest??-garstka
ha ha ha .
Nie dość że kroją przez całe życie to póżniej łaska z odszkodowaniem.
Każdy ma wolny wybór bracia i siostry -ja go dokonałem dawno dawno temu.
Jestem dumny z tego że wbrew wszystkim podziękowałem za usługi wszystkim pasożytom
mnie otaczającym i bardzo dobrze na tym wychodzę.
No ale ilu nas jest??-garstka w morzu potrzeb

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki